Sierpień 19 2018 23:40:36
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
Wędkarstwo, forum wędkarskie » Wędkarstwo-temat ogólny » O wszystkim
 Drukuj temat
Mój wymarzony staw
Abramis
Kondzio154 , szczupaki jak dorosną do magicznej 50 (taki sobie wymiar wyznaczęWink) , będą sukcesywnie odławiane , na małe szczupaki jest sposób=>sandacz , więc myślę że nie powinno być problemu , aczkolwiek mam ,,trochę'' wiedzy teoretycznej , jednak jest to teoria i tylko teoria, czas pokażę jak wyjdzie to w praktyce Pfft ... luk55 dzięki za odpowiedź teraz już mam pewność ouch
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Abramis
Jeśli chodzi o moje Frown na stawie , to przyznam , że połowiłem i dobrze się przy tym bawiłem , nie mogłem narzekać na brak brań, jednakże szkoda tylko , że nie wszystkie duże ryby zostały złowione. Postanowiłem , że nadam imiona trzem największym karpiom , gdyży były one rozpoznawalne i łatwe do odróżnienia. Ryby dostały imiona po ich łowcach i tak kolejno wpuszczane karpie nazywają się ,,Bodzio'' , ,,Rafał'' i ,,Krzyś''. Karp ,,Rafał'' upodobał sobie kulki proteinowe o smaku ochotki , o czym przekonałem się w czasie urlopu i to dwa razy , podczas pierwszej zasiadki , oraz podczas ostatniej (3tyg. później) Wink
Za pierwszym razem , branie na kulkę proteinową i od razu czuję dobrą rybę i po ok 10 min na solidnym sprzęcie , rybka ląduje w podbieraku . Nareszcie miałem szansę by ją zmierzyć i zważyć gdyż tylko ta sztuka z dużych karpi nie została zmierzona. Ten karp był najmniejszym z tych trzech , bynajmniej tak sądzę po zdjęciach. Waga 8,7kg i 75cm Usmiech i co się okazało to samiec , gdyż widocznie przeszkodziłem mu w tarliskowych igraszkach . Od razu myśl , jeśli ten tyle waży to ile mają dwa inne ? Niestety tego podczas urlopu się nie dowiedziałem :*
images81.fotosik.pl/767/cd04e1f5bf412c39m.jpg
Podczas drugiego połowu chciałem go dokładnie zmierzyć , by zgłosić do topa , ale nie widać początku miarki , więc ze zgłoszeniem poczekam na następne ryby... Brak maty karpiowej musiałem jakoś zastąpić by rybka nie ucierpiała (położyłem worek do ważenia ryb na kurtce zimowej) , chyba trzeba zainwestować w trochę sprzętu karpiowegoWink
images83.fotosik.pl/766/ad5cb4d20bb6dd43m.jpg
Jeśli chodzi o karpie bezłuskie które wpuszczone były w tamtym roku to wszstkie miały w granicach 45-52cm. Były łowione za każdym razem po 1-2szt. , później wracały do wody , chociaż kilka z nich zostało zabrane.
images81.fotosik.pl/767/b2bd85eb20d02be3m.jpg
Bardzo chciałem sprawdzić jak przyrosły karpie pełnołuskie , te najwcześniej wpuszczane , ale nie chciały współpracować i łowione były małe sztuki od 31-48cm , chociaż miałem jednego na kiju , który przewiózł mnie po przybrzeżnej roślinności i się odczepiłSad... wyglądał na 3kg+... no ale mogę sobie tylko wyobrażać disa
images82.fotosik.pl/768/b152dee28882f2dcm.jpg
Amury też dobrze odbiły po zimie , widać że na brak pożywienia nie narzekały , chociaż trafił sie także jeden rodzynek , któremu raczej nie szło w stawie , ale o tym później. Prawie wszystkie amury miały ok 32cm.
images82.fotosik.pl/768/a69930d4f00cca5cm.jpg
Złowiłem też 2 okonie , podrosły o 0,5 cm od tamtego roku , chude i długie (okoń chyba nie czuje się najlepiej w stawie)
images81.fotosik.pl/767/31cc03b9c8156e15m.jpg
Liny brały w przedziale 20-23cm , było widać różnicę na wielkości , jednakże za krótki okres by urosły więcej od jesieni (zresztą podobnie jak amury) Pojadę do Polski gdzieś w październiku to na pewno będzie widać różnicę wielkości u poszczególnych gatunków.
images84.fotosik.pl/767/c92e1dd92b83251cm.jpg
Z karasi pospolitych , największy złowiony miał 26,5cm , większość z nich była w przedziale tego tu na zdjęciu (złowiłem ich około 200szt.)
images83.fotosik.pl/766/2b6f5511dd2aecf5m.jpg
To co udało mi się ustalić , to karpie w tamtym roku się wytarły . Duży karp ,,Bodzio'' wytarł się z 4 karpikami pełnołuskimi . Gdyż do lipca tamtego roku miałem tylko te karpie. A małe karpiki brały zarówno pełnołuskie jak i bezłuskie , z tymże bezłuskich było ok 10%. 100szt. małych karpików zostało odłowione wędką. Chciałem odłowić ich więcej , ale później brały b. rzadko (więc może nie jest ich aż tak dużo jak mi się wydaje)
images83.fotosik.pl/766/292e843aba9898f0m.jpg
Największy karpik pełnołuski z tamtegorocznego tarła (ten wrócił do wody)
images81.fotosik.pl/767/a456da92d1992b49m.jpg
A tu mały dodatek , wygląd stawu (filmik)Wink https://www.youtube.com/watch?v=__ls5r4Rii0

Edytowane przez Exodus dnia 26-08-2017 16:26
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Abramis
Troszkę mnie nie było ostatnio na forum , głównym powodem tego była budowa domu , na szczęście na dzień dzisiejszy zostaje dachówka na dach i będzie koniec ze stanem surowym, ale nie o tym chciałem napisać. W połowie października udało mi się wyskoczyć na tydzień do Polski , więc obowiązkowo chciałem Frownu siebie Wink Ze względu na obfite deszcze jesienią , woda w stawie nie zachęcała do łowienia gdyż jej kolor dawał dużo do życzenia. Ale musiałem spróbować. Miejsce to samo co latem i tylko pojedyńcze brania , udało się złowić wzdręgę 26,5cm...
images82.fotosik.pl/934/d950c3184c2d1669m.jpg
... i kilka karpików pełnołuskich z tamtegorocznego tarła(do 27cm). Te same karpie które latem wywiozłem do znajomego u niego miały 30-33cm , co jest uwarunkowane zmianą wody i z pewnością mniejszą konkurencją pokarmową , bo troszkę rybek już w stawie jest Pfft
images83.fotosik.pl/932/3f9d68eae46fc16am.jpg
Postanowiłem poszukać ryb w głębszym miejscu , gdzie było 2,3m wody i to podziałało , oczywiście karpiczki pojedyńcze brały , ale już na haku zameldowały się amurki w przedziale 39-42cm (czyli od połowy lipca (3miesiące) urosły ok 10cm na długości)
images84.fotosik.pl/933/88c7ec0df3485507m.jpg
Zameldowały się też 3 trochę większe karpie (już nie będę wstawiał zdjęć wszystkich ryb ) , ten tu był największym podczas krótkiego październikowego łowienia i również go rozpoznałem(to ten z poprzedniego posta ze mną na zdjęciu Wink ) W jego wypadku przez 3 miesiące przyrósł 4cm na długości i 0,7kg wagi ważył już 3,3kg. Wszystkie rybki oprócz jednego karpia 52cm wróciły do wody (muszę dbać o to by nie było za wiele ryb na zimę w stawie) .Wciąż nie złowiłem żadnego z tych pierwszych pełnołuskich , które na pewno są większe niż ten którego mam tu na zdjęciu , nie wspominając o tych największych bezradny
images82.fotosik.pl/934/257f889e98c2d0ecm.jpg
Pomału staje się tradycją jesienne zarybianie drapieżnikiem , tym razem chciałem dopuścić dwa szczupaki i trochę okoni.
images83.fotosik.pl/932/46df09a734375158m.jpg
Do stawu trafił taki 36cm ,,śledzik'' i 2 tygodnie później ,,pięćdziesiątak'' , teraz będę miał pewność że szczupaki się wytrą na wiosnę , czgo bardzo chcę , gdyż drobnicy coraz więcej , a możliwe , że karpie w tym roku też się wytarły disa
images83.fotosik.pl/932/2c38d5444b6664a6m.jpg
Okoni wpuściliśmy 23 szt. 20cm +
images81.fotosik.pl/933/c09bde4db1b21330m.jpg
w tym jeden 30cm
Ogólnie próbowałem troszkę porzucać bocznym trokiem z większym kopytkiem (było to przed wpuszczeniem tych drapieżników) i przyznam , że miałem jedno podwójne pobicie które spóźniłem z zacięciem disa ciekawe co to było ?? Stawiałbym na sandacza ze wzgl. na kolor wody Wink ale tego się już nie dowiem Pfft
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Exodus
Z każdym rokiem będzie lepiej Wink Dużo palisz ?
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
Abramis
Exo to nie ja Wink ... To mój ojciec . Akurat tego nie wiem , ale wiem że bywało dużo teraz to raczej popala Wink... Akurat on jest na miejscu więc dogląda stawu , ja jestem ,,mózgiem'' całych operacji dotyczących stawu i tego co wokół Wink... zresztą to wiadome całość jest moja Shock
Edytowane przez Abramis dnia 09-12-2017 20:42
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Kondzio154
Fajnie, fajnie to wyglądaCool Dbaj dalej tak o staw, będą na pewno pływać tam fajne okazy.
SQUID Suwalski Team Karpiowy

https://www.faceb...amkarpiowy
 
https://www.facebook.com/squidsuwalskiteamkarpiowy
Exodus
Myślałem że to Ty, a w szczególności widać było cumel Wink to zapytałem o fajki Wink
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
Semi
Widać ze rybka dobrze przyrasta, za dwa, trzy lata będziesz miał piękne ryby w stawie.ouch
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Abramis
Mam nadzieję Wink , ale by to osiągnąć jeszcze trochę pracy przede mną Sad... A o tym już niedługo Wink
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Abramis
Zanim przejdę do podsumowania poprzedniego roku , czas trochę ponarzekać na to co się działo w poprzednim roku na stawieWink
Otóż w czerwcu łowiłem ryby , które miały na sobie splewkę karpiową Sad , średnio były one na co drugim złowionym karpiu , jako , że staw jest nie spuszczalny , wielogatunkowy i nie ma przepływu wody jedyne co mogłem zrobić to tylko ściągać je ze złowionych ryb disa , podobno splewka w zimnych okresach sama ustępuje Wink Jako że żadna z ryb nie miała znaków na ciele po tym pasożycie postanowiłem nic z tym więcej nie robić.
images81.fotosik.pl/959/bf6bf169a9391e1am.jpg
Chyba jedyny amur poza karpiami , który miał na sobie pełno splewek i widać było , że raczej nie był okazem zdrowia , co pewnie było spowodowane tym , że dobierał się do niego drapieżnik (stawiam na sandacza) , rybka ta była mniejsza od swoich rówieśników o ok 5-7cm , no cóż też wróciła do wody , dostała swoją szansę na przeżycieWink
images81.fotosik.pl/959/f5d6c36f72b763aem.jpg
Rybek pokaleczonych też kilka złowiłem , poza jedyn amurkiem i linkiem większość były to małe karpiki , które zmieniły już miejsce pobytu na staw kolegi , gdyż małe karpiki odławiałem , by ich za wiele w stawie nie było Pfft.
images84.fotosik.pl/959/d1a4360557189ca6m.jpg
O dziwo sandacze kaleczyły całkiem duże ryby , biorąc pod uwagę , że same były może dwa razy większe od swoich ofiar , choć fakt faktem ryb pokaleczonych nie było za wiele Wink , prawie wszystkie są tu na zdjęciach sleep
images82.fotosik.pl/960/7880bb49db2578a5m.jpg
Trafił się także karpik ze śladami po szczupaku , do tej pory było ich tylko dwa a i tak żerowały na młodych karpiach (a miały jeść małe wzdręgi huha )
images81.fotosik.pl/959/86ed42612535621cm.jpg
Z rzeczy lepszych , w czerwcu na siatce w której przetrzymywałem złowione karpiki znalazłem larwę ochotki , co wskazywało , że jest pokarm naturalny w stawie i od tej pory karmiliśmy rybki rzadziej , średnio raz w tygodniu , no i przy okazji wędkowania ekstraWink
images82.fotosik.pl/960/2508bd0aa7b97053m.jpg
W maju zagościła u mnie para łabędzi , lecz ze względu na małe urozmaicenie roślinności , a w zasadzie jej niewielką ilość i brak miejsca na budowę gniazda , wyniosły się po ok 2 tygodniach bezradny
images81.fotosik.pl/959/c96ce89ada81fedfm.jpg
Aby nie było za różowo ostatniego dnia listopada , budowniczy siedzący na dachu kątem oka zobaczył zwierzaka idącego sobie rowem melioracyjnym w strone stawu , jako , że on sam ma również swoje stawy i wiele nerwów zrzarł na walce z tym futrzastym szkodanikiem rozpoznał on wydrę. Zszedł na dół i ją odgonił , uciekła gdzieś dalej tym rowem. Jako , że już była w pobliżu stawu a w nocy troszkę popadało śniegiem na drugi dzień po nocy znalazł już ślady prowadzące od rowu do stawu i i z powrotem w miejscu , gdzie jest rura odpływowa. To co jest trochę dziwne nie znaleźliśmy żadnych śladów resztek ryb , poprostu nic. Ale aby dmuchać na zimne dwa dni później rozstawiliśmy pastucha elektrycznego (Elektryzator AGRI-2500 3,1J). Jeszcze latem podczas mojego pobytu zakupiłem wszystko co potrzebne do pastucha. Sprawdzamy raz w tygodniu czy nie ma przebicia i nic nie próbuje się dostać do stawu i póki co wydry ani śladuouch
images84.fotosik.pl/959/db6f60544cc6f116m.jpg
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Semi
Widać życieWink. Z pasożytem też się zmagaliśmy ze dwa lata, ale teraz już ryby czyste. Co do szczupaków, to mają w nosie uganiać się za szybkimi wzdręgami i płotkami, jak im leniwy karpik, albo karaś sam pod nos podpłynie i nie da rady uciec. U mnie kiedyś drapieżniki wytłukły cały narybek karpia który się danego roku wytarł w ciepłej wodzie. Nic nie przeżyło. A wzdręg aż czarno było. Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Abramis
Łowiąc w październiku , już widziałem różnicę jeśli chodzi o ilość splewki na rybach , na około 10 złowionych kapików (w tym 3 troche większe) znalazłem splewkę tylko na tym jednym większym. Widać , że idzie to raczej w dobrym kierunku , czas pokaże. Tego oto zabrałem ze sobą (2,8kg) , to co było zadziwiające , że od tych anomalii pogodowych był pełen ikry. Albo się nie wytarł latem , albo już szykował się do wiosny bezradny
images81.fotosik.pl/960/040987c8addc5bd2m.jpg
Jeśli chodzi o szczupaki , to dopuściłem ich troche , tak jak widać w powyższych postach już po tych pokaleczonych rybach. Powodem tego było tarło karpia . Oczywiście chciałem mieć karpia w stawie , ale w jakiś rozsądnych ilościach , a zaraz się okaże , że będzie to typowo karpiowy staw , gdyż podejrzewam , że karpie wytarły się już drugi rok z rzędu. Jako że karp ze względu na swoje przyrosty (wygrzbiecone ciało) jest tylko przez krótki okres ofiarą drapieżników , całą swoją nadzieję pokładam teraz w szczupakach Wink Bracia sołtysikowie walczyli z plagą leszczy , ja natomiast w tym roku będę ograniczał Frown plagę karpia , a te z przed dwóch lat na pewno latem będą miały ok 1kg +-. Z pewnością latem wyjdzie , czy karpie wytarły się drugi rok z rzędu i czy jakieś dodatkowe gatunki również. Wiem o karasiu pospolitym (ten akurat mi nie przeszkadza) , na pewno wzdręgi no i coś jeszcze (może lin) Oczywiście pożyjemy , zobaczymy jak to będzie , niedługo zrobię jakieś podsumowanie poprzedniego roku i plany na bierzący rok co do stawu i tego co się będzie działo wokółWink .
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Abramis
Przyszedł powoli czas na jakieś podsumowanie zeszłego rokuWink W poprzednim roku na brak brań i ryb złowionych u siebie nie mogłem narzekać. Za każdym razem jak łowiłem na spławiki , rzucałem trzecią wędkę z kulką proteinową w miejsce nęcone kulkami i w ten sposób łowiłem ,,większe'' karpie. Zostało złowionych większość garunków ryb łącznie z tymi które są na zdjęciach poniżej. Przez cały rok zabranych zostało 8 karpi 48-52cm i 100szt. małych karpików pełnołuskich ze względu na ograniczenie ich populacji. Dopuszczonych zostało również trochę rybek , chyba wszystkie informacje z ilości i wielkości dopuszczonych ryb w zeszłym roku są w postach poprzednich. ,,Białej'' ryby starałem się nie wpuszczać już do stawu , były to głównie drapieżniki. Do sandaczy w stawie dopuściłem 12 szczupaków (razem będzie ich 14) , mam nadzieję , że się wytrą w tym roku i 31szt. okoni (łącznie jest ich 35szt.) okonie zapewne też się wytrą , chociaż na narybku okonia mi nie zależy (chyba wiadomo dlaczegoWink ). Popróbowałem trochę łowienia 7m batem z zanętą i pinką w zanęcie. Dało to również niezły rezultat w postaci innych gatunków niż te które łowiłem na kukurydzę.
Złowiłem przede wszystkim 16cm jelca (jednego z dwóch czy trzech w stawie)
images81.fotosik.pl/978/c42b05ec0643e093m.jpg
Był również jaź 23cm (może nie za duży ale było widać różnicę w wielkości , jeden z czterech w stawie ) w poprzednim roku miał coś ok 15cm
images84.fotosik.pl/977/a33a0364ff0b7f30m.jpg
Trafiła się największa płoć (31,5cm) w tym wypadku nic nie podrosła od poprzedniego roku , w dodatku miała jakąś rankę na pokrywie skrzelowej , taką samą po obu stronach bezradny
images84.fotosik.pl/977/d862c56abd84627dm.jpg
Razem z 14 płotkami (łącznie jest 15szt.) wpuszczonymi wiosną do stawu był również jeden 23cm krąp , który ciągnął jak magnes do zanęty, na 2 łowienia został złowiony 2 razy hahaha
images84.fotosik.pl/977/9bca614a8d3845e5m.jpg
Złowiłem również jednego leszcza (1,4kg 49cm) , jeszcze wcześniej wiosną ojciec złowił trochę mniejszego wypchanego ikrą i tamtego zabrał , ten natomiast wrócił do wody , ze śladów na bokach wnioskuję , że odbył tarło bezradny
images81.fotosik.pl/978/e6b4dd792e92e836m.jpg
Karpiki koi wpuszczane razem z linami dobrze przezimowały i też tam kilka się złowiło Wink
images84.fotosik.pl/977/dc178b0c78206d3dm.jpg
Ten tu na zdjęciu 20cm Pfft
images84.fotosik.pl/977/a3a60ee13404fd09m.jpg
Nabierając wody do wiadra złowiłem jakiś wylęg któregoś gatunku, więc co najmniej 3 gatunki ryb mi się wytarły , a podejrzewam , że w bierzącym roku wyjdzie ich więcej (nie tylko 3 gat.) I taka ciekawostka , łowiąc na siatkę 1mx1m poza drobnymi wzdręgami złowiłem również kiełbia (czyli przezimował) a było ich wpuszczonych ok 50szt. , zaraz później gdy wyciągnąłem siatkę w miejscu gdzie drobnica się kręciła za zanętą widziałem aktywność drapieżnika , wyglądało mi to na szczupaka , jednakże ryby nie widziałem , podrzuciłem mu małą wzdręgę na haku , to miał mnie w nosie hahaha
images84.fotosik.pl/977/1b6e857374ec6018m.jpg
Poprzedni rok był bardzo udany , jeśli chodzi o ryby i to co się działo w stawie . Najniższy poziom w stawie był na przełomie czerwca/lipca i był ok 8-10 cm niższy niż normalny. Jednakże mokra jesień i ogrom opadów dało mi trochę do myślenia. Zastanawiam się nad dołożeniem jeszcze jedenej rury spustowej , gdyż bieżąca jej średnica sprawia , że potrzeba kilku dni na zrzut nadmiaru wody , gdy poziom się podniesie ok 80cm , a tak już się zdarzało kilka razy disa Ze względu na odwiedziny futrzanego zwierzaka jesienią , wspólnie z żoną podjeliśmy decyzję o ogrodzeniu stawu w tym roku , myślę , że nie ma co już prowokować losu. Rybki rosną i z roku na rok będą większą pokusą zarówno dla czworo jak i dwu-nogów. Poniżej zdjęcie ze wstępnego szacowania długości i umiejscowienia ogrodzenia. Wg. moich obliczeń wyszło mi by połączyć wszystkie czarne pkt. na mapce , będę potrzebował 380mb. panela.
images81.fotosik.pl/978/7e9e62a2b459a09fm.jpg
W tym roku w planie mam zamiar również rozplantować ziemię , między moją działką a sąsiada mniej więcej na długości czerwonej linii aby gdy wody w stawie przybędzie nie podmywała ona ogrodzenia i by nie przelewała się górą na sąsiednie pole. Ziemi mam z wykopu pod fundament i dojdzie również z wykopu szamba , gdyż grunt będzie wymieniany Wink Ewentualnie jeśli czas pozwoli podciągnąć prąd pod staw , gdyż skrzynkę z prądem na polu już mamWink Jeśli chodzi o rybki , na pewno będę ograniczał karpie pełnołuskie do np. 50cm długości , część będzie zabierana na patelnie a część na zarybienia stawów u znajomych Wink Większe drapieżniki (ok. 55cm+) typu szczupak , sandacz będą zabierane , jeśli oczywiście się trafią. Zastanawiam się również nad zrobieniem krześliska dla sandacza , by mi się wytarł w tym roku , lub ewent. poczekam z tym do roku następnego by zobaczyć czy sobie sam poradzi Wink . Co do zarybień to mam zamiar wpuścić 10-20 szt. węgorza , chodzi mi po głowie jesiotr i ewent. jak się złowi , większego okonia to również. Na pewno będę musiał zainwestować w matę karpiową i jakiś środek do dezynfekcji ran u ryb (może Kryston klin-ik shield antiseptic gel) nie znam się na tym , ale coś muszę znaleźć.
images81.fotosik.pl/978/42094ed49b536c5am.jpg
A taki widok będę miał z tarasu na tyle domu. Będę również chciał zamontować monitoring. Jedną porządną kamerę z tyłu domu w tej odległości co na zdjęciu . Może znacie jakąś dobrą kamerę dookólną którą mniej więcej z tej odległości będę mógł zrobić zbliżenie na koniec stawu , bym mógł widzieć spławiki na wodzie ? Wink
images82.fotosik.pl/979/a8a38b29c74531b6m.jpg
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Semi
Świetnie to wyglądaCool, jak się pobudujesz to się wpraszam na nockę na ryby do Ciebie.Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Abramis
Semi napisał(a):

Świetnie to wyglądaCool, jak się pobudujesz to się wpraszam na nockę na ryby do Ciebie.Wink

Toć ba ouch ZapraszamFrown
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
stan2010
Popatrz w sklepach z artykułami do monitoringu. Mają kamery ze zmienną ogniskową. 'Bajorko' ouch
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
wendi97
Piękny staw i przede wszystkim Twój, zazdroszczę Wink
nie ukrywam, że też mi się taki zawsze marzył..
Pozdrawiam Frown
 
Abramis
Dzięki ouch Niedługo mała aktualizacja Wink
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Abramis
Na przełomie marca i kwietnia byłem w Polsce przez dwa tygodnie w okresie Wielkanocnym. Chłodna aura sprawiła , że na większości większych wód utrzymywała się wciąż pokrywa lodowa. Mimo , że na stawie wciąż zalegał lód , był on nie wystarczająco mocny by na niego wejść bezradny , jednakże swoje wędkowanie podlodowe miałem już zaplanowane dużo cześniej , jeszcze przed wyjazdem do Polski Pfft Wybraliśmy się więc z ojcem na duże jezioro , gdzie lód był wystarczająco gruby i mocny , by trochę połowić Wink. Zabrałem ze sobą echosondę , gdyż mam na niej naniesionych kilka miejscówek z występującymi w nich okoniami , w tym jedną ,,bankówkę'' chyba z przed 5czy 6 lat gdzie są , a przynajmniej były duże okonie Wink
images81.fotosik.pl/1055/f4a22a5721f01f32m.jpg
Mimo kilku minionych lat duże okonie nie odeszły z tego miejsca , złowiliśmy kilka sztuk (trochę płycej) w tym jednego pokaźnego z oznaczonej miejscówki .
images84.fotosik.pl/1054/fa70e3a4746dcf12m.jpg
Okoń 39cm i 0,9kg który trafił później do stawu wraz z kilkoma innymi rybami , było łącznie 4okonie i 14 płotek Wink A tu mały dodatek z kilku zarybień z tego tematu , pierwsze karpie pełnołuskie i to drugie zarybienie to te rybki ze zdjęcia w wannie Wink oraz bieżące zarybienie
https://www.youtube.com/watch?v=XOJqBWpyYfs
images81.fotosik.pl/1055/3f45cc2b77a309efm.jpg
Nie obyło się bez małych zabiegów przygotowawczych do lata Smile Pod pastuchem zamontowanym jesienią rozłożyliśmy teraz agrotkaninę by trawa nie poprzerastała pastucha , wówczas byłby on bezużyteczny i nadawałby się tylko do wyrzucenia bezradny Niestety zabrało nam to więcej czasu niż oczekiwałem i nie zdążyłem zbytnioFrown na stawie , kilka dni po zejściu lodu zplanowanych kilku godzin na wędkowanie , udało się ukręcić godzinkę. Było kilka brań i złowiliśmy nawet pierwsze tegoroczne rybki ze stawu . Zdjęć nie będę wstawiał , gdyż ryby podobnej wielkości jak te złowione jesienią , był mały karpik , wzdręga i okoń sleep
images81.fotosik.pl/1055/dd24588b7f7cf563m.jpg
Znudziło mnie czekanie na to kiedy trochę bardziej rozrośnie się grążel żółty, by przykrył kilka ładnych m2 powierzchni wody i dawał schronienie rybom przed słońcem i drapieżnikami , więc w stawie wylądowały 4 takie ,,bomby'' grążelowe jak na zdjęciu w odległości ok 3-4m od brzegu i z czasem połączą się z tymi wcześnie sadzonymi , które rosną przy samym brzegu. Mam nadzieję że wyjdą na powierzchnię, gdyż żaden ze mnie specjalista w tej dziedzinie Wink
images81.fotosik.pl/1055/e44c11faeb37b1dbm.jpg
Były również małe zakupy Wink Środek do dezynfekcji ran dla złowionych rybek oraz mata karpiowa , pozostaje mi jeszcze ewentualnie jakiś rodpod z sygnatolizatorami brań , gdyż latem mam zamiar spróbować nocnego łowienia na stawie.
Aktualnie czekam na odłów rybek ze stawu u kolegi , który ma własne gospodarstwo rybackie i wezmę od niego 20-30szt. węgorza i może kilka szt. jesiotra na próbę. Co do jesiotra to nie jestem jeszcze pewien , gdyż nie każda woda mu pasuje bezradny
images82.fotosik.pl/1055/19446660ff106b49m.jpg
A tak aktualnie wygląda działka , jeszcze mnóstwo roboty przed nami Kij
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
Semi
Te bomby grążelowe zdadzą egzamin w 100%, zobaczysz jak w przyszłym roku ładnie to będzie wyglądało, myślę że i w tym już co nieco urosną i się rozkrzaczą. Pięknie to wygląda z daleka, a jak się zazieleni....Angry
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 9

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,501
· Najnowszy użytkownik: PieczywCarpTv
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Kondzio154
19-08-2018 11:53
Cześć.

Labedziak
19-08-2018 11:12
Witam Wink

MatiQ
18-08-2018 22:25
Cześć, mi ostatni tydzień został Semi, jutro ruszam nad wodę zobaczymy jak będzie

Semi
17-08-2018 13:10
Urlop leci a ryby jak strajkowały tak strajkują. bezradny

Abramis
16-08-2018 22:52
Cześć Wink

Labedziak
16-08-2018 16:28
Witam Wink

MatiQ
16-08-2018 14:24
Cześć Wink

Semi
16-08-2018 08:44
Siemka. Wink

samsam
15-08-2018 18:22
Cześć.

stan2010
14-08-2018 20:23
Cześć Wam Wink

48,224,471 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus