Sierpień 20 2018 10:28:23
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
 Drukuj temat
Jak skomponować zanęte na zawody gruntowe ?
Grzesiek123
Naprawde doceniam wasz wysiłek i wasze rady ale musze przyznac ze namieszaliscie mi ostro i juz sam nie wiem co mam robić Luk pisze co innego Barte1795 co innego i juz sam nie wiem na prawde.
A czy po dodaniu konopi i wody z ich gotowaniu oraz melasy Traper Leszcz smaki czy zapachy nie bd sie "gryzły" ?
 
Luk
stan2010 napisał(a):

Halo,
Made in England Wink

Źle to zrozumiałeś i porównania do wód PZW są zbędne Wink


Znowu ktoś źle zrozumiał; porównania są zbędne,pomimo, że Kolega będzie łowił właśnie w wodzie PZW; no i

Nie ważne jaka woda i gdzie


bo metody z UK... disa
To, te zawody, gdzie będą, tu, czy tam ?? Miało być o zanęcie na zawody w Polsce, a...huha

PS. całkowicie zgadzam się z uwagami michal184 Wink




Stan, widze, że znowu się zjawiasz... I jak zwykle wiele wniosłeś do tematu. Może zamiast uszczypliwości jakieś konkrety? Wink Bo ja nie wyrabiam... huha I czytaj uważniej, bo zbyt szybko wyciagasz wnioski... A karp z UK niewiele się różni od tego w Polsce, rzekłbym nawet: niczym. Więc nie widzę powodu dlaczego miałoby się go łowic inaczej...
Najłatwiej jest krytykować, co? Wink Jak się nic nie łowi to nie zostaje nic innego, nieprawdaż? Pfft




Grzesiek - możesz zmiksować obydwie rzeczy - takie miksowanie rybom nie przeszkadza. Sól również, ponieważ u ryb odpowiada ona za równowagę wody w organizmie i działa w inny sposób. Grube frakcje wcale nie przeszkadzają, zwłaszcza przy karpiach - ochotki i gliny to raczej coś na zawody spławikowe...
 
Grzesiek123
Aha okej w takim razie jeszcze sam wszystko sobie ułożę i napisze co "wykombinowałem" Wink A co do koszyczków to 20 gramowe powinny chyba wystarczyć ? A co do konopi to mam kupić zwykłe czy jakies prażone czy cos i je gotowac ?
 
barte1795
Mozesz kupic w centrali nasiennej do gotowania jednak ja polecam nadal i moim zdaniem najlepsze konopie sa prazone z Trapera i tyle w temacie.
A i co do bombek jesli nie masz feederow to tylko bombkaWink A co do połowów w nocy to ja tylko stosuje bombki z wejsciem na swietlik + elektronik a co do kołowrotków z wolnym biegiem to stosuje sie je do karpi , sumow , wegorzy , sandaczy i nie kiedy szczupakow nigdzie nie jest powiedziane ze na nocki to tylko kołowrotki z wolnym biegiem ja posiadam jeden z wolnym biegiem i jeden z przednim hamulcem i jakos nigdy zadna rybka mi nie porwała wędki do wody :]
Edytowane przez barte1795 dnia 31-07-2013 22:20
 
michal184
Mistrzowie mylicie zanęty do zwykłego piknikowego łowienia z zanętą zawodniczą,
Radzicie chłopakowi dodawanie do zanęty frakcje po trzy milimetry i nęcenie kilku mjejsc na raz.
Na moje oko raczej nie kumacie na jakiej zasadzie odbywają się zawody.
Poczytaj kolego o ograniczeniach regulaminowych i to już wyeliminuje połowę tych porad, następnie wejdź na youtub i wpisz zanęta zawodnicza jest bardzo dużo filmów jak i co.
Na zawodach nastawia się głównie na małą rybę, duże osobniki to tak zwane farty.
Zestawy cienkie małe przynęty , zapomnij o kukurydzy .
Poszukaj informacji o łowisku pogadaj z tubylcami.
Zawsze należy pamiętać o pochodzeniu, bo to dzięki naszemu otoczeniu w dzieciństwie kształtuje się nasz charakter i dobre serce.
 
Luk
Mistrzu, to są zawody gruntowe. Co jest nie tak? To o czym ja mówie to taktyka na zawody jaką powszechnie sie stosuje w UK, głównie do połowu karpi, leszczy również. Na tym łowisku zarybiono właśnie karpiem 1-2 kilo. Ponadto nie są to chyba Mistrzostwa Polski... Nie widzę problemu. Chyba czegoś nie doczytałeś...
 
stan2010
Luk, to na ilu zawodach w życiu byłeś ??. A tak w ogóle, to co to są "zawody gruntowe" ??, bo ja czegoś takiego w rodzajach zawodów nie spotkałem /może jeszcze mało widziałem w życiu?/. W metodach wędkarskich i owszem- przystawka ze spławikiem, gruntówka z wszelkimi jej odmianami Wink
Poraża mnie głębia przenikliwości
Jak się nic nie łowi to nie zostaje nic innego, nieprawdaż?


Pewno się zdziwisz, ale ja potrzebuję spokoju i najczęściej samotności nad wodą bez żadnej widowni w trakcie, a zwłaszcza po. I jak napisał jeden z Kolegów-sens nie cytat- wędkarstwo to sprawa między mną, a rybą i nikomu nic do tego.

PS.
Nie widzę problemu. Chyba czegoś nie doczytałeś...

Profesorze, skromnością to nie grzeszysz Pfft
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
michal184
Jeszcze raz przeczytaj mojego posta, tak nie łowi się na zawodach i to wszystko, nie rozumię twojej reakcji.
Chłopak pyta o zanętę na zawody, a wy mu proponujecie zanętę piknikową.
Wynik na zawodach robi się drobnicą a nie grubą rybą.
Zanęta ma szybko pracować i wabić ryby a nie je sycić.
Nic nie pisałem o technice wędkowania bo chłopak wyraźnie napisał czym dysponuje.
Poza tym dla czego wszystko co nie zgadza się z twoim punktem widzenia odbierasz jak atak na swoją osobę.
Zawsze należy pamiętać o pochodzeniu, bo to dzięki naszemu otoczeniu w dzieciństwie kształtuje się nasz charakter i dobre serce.
 
Luk
Stan - ktoś pyta o radę... Możesz mu jej udzielić. Jeżeli nie zgadzasz się z tym co napisał ktoś inny, wyraź swoje zdanie z uzasadnieniem, tak aby twórca postu zrozumiał. Ty jesteś jak rzep a ja jak psi ogon niestety - i się czepiasz. To czego nie rozumiałeś i się czepiałeś dotyczyło łowienia pickerem. W 7 godzin 60 ryb, gdzie inni - karpiarze - łowiący na dwie wędki złowili o wiele mniej. Łowili z alarmami, daleko od brzegu,spodowali (czyli nęcili podajnikami karpiowymi). Miało to pokazać wyższość pickera, czyli krótkiego feedera do 3 metrów nad wędkami z alarmem. Łowi się nim ryby znacznie szybciej. A to byli dobrzy karpiarze. Łowienie pickerem to normalka na zawodach wędkarskich w UK i bardzo często łowi się blisko brzegu. Polecam filmy Steve Rangera. Te metody sprawdzaja się również na innych wodach - sa uniwersalne, ale jeżeli ryb w łowisku jest mało, to oczywiście efekty są inne.

Nie słyszałeś o zawodach gruntowych - to usłysz... Poproś wujka google czy wie coś na ten temat. Ja mialem w swoim kole zawody gruntowe już kiedy byłem dzieckiem - a to było daaawno temu. I nie wiem po co pytania na ilu zawodach byłem... Jeżeli jesteś ciekawy to Ci powiem, że teraz szykuje sie na przyszły rok. W UK łowi sie każdą metodą - tyczka, method feeder, feeder, pellet waggler, bomb, czasami ktoś uzyje wagglera. To nie Polska gdzie nastawiasz sie na mniejsze ryby i łowisz tylko tyczką lub sliderem. A goście startujący tutaj (UK) są naprawdę dobrzy i znają się na tym - zwłaszcza potrafia się dopasować do warunków, pory roku. Ja szlifuję sobie formę jeżeli można tak powiedzieć i studiuję te metody. Bo liga trwa 12 miesięcy i łowi się w każdej porze roku praktycznie, na różnych łowiskach. Jeżeli masz ochotę to obejrz którąś z FishOmanii - SKY relacjonuje te zawody i można się naprawdę wiele nauczyć - na pewno sa na yotube.

I nie dziwię się, że potrzebujesz samotności. To normalne i nie wnikam w to. każdy odbiera świat po swojemu, i nikomu nic do tego . Ja kocham łowić ryby, mi inni zbytnio nie przeszkadzają. Dlaczego jednak się czepiasz? Podziel się wiedzą a nie krytykuj. Jeżeli masz zastrzeżenia to je wyraź w sposób kulturalny. Bo masz gdzieś innych, po prostu denerwują Cię pewne osoby... Ja się uczę cały czas i mam szacunek do tych co wiedzą więcej na temat pewnych technik i metod. Ty niestety łowisz po swojemu i atakujesz wszelkie 'nowe' metody jak możesz... Zwłaszcza gdy ja o nich piszę. Widze Twoje tematy - i przepraszam ale niewiele tam konkretów. Krytykować jest bardzo łatwo - zrobic coś,wnieść coś cennego do dyskusji już trudniej.
Waggler method jest skuteczniejszy od odległościówki w większości wypadków i płytszych łowisk - dlaczego w Polsce ta metoda jest tak mało popularna? Feederem na wodach stojących łowi sie lepiej bez rurki antysplątaniowej i bez wędki ustawionej do góry - dlaczego w Polsce tak nie jest? O innych metodach nie wspominam... Starałem się przybliżyc te metody jak najbardziej i pokazać różnice. Ale Ty torpedowałeś jak mogłeś... Cudze chwalicie swego nie znacie - wydawałoby się... jednak w Twoim przypadku jest to cudzego nie znacie swoje chwalicie. Ja wybieram to co lepsze i tyle, bo i w Polsce jest wiele dobrych rzeczy.

Mam wrażenie Stan, że po prostu jesteś nie na czasie. Nie jesteś w stanie tego zaakceptować. Te metody o których ja piszę/pisałem to w UK wcale nie nowość. Maja już swoje lata, oprócz method feedera. I są diabelsko skuteczne. Więc nie ma się co bronić - im szybciej się je pozna tym lepsze będą wyniki. Tak jak w spinningu - co chwila pojawiaja się nowe odmiany tej metody, różne przynęty. Bierz i korzystaj. A jak nie chcesz - to daj skorzystać innym. Bo mam wrażenie, że nie jesteś zadowolonym z siebie i szczęśliwym człowiekiem i wyżywasz się na innych. Tutaj na mnie. Zupełnie niepotrzebnie. Być może nie grzeszę skromnością, ale Ty również. A kulturą to już na pewno nie grzeszysz. I przyznam szczerze, że rozmowa z toba to naprawdę jak zapasy ze świnia w błocie - czuję się cały utytłany i nie cieszy mnie to.

Jeszcze raz napiszę: nie czepiaj sie słówek i nie krytykuj - dyskutuj i pokazuj alternatywne rozwiązania. Nie koniecznie ze mną - z innymi. Bo to forum jest, a przynajmniej powinno byc dla wszystkich, nie tylko dla Ciebie i dla tych których lubisz. Ktoś szuka rozwiązań - to podaj mu je albo dodaj coś alternatywnego - tak aby mogli skorzystać. A jak juz musisz dowalić - to zapraszam na priv. Czy może potrzebujesz widowni? Nie odpowiadaj na mój post - bo to nie ma sensu. Zostawmy ten temat tak jak jest. Załóż nowy temat - jeżeli już i tam możemy poruszyc to szerzej (temat kultury na forum np) jeżeli potrzebujesz widowni i musisz sie wykazać (w shout boxie juz widać, że cos Cie w tyłek ugryzło)
Albo dawaj na priva. Bez widowni... Wink Ten temat nie jest i nie powinien słuzyć do 'zapasów'. Szczerze przyznam, że uważam, iż moderator powinien dać Ci wcześniej już ostrzeżenie...



Michał - dalej twierdzę, że na zawody gruntowe szykujesz się inaczej niż na zawody spławikowe. Nie twierdzę, że rzeczy które podajesz się nie sprawdzą. Według mnie będą mniej skuteczne (oczywiście bez ochotki - bo tej się nie uzywa w ten sposób - w lato pada bardzo szybko). Feeder opadajacy do wody zostawia smugę i wzbija chmurę mułu zmieszanego z zanetą - dlatego jakiekolwiek gliny nie są potrzebne. Jeżeli zarybiono niedawno karpiem to nastawiałbym się na niego - ryba jest 'nowa' w łowisku, jest mniej płochliwa i łatwo ją przechytrzyć. Nie twierdzę, że nastawianie się na małe ryby jest złą drogą - uważam że da ona słabszy wynik i mniejsze szanse na zajęcie dobrego miejsca.
Ponadto zaneta nie łowi - liczy się głównie technika - i to starałem sie wyjaśnić Grześkowi. Zastosowanie nawet jednego lub dwóch patentów może pozwolić na uzyskanie lepszego wyniku i zdobycie czołowego miejsca. Na zawodach wysokiej rangi każdy łowi podobnie i liczy sie każdy szczegół - i zaneta ma ważny wpływ. Ale na zawodach lokalnych jest inaczej...
 
michal184
Chłopaku mam wrażenie że zacieła ci się płyta.
Na zawodach wygrywa ten który najszybciej ściągnie ryby w łowisko i potrafi je tam je utrzymać a to się robi zanętą.
Zanęta o grubej frakcjii pracuje powoli i szybko syci rybę , dla tego nie zrobisz dobrego wyniku.
Co z tego , że łowisko zostało zarybione , ryba podzieli się między zawodników, kto więcej ich zwabi ten wygra.
Nęcenie kilku miejsc?
Na zawodach jest limit zanęty, maksymalnie nęci się dwa miejsca.
Łowi się prostopadle do brzegu bo trzeba się zmieścić na stanowisku, nawet w czasie holu ryba nie może wejść w stanowisko sąsiada.
Jeśli chce się wygrać zawody trzeba zwracać uwagę na wszystko, nieważne czy to są zawody niskiej czy wysokiej rangi.
Porównujesz zestawy karpiowe z federem.
Zestawy typowo karpiowe nie są przeznaczone do łowienia karpi małych, oczywiś ie takowe można złowić, ale każdy karpiarz nastawia się na okazy a nie na ilość.
To że złowiłeś kilkadziesiąt karpi w pare godzin nic nie znaczy znam ludzi którzy łowią po kilkaset leszczy w ciągu jednego dnia łowienia, mój rekord to prawie sto płoci w ciągu trzech godzin bez grama zanęty.
A w życiu bym nie polecił nikomu takiego łowienia na zawodach, dla czego? Bo zawody ton nie miejsce na eksperymenty, a tamte wyniki były efektem znajomości konkretnego łowiska.
I po raz setny ,wędkowanie w Uk i w Polsce się różni ,zrozumiesz jak w końcu połowisz w kraju ,proponuję jakiegoś dzikusa.
Zawsze należy pamiętać o pochodzeniu, bo to dzięki naszemu otoczeniu w dzieciństwie kształtuje się nasz charakter i dobre serce.
 
marec-ki
Wyczytałem tylko urywki tego co napisaliście, może z 5% całości.

Moja rada jest taka.

Jesteś początkującym wędkarzem bez doświadczenia w startowaniu w zawodach. Na swój pierwszy raz nie kombinuj zbyt dużo i nie wydawaj zbyt dużo pieniędzy. Jedź totalnie na luzie bez nastawiania na wygraną. Niech ten Twój pierwszy raz polega na podglądaniu innych i uczenia się.

Gorzej będzie jak wydasz full kasy na zanęty itp. i się rozczarujesz i być może zniechęcisz.
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
stan2010
Ten temat nie jest i nie powinien słuzyć do 'zapasów'.


To ich nie rób, mamy w zanętach nawet przewodnik kulturalny faja.
Miodzio, przyznam, że zaniemówiłem z wrażenia przytłoczony erudycją i trafnością argumentów Sad pa1pa

edit: zgadzam się z marec-kim, zobacz, czy zawody Tobie odpowiadają i powodzenia Wink
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
stan2010
Grzesiek123,
jeżeli chcesz, to wyślę Tobie w prezencie, bo mój syn łowić raczej nie będzie, książkę o zawodach wędkarskich napisaną przez trenera polskiej kadry międzynarodowej. Są w niej przepisy, opisy ryb i sprzętu, skład i zasady nęcenia oraz taktyka na zawodach. Ma ona już parę lat, ale podstawowe wiadomości nie uległy zmianie. Największy postęp był w sprzęcie i dodatkach do zanęt.
Namiary wyślij na PW Wink
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
Luk
Michał - nie wiem skąd masz takie informacje, że wygrywa ten kto najszybciej ściągnie ryby w łowisko i potrafi je tam utrzymać...

Wygrywa ten kto złowi najwięcej. Na zawodach tego typu wybierasz jakie ryby będziesz łowił. Możesz łowic wieksze, a możesz łowić mniejsze, np. mniejsze leszcze lub płoć. Jeden karp moze oznaczać wygraną, dlatego czasami sie zastanowic nad taktyką. Na ostatniej Fishomanii Anglicy (ME w łowieniu parami) byli na piatym miejscu przez prawie trzy godziny. Wygrali dzieki Willowi Raisonowi, który w ostatnich 90 minutach dokonywał cudów, łowiąc karpie głównie. Wydawało sie to niemożliwe a jednak... Miał zabójczą końcówkę, łowiąc przy brzegu. Jego partner Alan Scotthorne łowił mniejsze ryby - koncentrował się na leszczach ale to był błąd. Tak więc wygrali zawody dzieki rybom w ostatnich 90 minutach. Szkoci i Walijczycy łowili cały czas, utrzymując rybę w łowisku - a jednak przegrali...

Na zawodach jest limit zanęty, maksymalnie nęci się dwa miejsca.

No własnie - jaki jest limit? Ja używam na sesję niecałe półtora kilograma, czasami do 2 kg. Necę kilka miejsc. Do limitu jeszcze daleko... A łowię cały dzień.

Łowi się prostopadle do brzegu bo trzeba się zmieścić na stanowisku, nawet w czasie holu ryba nie może wejść w stanowisko sąsiada.
Na Gold Valley Lakes w Aldershot stanowiska sa bardzo blisko siebie. Bliżej niż na takich zawodach w Nowej Hucie. I na zawodach (rozgrywane kilka razy w tygodniu) każdy praktycznie łowi przy brzegu. Ogladałem tam zawody nie raz - łowiąc obok. Nie zarzucasz sąsiadowi pod nogi tylko umieszczasz zestaw w granicach swojego stanowiska. Najwieksze ryby są właśnie przy brzegu. To dotyczy łowisk karpiowych głównie - a tam (Nowa Huta) zarybiono właśnie karpiem. Jedni używają krótszej tyczki, inni feederów.

To że złowiłeś kilkadziesiąt karpi w pare godzin nic nie znaczy znam ludzi którzy łowią po kilkaset leszczy w ciągu jednego dnia łowienia, mój rekord to prawie sto płoci w ciągu trzech godzin bez grama zanęty.

Znowu wybiegasz zbyt daleko. Chodziło mi o przykład jak picker wyprzedza w szybkości łowienia dłuższe wędki, montowane na podpórkach z alarmami (albo z bombkami). A to zawody gruntowe, przypominam. Czytaj uważnie! A tak na marginesie - to znam wiele osób co łowi więcej ode mnie...

A w życiu bym nie polecił nikomu takiego łowienia na zawodach, dla czego? Bo zawody ton nie miejsce na eksperymenty, a tamte wyniki były efektem znajomości konkretnego łowiska.

Jeżeli nie masz doświadczenia a szukasz metody aby być lepszym od innych, bardziej doswiadczonych- to takie rady moga pomóc własnie. Bo nie masz wiele do stracenia. A sama zanęta niewiele Ci da. Bo zaneta to zaledwie 5% sukcesu. A technika łowienia to 30%, jak nie więcej. Włąśnie odmienne zachowanie na łowisku często powoduje, że ktoś jest lepszy. Taki Steve Ringer to właśnie taka osoba. Dzięki eksperymentom i zmianom wygrywał niejedne zawody. I stale wygrywa.

I po raz setny ,wędkowanie w Uk i w Polsce się różni ,zrozumiesz jak w końcu połowisz w kraju ,proponuję jakiegoś dzikusa.

Ryby zachowują sie podobnie. Faktycznie te z naturalnych łowisk są ostrozniejsze - ale tam zarybiono karpiem z hodowli. Tak więc karpia podejść można w taki sposób właśnie, jak napisałem. To ja nie wiem czemu się upierasz... Grzesiek udzielił informacji - Zarybiono właśnie karpiem 1-2 kilo.Na ich podstawie proponujesz gline, ochotkę? Kaman. Skoro jest to młody wędkarz - starasz sie udzielać 'łatwych' w miarę informacji. A nie czegoś dziwnego... Chyba nie doczytałeś, że to zawody gruntowe, co? Bo jeżeli proponujesz zanęte gruntową do koszyka z glina i ochotką to życzę powodzenia komuś w takich zawodach... Chyba, że to jakiś 'extra' sposób - ale dla kogoś niedoświadczonego raczej ciężki do przyswojenia.

Proponuje założyc osobny wątek - aby tam poruszyc tego typu kwestie. Ja interesuję sie strategiami wędkarskimi - właśnie takimi na zawody i możemy podyskutować, wymienić sie doświadczeniami...
 
michal184
Rozmowa z tobą przypomina rzucanie grochem o ściane, oczytałeś się artykułów w gazetach , zapchałeś sobie głowę nazwiskami i angielskimi terminami.
Jeśli piszesz że zanęta to mało ważny składnik wędkowania to jak na moje oko ,nie masz tak na prawdę pojęcia o wędkarstwie.
Nie widzę też sensu zakładania nowego tematu w którym co kolwiek byś wyjaśniał , bo najzwyczajniej w świecie po raz kolejny napiszesz to co piszesz od początku twojej bytności na tym forum, czyli suchą kopie artykułu w którym brak twoich przemyśleń.
Tyle z mojej strony , życzę sukcesów i pierwszej ryby w Polsce pozdro ŁUKASZKU.
Zawsze należy pamiętać o pochodzeniu, bo to dzięki naszemu otoczeniu w dzieciństwie kształtuje się nasz charakter i dobre serce.
 
Luk
Michał, przesadzasz. Za bardzo sie denerwujesz. Dobre łowienie to szukanie najlepszych rozwiązań i wyciąganie wniosków, na podstawie których usuwasz błędy i wprowadzasz korekty. Zazwyczaj kopiowanie najlepszych pozwala na maksymalizacje wyników, wątpie aby zaszkodziło. Nie bierzesz wszystkiego - jedna rzecz zasłyszana tu, druga tam - i tak masz swoje własne skuteczne sposoby i metody. Wypróbowane i sprawdzone wiele razy.
A mieć zapchaną głowę to nic szkodliwego. Gorzej jak sie ma pustą.

Jeśli piszesz że zanęta to mało ważny składnik wędkowania to jak na moje oko ,nie masz tak na prawdę pojęcia o wędkarstwie.

Chodzi o to, że mając dobrą technikę i zanete za 5 zeta złowisz więcej niż osoby z najlepszym miksem ale nie potrafiące łowić - popełniające błędy innymi słowy. Czasami wystarczy nawet kilka garsci pelletów lub kukurydzy aby mieć dobry wynik podczas całej sesji. Jest to niemozliwe jak popełniasz błędy. I dlatego jest to tak ważne. Jest to częste na forach lub filmach z youtube'a, gdzie młodzi wędkarze mówią, że ta zaneta się nie sprawdza a ta tak... Niestety w wielu przypadkach, jak nie w większości, to wcale nie zaneta jest winna a łowiący. Michał - i sorry ale wg mnie to ty znasz niektóre rzeczy powierzchownie, 'po łebkach'. Nadajesz profesjonalny ton swoim wypowiedziom a jak je przesiać to nie ma tam wiele logicznych rzeczy, pełno za to jadu. Zamiast pomóc Grześkowi wpadasz i siejesz zamęt, prawdopodobnie nie doczytawszy postów. Twórz a nie krytykuj. Krytykowac jest najłatwiej.

Nie widzę też sensu zakładania nowego tematu w którym co kolwiek byś wyjaśniał , bo najzwyczajniej w świecie po raz kolejny napiszesz to co piszesz od początku twojej bytności na tym forum, czyli suchą kopie artykułu w którym brak twoich przemyśleń.

Sorki, ale to w Twoich 'ciętych' ripostach brakuje logiki, i czasami jest to rażące. Wystarczy przyznać sie, że nie doczytałeś czegoś zamiast ciągnąć to i kończąc takim zdaniem, według mnie żenującym. Moje artykuły to jest właśnie coś gdzie jest dużo przemysleń - sam adoptowałem wiele rzeczy i pozmieniałem. Niestety, wypowiedzi Twoje pełne są jadu i braku sensu. Na dodatek nie możesz potwierdzić swoich 'słusznych' poglądów i uciekasz sie do obrażania. Brakuje artykułów o taktykach na zawody - a tych moze byc wiele. Nie mówie o zawodach wysokiej rangi - bo tam każdy ma dobry sprzęt i jest dobrym wędkarzem. Bardziej chodzi mi o to na co się zdecydować - czy na wiekszą rybe czy na drobnice i łowienie batem. Skąd młodzi ludzie mają wiedziec jak startowac na zawodach? Zazwyczaj jest to czysta improwizacja, bo brak materiałów na ten temat. Łowiący tyczką mieszaja kilka wiader: z zanetą, glinami, dodaja ochotke, pinkę itd. Młodzi adepci wedkarstwa nie zastosują takich metod, bo jest to po prostu zbyt trudne. A mozna pomóc sobie w łatwy sposób, bez takich wielkich kombinacji, z małą kasą...

życzę sukcesów i pierwszej ryby w Polsce

Dziekuję. W Polsce łowiłem dobrze, podczas majowej wizyty, i na jednym z łowisk miałem najlepsze wyniki. Inni prawie nic nie łowili, nic. Mówili, ze nie bierze, że za gorąco itd. A ja łapałem, z głową zapchaną artykułami i nazwiskami, stosując metody z UK. Nie piszę tego aby sie chwalić - tylko po to aby uzmysłowić Ci, że nie trafiasz jadowitymi komentarzami.

pozdro ŁUKASZKU.

Michałku, pudło z imieniem. Znowu nie trafiłeś, tradycyjnie z reszta. Próbuj dalej Wink
 
marec-ki
Panowie wyluzujcie ouch

Grzesiek - jak chcesz to skorzystaj z propozycji Stana i pożycz od niego tą książkę.

Jak nie chcesz, to masz w tym temacie tyyyyle porad, że zanim pojedziesz na zawody przećwicz każdą Wink

Nie wiem czy ktoś tu wspomniał o tym (bo nie mam czasu i ochoty czytać przepychanek). Jeszcze ważniejsze niż obrana metoda, zanęty i przynęty jest miejsce jakie wylosujesz ouch

Nie rzadko zawody karpiowe wygrywają osoby, które startują pierwszy raz. Stosują przynęty i zanęty ze średnich półek - a jedynie wylosowane miejsce zapewnia im największe szanse na wygraną.
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
stan2010
Proponuję, wbij w googla "zawody gruntowe" /wczoraj to zrobiłem/ i znajdziesz tyle na różnych forach, że jest w czym wybierać, a wpisy są bez ideologii :*, więc są krótkie i treściwe ouch. Poza tym, dotyczą wyłącznie wędkowania w Polsce Wink.
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
michal184
Jeśli w jaki kolwiek sposób poprawi ci to ŁUkaszku nastrój to jestem w stanie przyznać ci rację.
Grzesiek skrobnij parę słów po zawodach jak ci poszło.Powodzenia i połamania kija.
Zawsze należy pamiętać o pochodzeniu, bo to dzięki naszemu otoczeniu w dzieciństwie kształtuje się nasz charakter i dobre serce.
 
Grzesiek123
Nie ma sprawy Wink Dziękuje Wink
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 7

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,501
· Najnowszy użytkownik: PieczywCarpTv
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
20-08-2018 08:51
Siemka.

Kondzio154
19-08-2018 11:53
Cześć.

Labedziak
19-08-2018 11:12
Witam Wink

MatiQ
18-08-2018 22:25
Cześć, mi ostatni tydzień został Semi, jutro ruszam nad wodę zobaczymy jak będzie

Semi
17-08-2018 13:10
Urlop leci a ryby jak strajkowały tak strajkują. bezradny

Abramis
16-08-2018 22:52
Cześć Wink

Labedziak
16-08-2018 16:28
Witam Wink

MatiQ
16-08-2018 14:24
Cześć Wink

Semi
16-08-2018 08:44
Siemka. Wink

samsam
15-08-2018 18:22
Cześć.

48,229,699 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus