Maj 27 2018 01:13:56
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
 Drukuj temat
Jak skomponować zanęte na zawody gruntowe ?
Grzesiek123
Witam Wink
A wiec jestem młodym wędkarzem i jeszcze nie mam takiej smykałki co do komponowania zanęt.
Wybieram się na zawody gruntowe na nie duży zalew głębokość to jakieś 2 do 2,5m.
Ryby jakie tam dominują to płoć, leszcz i karp i na nie będę się nastawiał.
Nigdy na nim nie łowiłem, wiec tez nie wiem co i jak. Posiadam zanętę STARFISH FEEDER czy jest ona dobra?
Póki co, nie mam zamiaru jej używać tylko po prostu zostało mi jej i nie wiem czy można z niej coś skomponować dobrego.
Jakiej zanęty użyć, jakich dodatków dodać aby było w miarę tanio a dobrze?
Myślałem aby do zanęty dodać kukurydze i pszenice oraz białe robaki lub pinkę, na haczyk wszystko co w zanęcie plus dendrobena i może jakieś chrupki na podniesienie przyponu w końcu znalazł bym dobra przynętę Smile
Jakich przyponów użyć, 20-25 cm wydają mi się dobre.
Z góry dziękuję za pomoc.Wink
 
barte1795
Ja na twoim miejscu kupił bym typowo na leszcza do tego dodał melasy , z garsc lub dwie fluo do tego robactwa a druga zanete zrobił typowo karpiową np kupić karp wanilia Bogusława Brudy ( u mnie sie sprawdza dobrze na leszcze) jest to zaneta w ktora wejdzie wiekszosc rybek bo jest to taka uniwersalna zaneta bynajmniej na moje wody do tego dodał bym 2 paczki białych i ja osobiście dodał bym jeszcze drobnego pelletu i osobno nim podnęcał nie duzo 2-3 garscie naraz wystrzelić z procy co 1h i moim zdaniem tak bym sie przygotował na takie zawodyWink
 
Grzesiek123
Tylko problem tkwi w tym że mogę łowić tylko na jedna wędkę (takie wymagania nic nie poradze) wiec chciał bym cie nastawic w miare uniwersalnie na te rybki. Co powiesz o takiej mieszance ?
-Stil wanilia na karpia lub Gutkiewicz (karp,płoć,leszcz,krąp itp)
-Gotowana pszenica
-puszka kukurydzy
-Małe pudełeczko pinki (wczesniej przesianej i nadany odpowiedni zapach)
-Coco belge
A tak na marginesie to jesli w zanecie jest pinka to czy na haczyku tez musi byc pinka ? Czy lepiej do zanety dodac opakowanie białych ?
A jeśli zaneta jest jasna a dno mam muliste czyli ciemne to moge zmienic jej kolor poprzez dodanie do niej ziemi z kretowiska ? czy wpłynie to jakos na zanete zmieni jej smak zapach ?
 
Luk
Grzesiek, jeżeli wybierasz sie na zawody gruntowe to najlepiej żebyś zaopatrzył sie w method feedera. jest on najskuteczniejszy do połowu z gruntu i ma przewage nad innymi rodzajami feederów.

Przede wszystkim zrezygnuj z robaków lub postaw na kukurydzę. Nie jest to najlepsza opcja na tę pore roku i na łowienie z gruntu. Białe robaki lub czerwone, założone w 'całości' to przynęta ukryta w dnie - albowiem się tam zagrzebują i trudniej jest o brania...

Tak więc zanęta - zwykła ale wzbogacona mielonymi konopiami lub spreparowanymi i melasą w płynie. Płociowa jest jak najbardziej OK. Nie dodawaj innych aromatów - nie ma sensu przedobrzyć - zazwyczaj inni tyle tego dodadzą, że ryba bedzie uciekać od zbyt pachnącej mieszanki - i fajnie jakby zawitała u Ciebie. Do zanęty dodaj soli. Czyli na 2 kilo zanety - około szklanki mielonych lub spreparowanych konopi, i szklanka soli. Jeżeli łowisz method feederem to dodaj wiecej melasy, jeżeli koszyczkiem to dodaj jej mniej bo zbyt mocno skleja (1/4 szklanki melasy do 2 kilo zanęty bedzie w sam raz - do koszyczka). Kolor zanęty możesz zmienić dodajac kopromelasy lub piernika - nie łowisz spławikiem więc nie bój się, w lato ryba żeruje intensywniej i nie boi sie jaśniejszych kolorów. Możesz dodać kukurydzy do zanęty - dobrze jest pół puszki lekko posiekać, resztę zmieszać.
Jeżeli będziesz używał mięsnych przynęt, to do zanęty dodaj martwej pinki i posiekanych czerwonych (te siekasz i mieszasz z zanętą na sam koniec aby dawały jak najwięcej 'aromatu'Wink. Najlepiej abyś podzielił zanętę na dwa lub trzy miksy. Do łowienia z gruntu nie używaj żywych białych lub pinki w zanęcie, tylko martwej.
Do jednej z grup miksu możesz dodać wiórek kokosowych - ładnie pracują w wodzie... W lato i gorące dni przykrywaj zanętę czymś aby nie wysychała - najlepiej szmatami do wycierania rąk ( są wilgotne i to pomaga w utrzymaniu prawidłowej wilgotności zmieszanej zanety).

Przynęty: kukurydza (podstawa - spróbuj ziarna przeznaczone na haczyk zamoczyć w melasie - doda im to atrakcyjności), czerwony robak (jeżeli łowisz koszyczkiem - ale przepołowiony i zahaczony za głowę), białe robaki (przy koszyczku - ale spreparowane, czyli włóż je na godzine do zamrażarki - w humanitarny sposób je 'uspisz' i na haku uzywasz trzech martwych białych - działaja tak samo jak żywe, jak nie lepiej), pellety haczykowe, kulki proteinowe 8-10-12 mm (takie mozesz również moczyć w melasie). Możesz spróbować równiez mielonki - kup na wagę plastry 4 i 6 mm w miesnym i pokroj je w kostkę. Karp uwielbia takie mięso, leszcz również - lin i płoć nie odmówią... Mielonka trzyma sie świetnie na haku lub włosie i jej zapach sprawia, że ryba szybko wybiera przynętę bez zbyt długiego czasu poświęconego zanęcie.

Jak łowić... To jest najważniejsze. Nieważne jakie masz rodzaje feederów - wybierz jedno miejsce 'na wprost' siebie, tak z około 15 do 30 metrów. Używaj klipu na szpuli kołowrotka aby zarzucać w to samo miejsce. Po ustaleniu odległości - klipujesz żyłkę - wykonujesz sześć rzutów koszyczkiem, celując w jakis punkt na drugim brzegu. Powinny opadać prawie w to samo miejsce - decyduje to o Twoim wyniku, tak wiec jest to ważne... Za siódmym razem załóż przypon i przynetę i zacznij lowić. Zacznij od przyponu 25 cm (w przypadku koszyczka). jezeli jest gorąco i ryba przebywa w górnej warstwie wody to uzywaj mniejszego lub lzejszego koszyka i dłuższych przyponów, z jednym ziarnem kuku lub dwoma białymi i łowisz wtedy z 'opadu'. Nie wiem czy jest to dozwolona na zawodach gruntowych ale może przejdzie... Wink
Jeżeli jest muł próbuj przyponów dłuższych - 50, 75cm a nawet metr długości (ten ostatni do łowienia z opadu).
Zobacz co jest najskuteczniejszą przynętą. Zacznij od kukurydzy na haku - a później, próbuj kolejne przynęty jeżeli wcześniejsze nie działają. Cos zawsze jest 'numerem 1' i dobrze znaleźć odpowiedź na to co...

Po rozpoczęciu łowienia zacznij nęcić jedno miejsce przy brzegu - jakies 1-2metry od brzegu, po lewej lub prawej stronie. Rzuć tam dwie - trzy kule zanęty na początek i co 20-30 minut jedną. Jak nie masz wielu brań daleko - to zmień miejsce i spróbuj przy brzegu. Jeżeli jest gorąco to ryba pływa przy powierzchni lub przy brzegu i tam jest najlepsze miejsce do jej złowienia. Często duże okazy żeruja właśnie przy brzegu... Musisz zachowywac się w miarę cicho aby nie płoszyć ryb - przy takich zawodach ryba często cofa się na skutek dużej presji wędkarskiej.

Jeżeli w dalszym łowisku pojawia sie leszcz (ten większy) - to staraj się zarzucać w to samo miejsce bez klipu (raz dalej, raz bliżej - bo wiekszy leszcz łatwiej sie płoszy i odsuwa się od nęconego miejsca o kilka metrów).
Zarzucaj co 10 -15 minut. To ważne. Jezeli po 10 minutach nie ma brania (w przypadku koszyka tylko!!!) to pociagnij żyłkę przy kołowrotku lekko, tak aby przesunąć feedera o kilkanaście-kilkadziesiąt cm. Takie ruszenie często sprawia, że ryby interesuja sie przynętą. Czekasz kilka minut - nie ma brania to zwijasz i rzucasz jeszcze raz. Czesto cos sie zaczepia i dlatego nie mamy brań. czekanie długi okres czasu mija sie z celem. Ponadto porcja zanety sprawia, że ryba namierza dane miejsce dość szybko (po uprzednim wprowadzeniu zanęty).

Jeżeli zawody sa tylko na jedną wędkę to i tak miej gotowe dwie (albo i więcej) . Nie ma sensu wiazać, zmieniać... Jak jest problem to druga wędka do wody - pierwsza do poprawek, zmian zestawu itp.

W nie za mocno zamulonych wodach method feeder sprawuje sie dobrze i dzieki temu, że przyneta leży na nim i jest także łatwiejszy do zlokalizowania, brania sa częstsze. Ważne jest aby zacinać tylko mocne szarpniecia - lekkie ugiecia to ryba ocierajaca sie o żyłkę lub przesuwajaca pyszczkiem koszyczek. Karp i lin to brutalne mocne szarpnięcia (uciekają z hakiem w pysku), leszcz i często płoć próbuja sie pozbyc haka bez ucieczki - szarpiąc głową (charakterystyczne równomierne szarpnięcia szczytówką).
Używałbym feederów czyli miękkich szczytówek - alarmy to więcej roboty i problemów- na zawody nie zbyt dobre.

Jest to temat rzeka i można bu tu pisać godzinami. Jak masz jakieś pytania to dawaj... Wink
 
barte1795
Haha a to mi ciekawostka
Przede wszystkim zrezygnuj z robaków lub postaw na kukurydzę. Nie jest to najlepsza opcja na tę pore roku i na łowienie z gruntu
.
Od kiedy pamiętam większość ryb jakie łapie w lato łapie białego robaka , nie wiem dlaczego tak twierdzisz ale grubo sie mylisz i wprowadzasz kolege w błąd a w 90% łapie na wodach z mułem Wink Jak ryba chce to znajdzie robaka a zywy robak przedewszystkim szybciej zwabki rybki :]
Kolejna ciekawostka
Czyli na 2 kilo zanety - około szklanki mielonych lub spreparowanych konopi, i szklanka soli

szklanka soli na 2kg zanety gruba przesada.
Nastepnie
Używaj klipu na szpuli kołowrotka aby zarzucać w to samo miejsce. Po ustaleniu odległości - klipujesz żyłkę - wykonujesz sześć rzutów koszyczkiem,

Zgodze sie z toba zeby rzucac w to samo miejsce ale w razie brania większej ryby i natychmiastowym odjezdzie rybka przerwie zyłke bo bedzie zaczepiona o klips , lepiej zaznaczaj markerem na zyłce albo gumka recepturka.
 
Luk
Kolego bartel1795 - nie wiem jak Ty ale ja nie mam wielkich sukcesów z przynętami zwierzęcymi typu białe lub czerwone w ciepłych miesiącach - zwłaszcza z gruntu. Uwierz mi, sprawdziłem to wielokrotnie - ryby bardziej wolały roślinne przynęty lub miesne ale typu pellet lub mielonka. Jeżeli jest muł to sprawa dodatkowo się komplikuje, bo ruszajacy sie robak czerwony lub białe bardziej 'wnika' w głąb. Jezeli zawody sa spławikowe - to wtedy białe jak najbardziej wchodzą w grę - i łowisz z opadu lub w toni, znajdując ryby na odpowiedniej głębokości. Ale na gruntowych zbyt wiele ryzykujesz. Ponadto jak napisałem - szukasz co najlepiej odpowiada rybie- zawsze musisz znaleźć odpowiedź co jest najlepszą przynętą - martwe białe i czerwone masz na podorędziu... Wink

Szklanka soli na 2 kilo zanety to nie żadna przesada. Nie solisz tutaj zupy lub jajecznicy do smaku Wink U mnie sie sprawdza jak cholera. Karpiarze walą soli jeszcze wiecej... Miałeś sytuację w której nadmiar soli spowodował całkowity brak brań? Ja nie miałem, rybom się podobało... Dodaje soli mniej teraz bo stosuje zanęty na bazie mączki rybnej - a te mają mnóstwo soli w swoim składzie. Poza tym - zawsze mozna soli dodać w trakcie...

Jeżeli chodzi o klips to przy zarzucie, zanim koszyk lub podajnik spada do wody podnosisz wędke do góry i lekko cofasz, zawsze tak samo. Dzięki temu masz około półtorej metra żyłki na szpuli. To w 98% procentach wystarcza. Jeżeli ryba jest duża i dalej wybiera luz to odczepiasz żyłke z klipu. W tym roku tylko raz straciłem rybe w ten sposób - na kilkaset złowionych. Łowię dużo i to nie jest nawet 1% strat, tak, że wiem co mówię. To moje czyste doświadczenia - na karpiach i linach. Coś takiego jest, że ryba przy zacieciu zazwyczaj zmierza w 'bezpieczną' stronę. Ponadto to zawody i obok Ciebie siedzą inni i nie mozesz sobie pozwolic na swobodne wypuszczanie żyłki z kołowrotka - rybe musisz przytrzymać w swoim stanowisku. Jest sposób na klip - mozna oznaczyc markerem żyłkę za nim i odpinać go po każdym zarzucie. Ale tracisz na prędkości...
Zawody to zawody. Łapiesz szybko, skutecznie i jesteś jak najbardziej dokładny. Bo od tego zależy sukces. Wiekszośc ryb nie zerwie sie z klipu, musiała by mieć ponad 4 kilo, zmierzać w kierunku przeciwnym i być szybsza od Ciebie odpinajacego żyłke z klipu. Tak więc leciutko może ryzykujesz... Feederowe przelotki są tak malutkie, że żaden numer z recepturką raczej nie przejdzie - to nie odległościówka
 
barte1795
Temat o soli
http://www.narybki.net/forum/viewthread.php?thread_id=6033
Ja osobiście nie dodaje soli i nie będe uzywał wystarczy spojrzec na sklad zanety a dowiesz sie ze prawie w kazdej zanęcie jest jakiś mały % soli a jeśli go nie ma to go nie dodaje, a w dodatku sol stosuje sie przewaznie w okresie jesienno - zimowo - jesiennym a w lato bardzo mało lub wcale ;] Tyle w temacie , a to ze u Ciebie w UK nie sprawdzaja sie biale to moim zdaniem jest wina tego ze tam łapie sie na przynety typu pellet , kulki i inne dziwactwa na ktore w Polsce łapie pare % wedkarzy a w UK zapewne większosc ;] A i jeszcze nie wiem co można ryzykować w tym ze robak sie zakopie w mół to chyba nawet lepiej bo jak wejdzie Leszcz to zostanie dłuzej w łowisku w poszukiwaniu tych "zatopionych w mule" białych czy czerwonych Wink Na mojej rzece to się sprawdza i na wszystkich jeziorach jakich łapie podstawa to żywe mięso w zanęcie;]
 
Grzesiek123
Czemu niby method feeder jest lepszy on popularnych koszyków ? Czy tak zwana metoda ma swoje obciążenia czy jest uniwersalny ciężar ? Co daje sól w zanęcie ? Jakoś nie jestem przekonany co do konopi stawiał bym bardziej na pszenice. Z robaków nie zrezygnuje po prostu jak dla mnie robaki to podstawa i tak zostanie ale zrobie wiec tak ze dodam je martwe sparzone np. i posiekane czerwone. Czy jesli w zanecie jest pinka to na haczyku te musi być pinka czy moga byc białe ? Na haczyk na pewno założę robaki żywe ponieważ jak dla mnie lepiej wabią rybe. Jaką ilość zanety przygotowac ? Nie wiem czy bd ją dzielił na kilka mixów . Czy melasa TRAPER LESZCZ jest tylko i wyłącznie na leszcza czy wabi tez inne ryby ? Jesli bym robił mix to jeden na leszcza a drugi uniwersalny. Jakiej firmy zanety polecasz ? ja myślałem o Gutkiewiczu lub Starfisch'u. Czy nastawiac sie na jakis konkretny smak typu wanilia jak dla mnie dobra zaneta na wszystkie ryby karpiowate a płoć i karp tym bardziej.Jesli bym kupował mieszanke waniliowa to dodał bym do niej 2 opakowania cukru waniliowego ewentualnie cukier waniliowy i olejek a do pojemnika z kuku tez wlał bym olejek . Jak już pisałem nie chce wydawac zbyt dużo pieniędzy na to wszystko.Jakos nie jestem przekonany co do metody wolał bym koszyczki z gramatura np 40 gram i juz a tak w ogóle to ile kosztuje taki zestaw do metody ? Piszesz zeby zacinac tylko mocne brania ale już nie raz miałem tak ze leciutko mi cos pukało i jak zaciąłem to była rybka a jak nie zacinałem i czekałem na mocniejsze to wyciągałem haczyk bez przynęty.Póki co to tyle ale zapewne jeszcze bede miał jakies pytania Wink
Edytowane przez Grzesiek123 dnia 31-07-2013 00:34
 
barte1795
Melasa z trapera na leszcza jest niby na leszcza ale jest to słodki dodatek i powiem ci ze w zanęte z dodatkiem melasy wchodzi mi wszystko , ostatnio ojciec w Polsce ostatnio na mojej miescowce na Leszcza łapał na grunt z zaneta dragona magnum na leszcza z dodatkiem melasy i białych na hak białe i czerwone i wyniki miał kosmiczne 5 leszczy +3kg jeden koło 4.5 a takich do 2kg to masa + jeden potezny spiety kleń ojciec ocenił go na ponad 3kg szkoda bo kto wie moze był by to rekord Polski? No ale nie o tym mowa w zanete leszczowa z dodatkiem melasy wejdzie moim zdaniem wiekszosc ryb karpiowatych do tego robactwo i efekt musi być Wink Co do zanęt karpiowych to Bruda wanilia z tego co ja używam lecz na zawodach bym sie na niego nie nastawiał karpia z marszu cięzko złowic w dodatku na wodzie pzw chyba ze sa to karpie z zarybien małe gluty po 1-2kg to wtedy warto sie zaczaic na takie do tego pellet ja bym polecil aqua aller 4mm po 3 garscie wystrzelic co 1h i do zanety z 2 garscie sypnac ale na twoim miejscu nastawiał bym sie głowne na leszcza ale płoć tez ci raczej wejdzie a jak by ci nie chciała wejsc to dodaj jeszcze konopie prazone do tej mieszanki leszczowej , bynajmniej takie mixy sie u mnie sprawdzaja i jest to sposob na moja wode na leszcze i płocie a u mnie a były juz takie dni ze miałem branie za braniem i łapate za łapate na brzegu Wink A tak na marginesie to tez juz sie nie moge doczekac az wroce do kraju i zasiade nad moja rzeka ale jeszcze tylko 3 tygodnie i wracam do kraju i wtedy posypia sie zgłoszenia do topa Wink
 
Luk
Białe u mnie sprawdzają się cały czas, jednak nie tak dobrze w ciepłe miesiące. Oczywiście, że wyniki będą - ale nie aż takie. Zależy to jeszcze od łowiska - dlatego sprawdza się która z przynęt podchodzi rybom najbardziej.

Method feeder jest o wiele lepszy od koszyków - ale jak nie masz doświadczenia to lepiej łowić tym co sie zna i w czym czujesz sie dobrze. Co do konopi - to jest to ziarno tłuste i w większości miksów odpowiada za pracę zanęty. Płoć, karp, lin i karaś uwielbiają je. Woda ze spreparowanych konopi jest świetnym atraktorem i dzięki zawartości tłuszczu który wypływa na powierzchnie w postaci oleistych plam, mocniej wabi ryby.

Nie ma żadnej zasady aby na haku było to co w zanęcie. Jeżeli nęcisz pinką jak najbardziej można używać białych. To, że żywe białe są lepsze od żywych to mit. Właśnie po to sie je usmierca aby nie stwarzały problemów ruszając się na haku. To powszechne u wszystkich ludzi startujacych w zawodach. Zrobisz jak chcesz - to nie ja startuję przecież... Wink

Ilość zanęty - jeżeli chcesz dobrze wypaść, to przygotuj kilka porcji zanęty. Dwa kilo to dużo ale może się okazać za mało jeżeli będziesz miał dobre brania. Nie jest łatwo dobrze przygotować dużą ilość zanęty - takie np. 4 kilo... Zanętę trzeba nawilżyć odpowiednio, przesiać przez sito... Później dołączyć resztę składników, tych większych... Dlatego polecam z dwie miski i oddzielne porcje - masz wtedy lepiej zrobiona zanętę. A jak już kilka porcji to dlaczego nie pokombinować?

Melasa jest mega słodka i bardzo skuteczna na leszcza, jednak inne ryby też ją lubią.

Co do zapachów - pamietaj, że to nie zanęta łowi. Liczy się odpowiednia technika, zanęta to tylko drobna część całości. Łatwo jednak wszystko zniszczyć poprzez zbyt mocny aromat. Ja nie słyszałem o wielkich sukcesach tych co dodawali dużo aromatów, zwłaszcza spożywczych. Wprost przeciwnie... Dlatego jeżeli kupisz zanętę - a wg mnie to nie ważne jaką - obydwie powinny być OK, to one już w sobie mają dodatki. Do tego melasa, konopie, siekane robaki... Po co przebijac to wanilią? Zbyt dużo ryzykujesz... Taka mieszanka ma już wystarczającą moc! Jeżeli już coś dodawać o delikatnie...

Teraz jeżeli masz dużo mułu i zastosujesz koszyczki 40 gram to wg mnie zapadną się one zbyt głęboko. Nie ma lżejszych?

Zestawy do metody - nie wiem jakie masz u siebie, ale normalnie to powinno to być z jakieś 40 PLN za zestaw. Najlepszy to ten z Preston Innovation z foremką która ma przycisk.

Zacinanie brań odnosiło się do metody lub do przyponów z włosem. Ryba zacina się sama, trzeba szybko 'dociąć' i nie dopuscić aby sie wypięła. Jeżeli łowisz z rurką lub długim przyponem to jest troszeczke inaczej.
Nie wiem jakie masz doświadczenie tutaj - ale często małe ryby 'pukają' - zawieszone juz na haku. Jeżeli jednak zacinasz 'branie' którym jest otarcie się ryby o żyłkę lub popychanie koszyka to w wiekszości nie masz ryby po zacięciu. Dlatego zacina się odpowiednie ugiecia szczytówki.
 
Grzesiek123
Panowie a więc tak podam wam dużo więcej szczegółów zalew na którym bede łowił to fakt woda pzw ale nie dzika jak np żwirowiska jest do zalew w środku miasta do okoła bloki i kaminice a znajduje sie on w Kraków-Nowa Huta jego powierzchnia to 14,67 hektara jest to taki wielki prostokąt a łowić można tylko z jednego brzegu o to zdjęcie http://www.matchfishing.pl/images/stories/zdjecia_do_artykulow/Opis_lowisk_zalew_nowa_huta/huta.jpg Właśnie ostatnio zarybiali karpiem takim po1-2 kilo tylko nie wiem w jakich ilościach. Co do sygnalizacji to nie wiem czy bd używał szczytówki czy użyje mojego feederka jako zwykłej gruntówki a za sygnalizator użyje bombki a to tylko dla tego ze jak bd dużo zawodników to jak wiadomo im wiecej tym mniej miejsca na stanowisku nie preferuje staawiania feedera pionowo wole raczej pozimo wzdłuż brzegu. A co sądzicie o tej pszenicy bo kusi mnie aby jej dodac ponieważ miałem z nią wyniki podchodziły karpie i ładne płocie wiec jakos jestem na nia nastawiony. Co do zanęt to myśle tak:

1.Jakaś zanęta uniwersalna typu (leszcz, płoć,karp,karaś) 1kg
-do tego troche sparzonej i żywej pinki
-posiekane czerwone
-puszka kukurydzy
-Melasa Traper Leszcz
-Pszenica lub konopie
-Coco Belge
A na haczyk-białe,pinka,czerwone,kukurydza i zastanawiam sie nad "kangusem" do podniesienia przynęty
Przypony 25cm
W razie czego bede miał koło siebie jeszcze troche zanęty waniliowej od Stila wiec moze dodam jej do mieszanki i troche zanety STARFISCH FEEDER ale jej boje sie mieszac poniewaz ona ma strasznie intensywny i dziwny zapach ponieważ jest zrobiona z jakiś tam tropikalnych nasion Wink
 
barte1795
Ja juz w tym temacie powiedzialem jak bym zrobil zaneteWink Powodzenia na zawodach Wink
 
Grzesiek123
Dziękuje Wink
 
Luk
Na wodach stojacych nie łowisz z wędką podniesiona do góry. Raczej ustawiasz ją pod katem 45 stopni do zarzuconego miejsca tak aby miec rękojeść wędki blisko siebie, a szczytówke tuż nad wodą. łowienie ze szczytówkami w górze stosuje się na rzekach aby unikac uciągu - tutaj zyłke zatapiasz aby sprawiała jak najmniej problemów i była jak najblizej dna. Masz wtedy mniej fałszywych brań i żyłka nie naciaga się powodujac problemy (zazwyczaj jakis uciąg jest). Zobacz mój post - tam jest więcej informacji:
http://narybki.net/forum/viewthread.php?thread_id=13258

Bombki to sa lata osiemdziesiąte zeszłego wieku. Teraz masz giętką szczytówkę i ona wszystko pokazuje. Bombki opóźnią Twoje zarzuty i dodatkowo nie pokażą prawidłowo wszystkich brań. Jeżeli masz do dyspozycji samochód - a się spieszysz - to nie wybieraj roweru! Zobacz jak łowi ten dzieciak - uzywa on method feedera co prawda ale ułozenie wędki i inne rzeczy zostaja takie same.
http://www.youtube.com/watch?v=T5MX6XMU47A

A ten małolat ma juz 16 lat i wygrał Fishomanie juniorów kilka tygodni temu i zapowiada się, że bedzie znany w 'match'owym świecie... Wink


Jeżeli zarybiali ostatnio karpiem to olej płocie i leszcze. Jezeli jest go tam sporo to ryba jest głupia i nie radzi sobie w normalnej wodzie. Tak więc bedzie brała na wiele rzeczy, nie jest nauczona wędkarskich podstepów i łatwo ja oszukać. Spróbuj użyć pelletów na bazie ryby (halibut np.) - poniewaz w ośrodkach zarybieniowych tym karmi się ryby.
Karp o takiej wadze (1-2 kilo jak wspomniałeś) pozwoli wygrać zawody i nastawiałbym się tylko pod niego. Tak więc na pewno konopie w zanęcie (karp je uwielbia) - reszta którą podajesz jest OK. Można pokusić sie o przygotowanie pelletów i zmieszanie ich z zanetą (np. takie 2 lub 3 mm - nasączone wodą i wymieszane później z resztą).

Teraz o przynętach - karp z hodowli nie zna wszystkich przynęt i o ile nie zadomowił sie tam jeszcze będzie raczej wybierał znane przynęty. Kukurydza dalej wydaje mi sie faworytem, na równi z pelletem. Kukurydza ma kolor - ryba ją widzi w wodzie, ponadto smak i zapach (słono- słodki) wpływa na świetna prezentację. Doprawiona jakimś dipem albo nawet atraktorem może zdziałać cuda (melasa, truskawka). Mielonka może zaskoczyć - to moja przyneta nr1 o tej porze roku. Jej zapach jest bardzo mocny i wydatek kilku złotych nie uszczupli twej kieszeni zbytnio a warto spróbować.

Nęć koniecznie kilka miejsc - ryba bowiem ma to do siebie, że zazwyczaj po jakimś czasie 'odsuwa' się i na nic wysiłki - wieksza ilość zanety pogarsza tylko sprawę. Tak więc możesz mieć mniej brań, lub nawet później - ważne abyś łowił. Nęć miejsce niedaleko brzegu - karp juz na pewno obczaił, że wędkarze na koniec sesji wyrzucają zanętę do wody blisko brzegu. Nęć takie miejsce ze dwie godziny - dopiero później w nim łów (aby ryba nabrała pewności siebie). Jeżeli coś złowisz staraj sie aby nie pozwolic holowanej rybie na sianie zamętu w tamtym miejscu.
Ja ostatnio byłem na pewnym zlocie, woda karpiowa, łatwa... Inni zarzucali daleko, nęcili, spodowali, sbombowali i łowili... A ja z pickerkiem 2,40 łowiłem kilka metrów od brzegu i trzaskałem rybę za rybą (60 karpi w 7 godzin). Nie złowiłem najwiekszych ale najwięcej (ilościowo i wagowo)i najszybciej - a o to chodzi na zawodach. Poza tym wszyscy łowili na dwie wędki a ja na jedną...

Jak możesz i masz gdzie to zaopatrz się w przypony włosowe na żyłkach ze stopem lub normalne z oczkiem. Hak nr 10, 12,14 byłby idealny.

A co do łowienia na dwie wędki - miałem na myśli przygotowanie kilku aby w razie "wu" nie kombinowac z poprawianiem czegoś, tylko łowić na drugą.

Powodzenia
 
Grzesiek123
Mam jeszcze jedno pytanie czy konopie można dostac w sklepach z różnymi ziarnami itp czy tylko w wędkarskim ?
 
Luk
Nie mam pojęcia... Może w sklepach z karmą dla ptaków?

Co do wędkarskich konopi to uwazaj, bo o ile Gutkiewicz robi (lub robił) prażone konopie zmielone - czyste i rewelacyjne, to w kilku wędkarskich mieli tylko konopie mielone i prazone ale zmieszane z czyms jak kopromelasa. Nie wiem co to za bajer ale wg mnie to lekkie oszustwo, bo mielone konopie stanowiły ledwie część tej mieszanki. O ile pamietam był to Lorpio.

Na karpia najlepiej spreparowac ziarna konopi - czyli moczyć 12-24 godziny i gotowac do godziny na lekkim ogniu aż ziarna popekają i pokażą sie kiełki. Wody z gotowania nie wylewaj tylko dodaj do zanęty.
 
barte1795
O jezus Luk ale ty tutaj bzdury piszesz
Bombki to sa lata osiemdziesiąte zeszłego wieku

Ciekawe od kiedy ? Jak mi sie nie chce patrzec na szczytowke to zakladam bombke ido przodu ;] Patrzenie przez pare H na szczytowke meczy oczy ;]
Jestem ciekaw czy jak byś pojechał na noc to tez bys patrzał na szczytówki ? Bo mi by sie nie chciało nie wiem jak tobie ;]
W to akurat wierze ale to juz nie jest dla mnie wedkarstwo
A ja z pickerkiem 2,40 łowiłem kilka metrów od brzegu i trzaskałem rybę za rybą (60 karpi w 7 godzin)

Szaczcun ale to jest w UK normalne łapanie w przerybionych o 500% zbiornikach to nie jest zaden wyczyn przyjedz do Polski i złap w 7 godzin na pickera 10 karpii na dzikiej wodzie PZW to wtedy pwoeim spoko ok ;]

A co do konopi to trapera sa dobre prazone a konopie w ziarnach dostaniesz w kazdej centrali nasiennej poszukaj w najblizszej okolicy i pojedz kupic cale nasiona a ja polecam i tak prazone juz gotowe , bo jak bys w domu chciał prazyc konopie własnorecznie to wydzielaja one intensywny zapach i domownicy moga byc nie zadowoleni Wink
Edytowane przez barte1795 dnia 31-07-2013 15:36
 
michal184
Moim zdaniem zanęta na zawody powinna spełniać kilka cech
Po pierwsze powinna szybko pracować czyli wszelkie dodatki w postaci glinek rozpraszających są mile widziane
Powinna smużyć czyli np .mączki, ziemia, ttx
Powinna stymulować ryby do jedzenia tu mogę ci polecić chleb beldijski, koper włoski
Nie powinna sycić , czyli odradzam wszelkie grube frakcje , dla tego jeśli chcesz użyć konopi to tylko mielonych
Jeśli chodzi o mięsko to najlepsza jest ochotka i bardzo mała pinka oczywiście wcześniej wypłukana.
Zawody mają ograniczony czas tak że lepij nie eksperymentować , dla tego lepiej zainwestować w produkty sprawdzone i dobrej jakości
Zawsze należy pamiętać o pochodzeniu, bo to dzięki naszemu otoczeniu w dzieciństwie kształtuje się nasz charakter i dobre serce.
 
Luk
barte1795 napisał(a):

O jezus Luk ale ty tutaj bzdury piszesz
Bombki to sa lata osiemdziesiąte zeszłego wieku

Ciekawe od kiedy ? Jak mi sie nie chce patrzec na szczytowke to zakladam bombke ido przodu ;] Patrzenie przez pare H na szczytowke meczy oczy ;]
Jestem ciekaw czy jak byś pojechał na noc to tez bys patrzał na szczytówki ? Bo mi by sie nie chciało nie wiem jak tobie ;]


Ja łowię po 12 godzin patrząc na szczytówkę. Często luzuję hamulec jak zajęty jestem czymś innym i jego dźwięk działa jak dzwonek - gdy jest odjazd ryby...
Jeżeli nie możesz się patrzeć na szczytówkę to dlaczego akurat możesz na bombkę? Nie miałeś chyba odjazdu karpia lub lina który potrafi brutalnie wyrwać wędkę z uchwytu... Uważnym być trzeba lub odpowiednio się zabezpieczyć. Poza tym to zawody - powinno się być przygotowanym.
A na nocce nie łowi się feederem, chyba, że ze świetlikiem. Na noc używa się akurat alarmów i kołowrotków z wolnym biegiem, z mocnymi wędkami.
Tak jak napisałem wcześniej, jeżeli masz możliwość jazdy samochodem nie używaj roweru, zwłaszcza gdy zależy na czasie. Można łowić z bombką, ale jest to mniej skuteczna metoda. Można sprężyną - też jest to mniej skuteczna metoda. To, że Ty tak łowisz nie znaczy wcale, że tak jest najlepiej. Skuteczniej... Ja często łowię obok wędkarzy używających bombek, bo i w UK są tacy. Łowią, owszem, ale mniej. Dużo mniej.
Poza tym to są porady - jak chcesz to korzystaj jak nie chcesz to nie, przymusu nie ma. Grzesiek i tak zrobi co zechce. Ja staram się podać najskuteczniejsze rozwiązania.
Przykład z UK z karpiami dotyczył skuteczności method feedera w porównaniu z typowymi karpiowymi zestawami. Nie ważne jaka woda i gdzie - ważne są wyniki. Jeżeli uważasz, że z bombką złowiłbyś więcej, to ja śmiem wątpić... Źle to zrozumiałeś i porównania do wód PZW są zbędne Wink
 
stan2010
Halo,
Made in England Wink

Źle to zrozumiałeś i porównania do wód PZW są zbędne Wink


Znowu ktoś źle zrozumiał; porównania są zbędne,pomimo, że Kolega będzie łowił właśnie w wodzie PZW; no i

Nie ważne jaka woda i gdzie


bo metody z UK... disa
To, te zawody, gdzie będą, tu, czy tam ?? Miało być o zanęcie na zawody w Polsce, a...huha

PS. całkowicie zgadzam się z uwagami michal184 Wink
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 6

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,491
· Najnowszy użytkownik: beny2000
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Exodus
26-05-2018 20:24
Za miesiąc dni stają sie krótsze, ale to leci.

MatiQ
26-05-2018 11:21
Część Wink

krzysiu wedkarz
25-05-2018 23:39
U mnie ruszył się leszcz i karp ale za to czasu nie ma..

stan2010
25-05-2018 19:23
Cześć Wam Wink

Semi
25-05-2018 14:34
Nie mam pojęcia, właśnie z poligonu wróciłem i dopiero się wybieram, braciak nie jeździ, nie ma czasu.

krzysiu wedkarz
25-05-2018 12:27
Semi a dzieje się colś?

Semi
25-05-2018 08:32
A ja już jadę do domu, a po południu nad Bug. Frown

Abramis
25-05-2018 07:00
Cześć Wink Zazwyczaj to na co czekamy mija szybko bezradny

MatiQ
24-05-2018 21:16
I ja w połowie sierpnia mam dwa tygodnie laby, znając życie nie zdążę się obrócić i urlop minie :*

Semi
24-05-2018 19:46
Niee, urlop szybciej. Wink

47,011,837 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus