Luty 25 2018 20:43:56
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
 Drukuj temat
Podsumowanie roku 2014
Exodus
Zapraszam do dyskusji Wink
Ja z racji choroby sezon zaliczyłem w domu Wink
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
RichiS52
U mnie podobnie, trochę jesiennych wypadów ze spinningiem było, bo wiosny i lata wcale nie liczę, ramie po operacji nie pozwalało na dłuższe wypady a te krótkie wypady nad wodę, były tylko w ramach rehabilitacji bezradny
Edytowane przez RichiS52 dnia 25-11-2014 19:24
Pozdrawia, "Chłop z Mazur" <°)))))><
https://www.youtu...UnuUhv17mI
 
stan2010
Karta wzięta dopiero we wrześniu z powodu operacji oczu /wyszło super Usmiech/ i jeden wypad bez żadnych efektów, a tak, to cały czas walczę ;<> w stoczni... :*
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
Labedziak
Ja może jeszcze na ryby wyskoczę, ale tak ogólnie to trzeba się przyznać że sezon jeden z gorszych dla mnie.
Brzan złowiłem tylko trzy, mało. ale też mniej razy wędkowałem typowo na tą rybę.
66 cm

[img]http://s4.ifotos.pl/img/1009825JP_ersqpwx.JPG[/img] is not a valid Image.

58 cm
Jeden ładny pstrąg tęczowy, chyba z pięć karpii.

www.narybki.net/forum/attachments/58_cm.jpg

Kilka małych szczupaków, okoni.
Żadnego sandacza.
W sumie tylko wielkich leszczy złowiłem dużo.

65 cm
www.narybki.net/forum/attachments/65cm.jpg

Ale jak tak teraz popatrzyłem na topliste, to zauważyłem jedno.huha
Pierwszy raz od powstania toplisty nie stanąłem w tym gatunku na podium.
Ale to nic, to tylko zabawa i motywacja na kolejny rok.Usmiech
i59.tinypic.com/3492a7t.gif
 
Grzes77
Ten sezon to próby, próby i jeszcze raz próby. Może okazów nie łowiłem, ale coś się działo.
Wpadłem na pomysł tanich koszyczków zanętowych własnej roboty, podzielę się z Wami prezentacją na wiosnę, bo teraz wszystko w fazie testów Wink.
Ten sezon spędzony najczęściej w samotności nad wodami, ale dzięki temu sporo testowałem, materiały się zbierają, teraz zaczyna się zimno robić, więc powrót nad ciepły kanał, kilka wypadów i oby do wiosny Wink.
 
Kondzio154
W sumie w tym roku coś tam połowiłem. Podobnie jak od kilku lat były to wyłącznie zasiadki karpiowe. Udało się poprawić PB w karpiu. Więcej w moim temacie:

http://narybki.ne...rowstart=0
 
https://www.facebook.com/squidsuwalskiteamkarpiowy
Semi
Zima, plany w długie wieczory, człowiek sobie obiecuje że w następnym sezonie to normalnie szał łowienia i wszystkie wolne chwile nad wodą. Rzeczywistość jest czasami inna, chociaż chęci są, to z czasem przeważnie krucho.
Tak też sobie obiecywałem w poprzednią zimę smarując wieczorami kołowrotki i zmieniając na szpulach żyłki żeby z wiosny już mieć wszystko gotowe. Za wcześnie to nie zacząłem w tym sezonie, zanim się obejrzałem to zaczął się kwiecień i dopiero wtedy pierwsze nieśmiałe wypady na ryby. Jakoś tak wyszło że ten sezon spędziłem wędkarsko nad Bugiem, absolutnie to do mnie nie podobne, bo lubię też i Narew, oraz Wisłę, ale czasu też za wiele nie miałem więc łowienie w rodzinnych stronach wydawało mi się w tej sytuacji najbardziej słuszne. Teren wybadany, człowiek wie gdzie rybska siedzą to i połowiło się co nieco. No ale koniec biadolenia, przejdźmy do konkretów.
Kwiecień, to głownie feeder i spławiczek.Ale sezon zacząłem spinningowo wypadem na Bagno do Mańka na początku kwietnia, szczupaki na jego wodzie wcześnie się wytarły więc można było śmiało atakować, do tego poznałem w końcu spora grupę fajnych ludzi z dwóch for, sumowego i szczupakowego. Wink

[img]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/835/rjn8.jpg[/img] is not a valid Image.[img]http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/713/py3k.jpg[/img] is not a valid Image.

To był fajny wypad, chociaż nie należałem do osób które najwięcej połowiły, w sumie to dziwne że wogóle znalazłem chwilę czasu na łowienie, taka atmosfera była. Wink

Łowiłem też u siebie nad Bugiem jakieś tam płoteczki i krąpiki, na spina też był czas czego efektem był jazik i okoń z mroźnego poranka.
www.narybki.net/forum/attachments/dscf8172.jpgwww.narybki.net/forum/attachments/dscf8173.jpg
Piękny to był czas, noce jeszcze bardzo zimne, ale widać budzącą się do życia przyrodę i człowiek aż fruwał nad brzegiem rzeki z radości przebywania na łonie natury.Shock
W maju już oprócz rzeki na której nadal brały krąpie i płotki

www.narybki.net/forum/attachments/dscf8212.jpgwww.narybki.net/forum/attachments/sam_1987.jpg

trafiały się już pierwsze leszczyki

www.narybki.net/forum/attachments/sam_1988.jpg

był czas na złote karasie łowione w śródłąkowym, nadbużańskim jeziorku.

www.narybki.net/forum/attachments/dscf8201.jpg

Marne to rybki wielkościowo, ale niewyżyty po zimie wędkarz to i z uklei się cieszy, noo przynajmniej ja tak mam, ponieważ samo przebywanie nad wodą to już fajna rzecz. Wink

W czerwcu pierwszy w tym sezonie wypad z kolegami sumiarzami nad Bug w okolicach Łochowa, w sumie to za sumem nie lataliśmy, było trochę spinningu, ale przeważnie to bawiliśmy się feederami, jakieś tam drobne rybki były i do tego kilka leszczyków.

www.narybki.net/forum/attachments/sam_2006.jpg

Był też jakiś wypadzik i w rodzinne strony, nocka nad Bugiem z bratem i jego synami. Połowiliśmy sporo białorybu, brały ładne krąpiki a i od czasu do czasu jakiś leszczyk się przypałętał.

www.narybki.net/forum/attachments/sam_2018.jpgwww.narybki.net/forum/attachments/sam_2014.jpg


W lipcu największym przeżyciem o którym ze dwa miesiące przed myślałem, był zlot Sumowejpasji nad Zegrzem, zlot na który chciałem pojechać żeby nie tylko podpatrzeć jak można świadomie i skutecznie złowić największego drapieżnika naszych wód, ale także poznać ludzi. Noooo i poznałem wspaniałych chłopaków, którzy mają serce do wędkarstwa i chcą się dzielić wiedzą. Przy okazji największą rybą zlotu wygrałem wędkę sumową, która mam nadzieję w przyszłości pozwoli mi na złowienie ryby życia. Wink

www.narybki.net/forum/attachments/dscf8344.jpgwww.narybki.net/forum/attachments/dscf6761.jpg

Lipiec i sierpień, to głownie pogoń za linem i karasiem, ten pierwszy niespecjalnie dopisał, w sumie to dopisał, tylko niewiele go na brzegu wylądowało. Specyfika łowiska mocno zarośniętego skutecznie uniemożliwiiała wyholowanie większej sztuki. Za to złociaki leczyły stresy z nieudanych holi zielonych klusków.

www.narybki.net/forum/attachments/sam_2107.jpgwww.narybki.net/forum/attachments/dscf8387.jpg
Sporo ich połowiłem w tym sezonie i mam nadzieję że w następnym też się na nich nie zawiodę, tymbardziej że w większości wracały do swojego środowiska.
Łowiłem je też i we wrześniu, ale główna uwaga padła w tym miesiącu na szczupaki. Dwa spiny w garść i kilometry przez krzaki nad brzegiem Bugu. Dopisywały zebolki, ale za pierona nie szło złowić jakiegoś przyzwoitego. Przeważnie trafiały się ledwo wymiarowe gluty, o tych niewymiarowych niewiele większych od blachy już pisał nie będę bo ich było najwięcej. Apropo blach, to alga i mors były najlepsza przynęta tego sezonu na szczupaki. Co ja się gumami obmachałem bezskutecznie tylko po to żeby po kilku rzutach wahadłem wyjąć z wody szczupaka. Nie wiem, straciłem wiarę do gum.bezradny

www.narybki.net/forum/attachments/dscf8560.jpgwww.narybki.net/forum/attachments/dscf8558.jpgwww.narybki.net/forum/attachments/dscf8550.jpgwww.narybki.net/forum/attachments/sam_2122.jpg

Było ich trochę we wrześniu, ale radość wiecznie nie trwa, urlop się kończy i trzeba wracać do rzeczywistości. Raptem zamykam się w czterech ścianach pomiędzy dwoma komputerami i dzień za dnie umyka jak z bicza strzelił. Jeszcze się w październiku przebudziłem i weekend znów spędzony z kolegami sumiarzami, ale jedyną rybą złowiona na sumowym wypadzie był idealny żywiec, karpik złowiony na feederka z kukurydzą na haku, ładny bużański, pełnołuski, chociaż nieduży. Wink

www.narybki.net/forum/attachments/dscf8562.jpg
Może już za zimno było i sumy nie brały, a może ich tam po prostu nie było, nie wiem, wiem tylko że w nocy spory mróz dał popalić zdrowo.
No i tak pokrótce minął sezon, sezon szybki jak jeden dzień. Łapię się na tym, że im bardziej się wpędzam w lata tym szybciej mi życie ucieka, czasu braknie nawet na planowanie czegokolwiek, już o realizacji nie wspomnę. Dlatego na przyszły sezon nic nie planuję, czas pokaże co będzie i ile będzie, oby zdrowie było. Wink
O patrzcie ile to można napisać przy lampce koniaku.beer
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
marec-ki
Powiem szczerze, że po dłuższym zastanowieniu - Sezon 2014 - był dla mnie średni Zolta

Plany były ambitne ale "coś" mi je pokrzyżowało. Chciałem pojeździć na nowe łowiska (m.in. Tuszynek czy Adosov). Niestety.

Zimą z kolegą postanowiliśmy wziąć udział w zawodach karpiowych. Zdecydowaliśmy się na dwa starty. Pierwszy start to V Puchar Sklepu Karpiowego w czerwcu. Drugi start to Jesienne Żerowanie z ProLogic na łowisku Gosławice.

Ale to może po kolei ... chronologicznie ouch

Styczeń


Spotkanie z grupą kolegów przy beer i rozmowy o nadchodzącym sezonie.

Luty


Wyjazd na targi Rybomania do Poznania. Coś tam się kupiło, coś się podotykało Pfft

Marzec


Niestety leczenie choróbska. Zatoki mi siadły i dłuugo się leczyłem w międzyczasie planując pierwszą zasiadkę sezonu.

Kwiecień


W końcu rozpoczęcie sezonu !! Kiedy inni mieli za sobą już kilka zasiadek dla mnie była to pierwsza. Wybór padł na Goplanicę. Lód na Gopłanicy ledwo co zszedł ale nas to nie odstraszyło. Udało mi się złowić takiego karpia:

images62.fotosik.pl/854/1f2d2e6ee0a2e6c8m.jpg


W ostatni weekend pojechałem do kolegi na PZW. Z jego opowieści wynikało, że pływa tam kilka fajnych karpi. Złowiłem w sumie dwa karpie 6kg i 13.5kg, ale tylko 6kg mogę na moje konto zaliczyć. Kolega pojechał na chwilę do domu i akurat miał branie. Także mi dane było holować karpia Wink

A o to ten mniejszy - 6kg.

images64.fotosik.pl/921/4b89f6d3d9f5f02cm.jpg


Maj


Dłuuuugo się zastanawiałem i jednak to prawda. W maju nie byłem na typowej karpiowej zasiadce disa No i oczywiście wiem czemu - praca w weekendy. Jedynie na przełomie maja i czerwca pojechałem na weekend z kolegą na to samo PZW co w kwietniu. Niestety poza leszczami nic więcej nie udało się nam złowić.

Czerwiec


No tu to sobie poszalałem. Wpierw wyjazd na Goplanicę. Niewiele brakowało, a wróciłbym o kiju. Zapowiadało się nieźle. Już w godzinę może dwie po wywózce miałem branie, niestety ryba weszła w zaczepy i się zerwała. Ostatniej nocki uratowałem honor łowiąc takiego pełnołuszczaka:

images65.fotosik.pl/1129/6a40f3c2614046e0m.jpg


Bezpośrednio z Goplanicy pojechałem na Krążno, gdzie razem z Marcinem startowałem w zawodach. Nowa woda i pierwszy raz od dawien dawna łowienie z rzutu. Żadnych wywózek i nęcenia z łódek RC czy pontonów. Całe szczęście, że Marcin losował Wink Zajęliśmy II-ie miejsce i byliśmy mega szczęśliwi z tego powodu Wink

images65.fotosik.pl/1129/c40c7377b45cd556m.jpg


W ostatni weekend z Marcinem i Tomkiem pojechaliśmy na Krzyczki uczcić sukces Wink Tam już nie liczyły się ryby tylko dobra atmosfera i świętowanie ouch

Lipiec


Czyżby bez zasiadki ? Wszystko na to wskazuje. Znowu w pracy robili problemy z wzięciem urlopu i nigdzie nie jechałem.

Sierpień


Wpierw wyjazd na Nowodwór. Założenie proste. Spotkać się ze znajomymi i coś połowić. Plan wykonany w 100% ouch

images70.fotosik.pl/77/d0390f855f61e70cm.jpg


Następnie wyjazd na Gosławice. Dosłownie WYBŁAGAŁEM !! w pracy piątek wolny. Chcieliśmy z Marcinem pojechać zobaczyć co i jak na tych Gosławicach bo we wrześniu mieliśmy zawody na tej wodzie. Połowiliśmy kilka fajnych rybek mimo mega upałów.

images68.fotosik.pl/158/2c6b6f94a8a816bem.jpg


Wrzesień


Zawody na Gosławicach. Niestety pech ?! zadecydował, że przypadło nam stanowisko nr 16. Nawet nie musieliśmy losować. Zostaliśmy ostatni z ostatnim losem nr 16 Pfft Myślę, że poszło nam całkiem nieźle. Zajęliśmy 9 miejsce. W nagrodę dostaliśmy po 8kg kulek ProLogic. Mi udało się złowić fajnego pełnołuskiego 17+kg ouch

images67.fotosik.pl/159/2dfbff2018318c14m.jpg


Całkiem przypadkiem trafiła się okazja do jeszcze jednej zasiadki. Dostałem służbowe polecenie podróży do Kętrzyna. Całkiem niedaleko jest łowisko Lisy. Była to dobra decyzja. Udało mi się złowić 4 fajne karpie i amurka.

images67.fotosik.pl/185/9f721205626baa7bm.jpg


Październik


Pogoda dopisywała. Postanowiłem na spontana pojechać na Krzyczki. Niestety zjechałem o kiju Pfft

Listopad


Kończymy sezon. Pojechaliśmy z kolegami na Gosławice. Rybka na macie, a nawet dwie także sezon godnie zakończony Wink

images70.fotosik.pl/357/93282e139142e755m.jpg


W międzyczasie czasami wyskoczyło się na spławik czy spining, z większym bądź mniejszym sukcesem Frown

Jesienią chciałem pojechać na Tuszynek i Adosov. Niestety w pracy odmówiono mi urlopu Kij

Dzięki temu będę miał sporo urlopu zaległego na 2015 i nie ukrywam, że będę chciał to wykorzystać na Frown Jeżeli ponownie będą mi robić problemy to ... BAJO faja
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
Dariusz foss
Mój tegoroczny sezon mogę ocenić jako średni ambicje były większe szczególnie jeśli chodzi o Jazie i Klenie wszystko na brąz. Zawdzięczam to wypadom na inne łowiska z kolegami,pozostawiając swe jaziowe stanowisko w najlepszych okresach połowu tej ryby bez mej opieki Wink. Z drugiej strony patrząc na wasze wyniki w połowie tych gatunków ryb to i tak były niezłe. Wynik 16 jazi i 8 kleni- wszystkie ryby o wadze powyżej 2 kg, sporo leszczy. Sezon zakończyłem 11 i 12 listopada 2 sandaczami ku memu zdziwieniu myślę że w 2015 roku wreszcie będę mógł się pochwalić tu na tym portalu rybami zgodnie z obowiązującym tu regulaminem. W tym sezonie zbyt późno znalazłem waszą stronę więc nie sprostałem obecnemu tu regulaminowi.
Edytowane przez Kondzio154 dnia 09-12-2014 21:46
 
seb@s
Więc tak raczej ciężko żebym się w tym roku gdziekolwiek wybrał na ryby więc opiszę jaki miałem sezon. Taki faktyczny gdzie mogłem cieszyć się łowionymi rybami to był koniec maja, jeden z wypadów zaowocował nie ukrywam długo wyczekiwaną płocią pow 30 cm dokładnie na 32 cm Shock. Co jest oczywiście nową życiówką.
www.narybki.net/forum/attachments/p1100197.jpg
Późniejsze wypady sukcesywnie obdarzały mnie pospolitymi jak i japońcami Pfft
www.narybki.net/forum/attachments/p1100377.jpg
Największy w tym roku Pospolity na 32 cm, celem było przekroczenie 40 cm, ale jak to mówią co się odwlecze to nie uciecze :w00t:.
www.narybki.net/forum/attachments/p1100304.jpg
Kolejna z życiówek to japoniec na 41 cm Wink.
www.narybki.net/forum/attachments/p1100424.jpg
Okoń 35 cm równie mocno mnie ucieszył jak płoć, też dłuższy czas polowałem na takiej wielkości okonia Shock.
Czyli oprócz Pospolitego 3 życiówki w tym roku pobiłem co nie ukrywam zadowolenia, fakt brakowało mi złotego lecz omijał moje zestawy szerokim łukiem, na nocce miałem sytuację że po braniu zacięcie odjazd i tyle ryba mi zdemolowała zestaw Pfft. Miałem także duże szanse na złowienie życiowego szczupaka, miałem 3 sztuki na kiju lecz każdy jeden się wypinał jednego widziałem o spokojnie miał 70 cm, po braniu heh robił ze mną co chciał Pfft. Złote jak zawsze dopisały kilkanaście sztuk wyjętych, W tym roku wyjątkowo japońców połowiłem kilkanaście sztuk w granicy 80 dag największy na 1,15 kg. Liny też dopisały, chociaż każdą walkę z takimi naprawdę ładnymi sztukami okrutnie przegrywałem Angry.
www.narybki.net/forum/attachments/p1100539.jpg
Płocie w tych to nie ukrywam zadowolenia w tym roku trafiłem 2 fajne sztuki a zapowiada się że na następny sezon będą i kolejne Pfft. Okoni ilościowo to połowiłem takich w przedziale 18-24 cm na jednym z wypadów to myślę że spokojnie 150 sztuk, po prostu czułem pełne odchamienie, wielkościowo w zasadzie to tylko ten jeden powyżej. Także sezon letni że tak powiem bardzo dobry pomimo braku węgorzy ponieważ w tym roku na jeziorze złowiłem aż 1 sztukę do tego niemiarowego. Kilka wypadów trafiło się także z Kompanami z Fishing Team, nawet jak nie brały to i tak było jak zawsze klimatycznie Angry. Bardzo liczyłem na okres jesienny, na okonie przede wszystkim w zeszłym roku miałem fajne sztuki, w tym od połowy września jezioro jakby po prostu było martwe. Czyli podsumowując mogę powiedzieć śmiało że sezon był dobry.
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 10

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,484
· Najnowszy użytkownik: Bogdan60
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Grzes77
25-02-2018 17:58
Siemka Wink

Labedziak
25-02-2018 12:24
Witam Wink

Exodus
25-02-2018 12:11
Ja też dziś fladrę zaliczyłem Wink

Semi
25-02-2018 11:58
To co się kurde w odpowiednim temacie nie chwalisz ?? Kij Wink

MatiQ
25-02-2018 11:24
Witam, otwarcie sezonu 2018 uważam za zrealizowane Shock

Semi
25-02-2018 10:16
Siemka. ___

Abramis
24-02-2018 23:31
A to spoko, na pewno wstawię (zgłoszę) te rybki już niedługo Wink

Exodus
24-02-2018 17:59
Laba już znalazł czas ża dodatkowe 3000 zł na miesiąc Wink

Labedziak
24-02-2018 17:58
Abramis, może nie tyle ze koniec, tylko ze czasu tak jakby coraz mniej. Nie ma niekiedy czasu dodać tych ryb do Toplisty. disa

Abramis
24-02-2018 14:52
Witam Wink Pamiętam co pisaliście o zgłaszaniu ryb , że już koniec , na szczęście i największego dorsza i zębacza mam zdjęcia z miarką (Na wszelki wypadek) Usmiech

45,024,840 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus