Kwiecień 21 2018 07:29:12
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
 Drukuj temat
Karpiowy czerwiec - część 3 - Krzyczki
marec-ki
Tydzień po zasiadce na Goplanicy, a następnie zawodach na Krążnie mieliśmy zarezerwowane miejsce na Krzyczkach. Małej ale dość urokliwej wodzie w okolicach Warszawy. Mieliśmy tam jechać we trzech: ja, Marcin i Tomek. Początkowo miało to być typowo towarzyskie spotkanie z nastawieniem aby przy okazji coś połowić. Ponieważ z Marcinem udało nam się odnieść sukces na zawodach to dodatkowo postanowiliśmy na Krzyczkach uczcić to !! Smile

Pierwszy nad wodę zajechałem ja. Wyjechałem w piątek po pracy i na miejscu byłem ok godziny 20ej. Od razu pierwsza miła niespodzianka - można ponownie podjechać autem pod stanowisko i się wypakować. Mimo iż zaczynało się ściemniać co raz bardziej to nie spieszno mi było z zarzucaniem zestawów. Obejrzałem sobie nie wielki obszar wody jaki mieliśmy na nas trzech aby wybrać w miarę dobre miejsca pamiętając przy tym, że coś musi zostać jeszcze dla Marcina i Tomka Wink

Im dłużej wpatrywałem się w wodę tym więcej spławów widziałem. Mętlik miałem niesamowity w końcu postanowiłem, że nie ma sensu tyle kombinować. Na tak małej wodzie ryba musi być wszędzie !

Zmontowałem zestawy i sruu do wody. Dojechał Marcin. Oj ciemno już było. Szybko rozłożył namiot i wędki. Ja w tym czasie rozpaliłem grilla bo kiszki zaczynały nam grać marsza. W momencie jak kładłem mięso na ruszt mam odjazd ! Ryba ładnie walczyła w końcu skapitulowała. 8kg karp po dość sporych przejściach (dużo ran na ciele) ląduje w podbieraku. Szybka fotka, odkażanie i wraca do wody.

images69.fotosik.pl/27/4febf7cc367705c2m.jpg


Z lodóweczki wyjęliśmy schłodzone WD40 no i na rozmowach zeszło nam się do białego rana Wink Sąsiedzi ze środka wody zabalowali fest ! Nad ranem mieli odjazd, który trwał i trwał a oni spali i spali Wink W końcu się wytelepali i rozpoczęli hol. Nie wiem czy rybka trafiła do podbieraka, wiem natomiast, że jak zapraszaliśmy ich na kielicha to nie mieli ochoty Pfft

W sobotę dojechał Tomek. Szybko zajął to co mu zostało z dostępnych miejsc i przywiózł nam zimne piwka. Pssssttttt siedzimy i się delektujemy Wink

Po południu dojechała na rowerze moja żona. Postanowiła zrobić sobie wycieczkę. Pociągiem z Warszawy do Modlina, a z Modlina rowerem do nas na Krzyczki. Poszedłem z nią na obiad. Wracając z obiadu zaczęło lać i przyszła burza ! Ja jadłem obiad, a chłopaki łowili ryby Wink wpierw Tomek i dosłownie chwilę po Tomku na mojej wędce karpika wyholował Marcin.

images69.fotosik.pl/27/6e04ae959da7e51dm.jpg


Lało i lało, a żona rowerem miała wracać. Postanowiła zostać na nockę i wrócić jutro rano. Dla mnie oznaczało to spanie na złączonych fotelach Smile Do wieczora odnotowałem dwa brania. Jeden karp się spiął i wyholowałem ponownie tego samego co dzień wcześniej z tego samego miejsca Wink ponownie walczył jak duża sztuka ouch chyba mu posmakowały moje kulki Pfft

images70.fotosik.pl/27/844280eb21bbc980m.jpg


Marcin dołowił kilka mniejszych karpików. Tomek pełen nadziei czekał na odjazd. W miejscu gdzie miał dwa zestawy bąblowało że HEJ !!

W końcu nadeszła nocka. Nie pospałem zbytnio. raz, że kimanie na złączonych fotelach nie było wygodne a dwa, że odnotowałem trzy brania Wink dwie rybki wyjęte ale bez rewelacji jeżeli chodzi o wielkość. Nad samym ranem branie miał Tomek. Okazało się, że karp pływał z zerwanym zestawem z koszykiem zanętowym i zahaczył o zestaw Tomka. Oprócz koszyka był jeszcze jakiś drugi urwany zestaw. Na szczęście dało rade go wyholować i uwolnić od tego badziewia. Poszliśmy dalej spać. W pewnym momencie obudziłem się i słyszę charakterystyczne pikanie moich starych sygnałków ale centralka jest cicho czyli to nie umie. W końcu słyszę jak Tomek krzyczy, że mam branie !! Jedną wędkę (nowy nabytek prologic C2 10"Wink postawiłem w rogu w nadziei, że może coś tam będzie no i było. Niestety karp przepłynał pod kładką i nie bardzo było co zrobić. Wpadłem na pomysł. Na Krzyczkach stoi przy brzegu łódka bez wioseł. Przytargaliśmy tą łódkę. Za wiosło posłużył nam kołek. Dopłynęliśmy do kładki z Tomkiem i się okazało, że karp jest jeszcze na haczyku. Siłowym holem przeciągnąłem go spod kładki na otwartą wodę. Muszę powiedzieć, że był to kolejny bojowy i waleczny karp. Praca wędki jak i kołowrotka mi się bardzo spodobała. Dlatego na sezon 2015 dokupuję komplet Wink Fajny karpik 8kg został wyholowany ouch

images68.fotosik.pl/28/8935a76355928e1em.jpg

W południe kiedy namioty nam wyschły po nocnych deszczach spakowaliśmy i pojechaliśmy do domu. Plan został zrealizowany. Było i towarzysko i rybnie Wink
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
Semi
No widzisz, trzeba było żony na obiad nie zapraszać, to byś fakira nie musiał na fotelu w nocy ćwiczyć. Wink Fajnie jest ekipą gdzieś nad wodę ruszyć. Ja też się okropnie towarzyski zrobiłem, jak kiedyś sam w krzakach siedziałem dniami i nocami, to teraz szukam towarzystwa, chociaż czasami wątroba pokutuje, ale co tam, raz na jakiś czas niech się pomęczy. Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
stan2010
Marec-ki.... Cool.... nie za dobrze Tobie z tymi rybami ?? Kij, ale masz rację, jak możesz, to męcz się Wink.
Semi- wątroba przynajmniej nie gnije, bo ciężko byłoby wytrzymać z takim przypadkiem hahaha.
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
antoni2
A jak, dorodny karp ważniejszy od spania, szczególnie na złączonych fotelach Wink tak sie zapamiętuje wyjazdy, za to lubie wędkarstwo, tak trzymać Wink
Najlepszy sklep wędkrski - duży wybór, okazje cenowe
 
MM1977
Marek, zapomniałeś wspomnieć o dosyć ciekawym przypadku, a mianowicie o wyholowaniu z tego samego miejsc dwa razy tego samego karpika ouchCool
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 14

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,489
· Najnowszy użytkownik: Mocarz
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Exodus
21-04-2018 05:08
Dawid a może zapomnieliście założyć coś na hak Wink

Dawid
20-04-2018 21:39
4 dni na Gosławicach - bez brania Smile

Semi
20-04-2018 17:02
Jadę dziś na wieś, chyba jutro w końcu sezon otworzę. Wink Chociaż jeszcze woda wielka w Bugu, ale może gdzieś na zatoczce.. Frown

Abramis
20-04-2018 07:20
Cześć Wink

MatiQ
20-04-2018 07:14
Cześć, materiał na paliwo alternatywne Semi

Exodus
19-04-2018 18:40
Teraz mają takie czujniki, że widzieć Cię nie muszą Wink

Semi
19-04-2018 16:45
Michał, ja nad wodą to zakamuflowany siedzę, dopiero jak mi na głowę nadepniesz to mnie znajdziesz. Wink MatiQ a co tam się tak paliło?

Exodus
19-04-2018 10:26
Tomek, pod warunkiem że to wcześniej by w Ciebie nie strzeliło huha

MatiQ
19-04-2018 00:31
Co za dzień od 14 do 6 rana, pożar jak cholera

Semi
18-04-2018 21:46
Strzelał bym jakby mi takie cóś nad Bugiem nad głową latało. huha

46,250,953 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus