Październik 22 2018 22:40:40
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
Wędkarstwo, forum wędkarskie » Wędkarska przystań » Nasze okazy
 Drukuj temat
Karpiowanie Marec-kiego
marec-ki
W dniach 20-22 lipca miałem zaplanowaną zasiadkę z Arturem (rajan) na Krzyczkach. Nad wodę zajechałem po raz pierwszy jakieś 3 tygodnie wcześniej w odwiedziny do chłopaków z forum (karpiowego). Wtedy były akurat mega upały i gdyby nie czysta woda w łowisku to chłopacy mogli by mieć problem ze schłodzeniem swoich sexy ciał huha Obejrzałem wtedy jak wyglądają stanowiska, podpytałem się o taktykę i zrobiłem rezerwację. Niestety wolna była zatoka, stanowisko nr 12. Podobno bardzo dobre miejsce ale tam rybkę trzeba wysiedzieć i bardzo często płynąć po nią pontonem, którego nie mam.

Te trzy tygodnie minęły szybko. Z czwartku na piątek tuż przed wyjazdem do 1 w nocy gotowałem jeszcze kukurydzę, robiłem kulki i na szybko robiłem swoją łódkę, żeby przynajmniej jedna burta się otwierała i żebym mógł wywozić zestawy. W piątek z rana dzwoni do mnie Artur i pyta się kiedy będę bo on już na miejscu. Dojechałem ok 12-ej. Za nim podjechałem na stanowiska w recepcji spytałem się czy jednak ktoś zrezygnował ze stanowiska (12-stka nam nie do końca odpowiadała). Niestety nie. W między czasie zostałem poinformowany, że jakaś firma organizuje imprezę integracyjną na 70 osób ale w sobotę z rana wyjeżdżają - no pięknie. Podjeżdżam pod łowisko i patrzę, a Artur już rozłożony i sączy kolejne piwko Wink Niestety (tak mi się wydaje) ale zajął złe stanowisko. Mówię mu co i jak i przenosimy jego rzeczy dalej. Około godziny 14ej byłem już rozłożony i mogłem wywieźć zestawy. Łódeczka własnej roboty podołała, nie zatonęła i wywiozła zestaw z przynętą Wink Po drugiej stronie łowiska impreza integracyjna na bogato: paintball, zjeżdżanie na linie nad łowiskiem, ryk silników terenowych itp itd. Do wieczora nikt nie przyjeżdża na inne stanowiska, więc ponawiam próbę zmiany stanowiska. Niestety nie mogą nam dać no chyba, ze 10 lub 11. Decyzja, że jednak zostajemy. Po 20ej delikatny odjazd na moim zestawie. Zacinam i niestety nie czuję żadnego oporu, jedynie widzę mega falę w miejscu gdzie był zestaw. Trudno. Za jakiś czas zaczyna się dyskoteka, która trwa w najlepsze do 4-ej nad ranem. Basy tak mocne, że nasze obozowisko się trzęsło. Nad ranem Artur mówi, że zmieniamy miejsce. Idę ponownie do recepcji. Godzina 7 rano, a nadal nikogo nie ma, O CO KAMAN PEOPLE ?!? dajcie nam 8 i 9 !! Niestety są uparci, mogą nam dać 10 lub 11. Dobra bierzemy stanowisko 11. Znowu przenoszenie klamotów. Artur pierwsze co przynosi to wędki i od razu zarzuca. Ja wędki przynoszę jako ostatnie. Artur mnie popędza żebym szybko zarzucał bo ryby przestaną zerować Pfft pakuję zestaw i papu do łódki. Wywożę - zrzut - naciąganie zestawu - biorę aparaturę i chcę wrócić łódką. Przepływam nad miejscem zrzutu zestawu i piiii pii, myślę sobie - No super, wpłynąlem w żyłkę i pewnie mi ją wkręciło w śrubę. Podnoszę wędkę, żeby sprawdzić czy dam radę ściągnąć łódkę - żyłka napięta ale łódka ani drgnie - co jest !?!? Kombinuję dalej - żyłki nie mogło mi wkręcić bo była już napięta i metr pod wodą. Artur mówi, że może zaczep. Zacząłem więc pompować ten zaczep. W pewnym momencie coś szarpnęło szczytówką i ów zaczep zaczął płynąć w lewą stronę. Artur ten zaczep ożył - krzyczę. Przy brzegu naszym oczom pokazuje się amur !! mój pierwszy amur w życiu i do tego taki duży !! nogi od tego momentu jak z galarety Pfft na szczęście amur nie miał ochoty na walkę dość szybko i sprawnie Artur mi go podebrał. Pierwszy w życiu amur, wow sobie myślę i do tego chwila po zrzuceniu zestawu. Ważenie 9kg Wink

s6.ifotos.pl/mini/amur9jpg_raashah.jpg

Wywożę resztę zestawów. Do południa cisza. Postanawiamy z Arturem zwinąć zestawy, założyć świeże kulki i dosypać papu. Zestawy wywiezione. Za jakiś czas na mojej wędce delikatne pii i opad hangera, zacinam coś jest !! Kurdę ale to nie karp, zbyt łatwo się choluje. Przy brzegu patrzymy - amur, ale większy od tamtego. Ten już powalczył ładnie. W końcu Artur go sprawnie podbiera. Ważymy, ponad 11kg, odjąć matę będzie ok 10,5kg. No super drugi amur w życiu i już dwucyfrówka Wink skubaniec tak się mocno zaciął, że musiałem przeciąć haczyk i wyjmować ostrze od zewnątrz pyska.

s6.ifotos.pl/mini/amur10jpg_raashaq.jpg

Za chwilę przychodzi Dominik z carpstore z prośbą o popilnowanie jego stanowiska. No dobra to idę. Za jakieś 5 minut woła mnie Artur. Przybiegam, a ten na moją wędkę holuje coś ładnego. Ryba dzielnie walczyła, przy okazji weszła w jakiś zaczep zabierając ze sobą gałąź. Przy brzegu naszym oczom ukazuje się karp. Podbieram - ważymy 11,5kg - SUPER !! co ciekawe karp miał czyściutki pysk !! Ponowne wywiezienie zestawów.

s6.ifotos.pl/mini/Arturjpg_raasrqa.jpg

Przyjeżdża do nas Bartek (mrocznymleczarz - skąd Ty wziąłeś taki nick lol). Długo nie daje się namawiać i wieczorem postanawiam przyjechać do nas z wędkami. Czekając na Bartka wieczorem postanawiamy założyć znów świeże kulki i dosypać papu. Ja w międzyczasie zauwaam spław pod jednym krzaczkiem. Decyzja może być tylko jedna - wywożę tam zestaw. Wywiozłem ostatni zestaw, ogarnałem trochę rzeczy i odjazd na wędce spod krzaczka. Hol szybki - no to już wiemy, że znów amur. Przy brzegu trochę poszalał i koniec końców się spiął. Nawet nie było bardzo szkoda bo był mniejszy od tego 9kg. Przyjechał Bartek, po 21-ej miał już wywiezione zestawy. W międzyczasie dojechał ktoś na wyspę. Z chłopakami wytrzymałem do ok 23-ej. Zrobiło się tak zimno, że poszedłem do namiotu pod śpiwór. Artur z Bartkiem poszli do chłopaków na wyspę się integrować. Bartek wracając od chłopaków zahaczył o jeszcze inną imprezę hehe wrócił chyba o 4 nad ranem. Ja się przebudziłem po 7ej. Artur mnie znowu popędza z zarzuceniem świeżych zestawów. Następuje powtórka z wczoraj Wink Ledwo wywiozeł zestaw i już branie. Tym razem amur 6kg.

s6.ifotos.pl/mini/amur6jpg_raashqh.jpg

Potem jako przyłów dwa karasie po 40cm

s6.ifotos.pl/mini/karasjpg_raasxpr.jpg

Bartek w końcu wstał. Wywiozłem mu zestawy. Nie zdążyłem wrócić łódką i już ma odjazd. Ryba ładnie walczy - to nie będzie amur. Przy brzegu patrzymy - karp. Podbieram go, ważymy 12,5kg - ładny zegarek Wink

s6.ifotos.pl/mini/bartekjpg_raasxpn.jpg

O 13-ej po raz ostatni wywozimy świeże zestawy i papu. Niestety nic się już nie dzieje. O 16ej kończymy łowienie.

Z wyspy złowiono karpia 17,9kg oraz amura i karpia pełnołuskiego 8kg. Ze stanowiska 8 padł karp 15,5kg i amur. Ryba dość ładnie żerowała. Po tej zasiadce jestem i zadowolony bo złowiłem pierwszego amura i do tego już dwucyfrowy i trochę zawiedziony bo nie udało mi się poprawić PB w karpiu, który jest bardzo skromny i wynosi tylko 7kg. Mam już zrobioną rezerwację na wrzesień i myślę, że przy sprzyjającej pogodzie wybiorę się tam jeszcze w październiku.

s6.ifotos.pl/mini/krzyczki1_raasxpw.jpgs6.ifotos.pl/mini/krzyczki2_raasxps.jpgs6.ifotos.pl/mini/krzyczki3_raasxpa.jpg

PS. łódka, którą zrobiłem spisała się rewelacyjnie Wink zrobiła sporo kursów bo wywoziłem też innym zestawy. Niestety silnik trochę zaczął szwankować - w sumie to już od razu po kupnie miał pewną wadę i chyba będę musiał się temu baczniej przyglądać i ewentualnie reklamować.
Edytowane przez marec-ki dnia 10-11-2013 20:58
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
Retsam
Marek ale żeś się rozpisał o tej zasiadce PfftWink.
PS. Amurki bardzo ładne ouch.

Edit: Teraz już lepiej Wink. Tylko dlaczego te amury bez miarki Kij ?
Edytowane przez Retsam dnia 23-07-2012 20:15
 
marec-ki
Retsam, masz już co czytać Wink w wolniejszej chwili "dorobię" resztę informacji tj. od początku roku Wink
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
Kondzio154
Gratulowałem już przez telefon, ale i tu również pogratulujęWink

W końcu trafiłeś ładne rybki.

Teraz tylko podnosić wyżej poprzeczkę.
 
https://www.facebook.com/squidsuwalskiteamkarpiowy
Arturo B
Zajefajnie wyszedł Ci ten opis zasiadki. Coś się działo i to się liczy.Gratuluję udanej wyprawy. Zdjęcie nr2 łowiska bardzo mi się podoba...
by udoskonalać to rzemiosło,trzeba trochę poeksperymentować
 
Exodus
No to za brak miarki trza jakąś klątwę rzucić. Dwa lata bez amura , uwierz sprawdza sie Wink Gratki za te rybki Wink
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
shaman111
Woda bardzo urokliwa - pełna krzaków, trzcin i drzew co lubię najbardziej ouch Fajne amury połowiłeś, gratuluję Cool Atakuj dalej, a na pewno uda ci się złapać pięknego karpia Wink
Nie zabieraj karpi


Samymi rybami człowiek żyje Wink
...............................................
pozdro

KEEP MOVING FORWARD
 
marec-ki
Dzięki za miłe słowa ouch

Exo trzymam za słowo Wink bo ja chcę w końcu karpia 10+, taki postawiłem sobie cel na ten sezon Wink

Wody nie odpuszczam. W tym roku jeszcze z dwa razy chcę tam zawitać ale to na jesieni. Zrobiłem już selekcję łowisk komercyjnych w mazowieckim i zostawiłem sobie dwie, które będę obławiał Wink

PS. Ta woda ma sporą wadę. Zdarzyły się kradzieże Smile trzeba być czujnym w nocy i podczas deszczu bo wtedy ginęły rzeczy.
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
marec-ki
Nadszedł długo oczekiwany moment ouch Po dwóch miesiącach od ostatniej wizyty na Krzyczkach znów tam zawitałem.

s6.ifotos.pl/mini/k1jpg_xhqxaer.jpg
Zdj. 1. Wiatrak - znak rozpoznawczy Krzyczek


Miałem łowić na stanowiskach 7-8-9 ale kompani się wykruszyli. W tej sytuacji postanowiłem usiąść sam na wyspie i w samotności posiedzieć i coś połowić. W piątek po 13ej byłem na miejscu. Na stanowiskach 7-8 siedzieli Adam oraz Bartek. Nie mieli dla mnie dobrych wieści - na wyspę przed chwilą zamontowali linę i ma być impreza firmowa - zjeżdżanie na linie z wiatraku na wyspę. Poszedłem sprawdzić co i jak. K...a mać !! Faktycznie Kij tyle przygotowań, tyle starań. Idę do recepcji. Miła Pani Monika zrobiła oczy jak 5 złotówki, szybki telefon do innej koleżanki. No zgadza się będzie impreza. Przeprasza, że nic nie wiedziała i proponuje inne stanowiska. Biorę 10, będzie blisko do chłopaków.

Rozstawiam stanowisko. Pierwsze co to nowy zakup tj. łóżko Elektrostatyk L8 Wink żona od razu się na nim wykłada i opala Wink Zestawy wywiezione, czekamy. Po paru minutach opad. Zacinam !! Przez ułamek sekundy poczułem coś na wędce ale niestety spinka. Ok 18ej jadę odwieźć żonę na PKP do Nasielska (przyjechała tylko na parę godzin poopalać się Wink ). Wracam ok 19ej a Adam mi mówi, że 10 minut od mojego wyjazdu miałem odjazd na wędce. Zaciął, rybka była ponoć ładna ale niestety się spięła. W nocy z piątku na sobotę nic się nie dzieje, totalna cisza i u mnie i u chłopaków. W sobotę o 8 rano hanger podskakuje do blanku wędki. Zacinam i jest Shock Na brzegu ląduje 8kg amur, ale jak się potem okaże będzie miał 9kg Wink

s6.ifotos.pl/mini/k2jpg_xhqxqew.jpg
Zdj. 2. Trochę mi się przysnęło Pfft


W ciągu dnia nadal nic się nie dzieje. Na stanowisko obok chłopaków przyjeżdża trzech wędkarzy. Jeden zaczyna z karpiowaniem - nie wiem jak to się stało, ale po godzinie od zarzucenia na chybił trafił zestawu z PVA koleś złowił karpia 15kg Frown Po 17ej wywożę zestawy już na noc. W miejsce wczorajszego wieczornego brania ten sam zestaw czyli łamaniec banan z brzoskwinią. Po paru minutach mam odjazd na tym zestawie. Niemal ta sama pora co dzień wcześniej. Adam podbiera mi rybę i już wiem, że mam życiówkę ouch Ważymy 11,3kg , więc bez maty 10kg Usmiech Plan minimum na rok 2012 wykonany Wink jest ryba dwucyfrowa. Z ciekawości sprawdzam ile waży worek do ważenia żeby dokładnie mieć wagę karpia.Waga pokazuje 0,3kg !! dopiero mnie olśniło, że tarowałem wcześniej wagę z suchym workiem. W takim razie szybka korekta karp ma 11kg des a amur poranny 9kg Wink

s6.ifotos.pl/mini/k3jpg_xhqnhns.jpg
Zdj. 3. Pierwsze pobicie życiówki - z 7kg na 11kg Wink


Zadowolony jestem jak diabli. Wieczorem koledzy ze stanowiska obok chłopaków przychodzą z własnym samogonikiem. Nie wypada odmówić i po kielonku dajemy - pod te ryby Wink Mocne to byłoooo. Na tyle, że Bartek nie wiedział czy to w oczach mu błysło czy idzie burza. Jak się okazało to była burza. Momentalnie zaczęło lać. Wszyscy uciekliśmy do namiotów. Wpierw fest deszcz. Potem grad !! na koniec się uspokoiło ale przyszła taka wichura, że ciężko było zasnąć. Chwilami bałem się, że porwie mi namiot tak dmuchało. Po 3ej budzi mnie odjazd na wędce. Na szczęście nie pada. Zacinam i jest !! wołam Adama. Za którymś razem słyszę w końcu, że Adam idzie. Karp ładnie walczy w końcu Adam mi go pewnie podbiera. Karpia wkładam do worka i niech czeka na poranne ważenie i sesję.

s6.ifotos.pl/mini/k4jpg_xhqnprs.jpg
Zdj. 4. Karp z nocy. Na moją własną kulkę !


O 5ej nad ranem budzą mnie głosy chłopaków. Idę zobaczyć co się dzieje. Bartek złowił pięknego karpia pełnołuskiego 14kg !! Idę dalej spać. Wstaję ok 7ej. Adam robi mi zdjęcie złapanego w nocy karpia. Waga 10kg. Zarzucam wędkę na którą w nocy wziął karp (w nocy już jej nie zarzucałem). Po paru minutach mam na niej odjazd. Mały amur 5kg. Z Adamem zastanawialiśmy się skąd taki szkrab na Krzyczkach. Co ciekawe nie miał śladów kłucia. Mój był pierwszy.

s6.ifotos.pl/mini/k4ajpg_xhqnpnr.jpg
Zdj. 5. Rozdziewiczony amur Smile


Amur na moją kulkę. Miejsce to samo co nocny karp. Ponownie świeża kulka (moja) i w to samo miejsce. Idę do chłopaków, obejrzeć w świetle dnia tego pełnołuskiego - akurat robili sesję zdjęciową. Nagle na centralce słyszę piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii momentalny odjazd Shock
Biegnę do wędek a ryba nadal jedzie. Zacinam i JEST !! kolejna życiówka tylko wyholować rybę des Podbiega Adam. Zwija prawy zestaw, w który karp zdążył wjechać. Po paruminutowym holu Adam podbiera rybę. Ważenie .... 14,2kg nowa ŻYCIÓWKA faja beer Łapy z wrażenia tak mi się trzęsły, że Adam musiał ją zważyć. Ja trzymając wagę to wskazówka latała między 14 a 15kg Pfft Zadowolony po wsze czasy Cool Sesja zdjęciowa i ryba do wody Wink

s6.ifotos.pl/mini/k5jpg_xhqnpap.jpg
Zdj. 6. Nowy PB 14,2kg na własną kulkę !


Posiedziałem do 14ej i się zwinąłem. Wiało niemiłosiernie i już miałem dość. Zrobiłem kolejną rezerwację na za dwa tygodnie. W ramach przeprosin za sytuację z wyspą od sympatycznej i ślicznej pani Moniki dostałem gratisowe łowienie na jedną dobę Wink

Dziękuję Adamowi i Bartkowi za towarzystwo. Adamowi szczególnie za podbieranie i wskazówki przy holach ryb ouch
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
Semi
No w końcu i na forum się pochwaliłeś wspaniałym wypadem. Widzisz, chociaż pogoda do bani to okazów trochę się pokazało. Wink
Tak za często to Ty do tej pani Moniki nie jedź, bo się żona zczai i wędki na kłódkę i ciach sekatorem. Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
krzysiu wedkarz
Wielkie gratulację, pięknie połowiłeś. Smile
Wędkarstwo to nie Hobby , to styl życia
 
Exodus
Pięknie Wink o fotki z metrem nie zapytam, bo pewnie nie ma. Gratki i życzę kolejnych rekordów Wink
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
bobo160
Fajnie... ouch Wspaniałe okazy i nowe rekordy życiowe Cool
Pobijaj je jak największymi okazami, czego Ci oczywiscie życzę Wink
Świdnica images45.fotosik.pl/48/25963d03907384cem.jpg Kapellen
 
Kondzio154
Brawo Marku. Ile razy rozmawialiśmy, to zawsze mówiłeś, że chcesz w tym roku złowić tą,,dychę". Plan wykonany w 142 %, ponieważ na macie wylądowało 14,2 Wink.

Dobrze, że kulka własnego wyboru, na pewno zrobiłeś coś oryginalnego i ryba nie mogła się oprzeć. Wnioski na pewno wyciągnąłeś sam z tego. Ja powiem tyle, dobrze, że nie sprzedałeś tego rolleraWink.

GratulujęCool.
 
https://www.facebook.com/squidsuwalskiteamkarpiowy
marec-ki
Dzięki Wink

No tak Exo miarki nie ma Angry

Co do rollera to za mały Wink bo kulka była ręcznie rolowana. Rozmiar ~26mm Wink Stwierdziłem, że jesienią nie będę się bawił małymi kulkami Wink Chyba czas pomyśleć o większym rollerze Wink
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
Arturo B
Widzę Marek,że karpiomania uderzyła na całego w CiebieWink Widać postępy i tak trzymaj.Gratulacje za okazyouch
by udoskonalać to rzemiosło,trzeba trochę poeksperymentować
 
marec-ki
W weekend 5-7 października kolejna zasiadka na Krzyczkach. Pogoda fatalna bo mocno wiało. W nocy z piątku na sobotę to dmuchało tak mocno, że nie mogłem zasnąć ze strachu. Raz, że mi wyrwie namiot, a dwa z obawy że drzewo rosnące obok spadnie mi na namiot. Dopiero ok 2ej w nocy się wyciszyło i zasnąłem. Złowiłem tylko albo i aż jedną rybę (w sumie tylko jedno branie było) - karp 9,8kg.

s6.ifotos.pl/mini/karpjpg_xreqsqs.jpg

Wróciłem zadowolony bo to moja trzecia wizyta na Krzyczkach i jeszcze nigdy o kiju Wink a łowisko do łatwych nie należy.

Woda zimna, ale mimo to ryba trzyma się jeszcze płytkiej wody. Karp wziął z 1 metra. Inni również mieli brania głównie z wypłyceń.

Kolejna zasiadka pod koniec października. W listopadzie chciałbym jeszcze usiąść na 1-2 zasiadki i czas kończyć sezon Wink
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
Wiki
Gratuluję pięknej ryby.Widać wiele trzeba cierpliwości na takim łowisku i w taką pogodę podziwiam wytrwałościWinkŻyczę kolejnych udanych zasiadekFrownWink

Ps.
Exo chce abyś wysłał mu link do namiotu który chcesz kupić.
 
Semi
No no, kolejny grubasek Ci się trafiłCool. Te kolejne zasiadki to planujesz gdzieś w okolicy?? Bo może bym się wybrał na kilka godzin posiedzieć i pobajerzyć. Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
marec-ki
Można by rzec, że Nasielsk Wink a dokładnie Krzyczki - Szumne. Teraz będę w ostatni weekend października zapraszam Wink Bierz coś do spania to się beer żebyś nie musiał wracać od razu Wink w namiocie będzie ciepło bo biorę farelkę Wink
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 6

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,506
· Najnowszy użytkownik: balbin85
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
22-10-2018 21:25
Oo to nam się wychowankowie forum zaczęli rozmnażać. Wink Gratuluję chłopaki. ouch

lberlinski
22-10-2018 19:38
Cześć WinkWitaj w klubie przyszłych ojców beer

Labedziak
22-10-2018 10:23
Witam Wink

MatiQ
21-10-2018 21:26
Semi też by mi się parę dni przydało, moja za miesiąc rodzi, a już teraz ledwo chodzi, dno coraz krótsze i jakoś ciężko się ogarnąć Wink

Semi
21-10-2018 20:30
Jutro szefa męczę o urlop w następnym tygodniu, musze sprzęgło w Audi wymienić a przy okazji nad Bugiem bym trochę posiedział i groby bliskich odwiedził.

MatiQ
21-10-2018 19:43
Oj mi też, ani się nie zdążyłem obrócić bezradny

Semi
21-10-2018 19:21
Jakoś mi tak szybko ten weekend zleciał, jeszcze z jeden dzień bym się pobyczył. Smile

Exodus
21-10-2018 16:44
Dziś spałem do 8, to mój rekord Wink

Abramis
20-10-2018 19:00
Cześć Wink

Semi
19-10-2018 17:40
Ja właśnie z lasu wróciłem, nogi w dupę włażą, ale opłacało się. Wink Jak obrobię to wrzucę zdjęcie.

48,920,556 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus