Maj 25 2018 16:36:52
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
Wędkarstwo, forum wędkarskie » Wędkarstwo-temat ogólny » Dziś na rybach
 Drukuj temat
Dziś na rybach: PZW-2016
Labedziak
Dziś na rybach: PZW-2016


Od dziś opisujemy nasze wyprawy wędkarskie z całego roku 2016 w tym temacie.
i59.tinypic.com/3492a7t.gif
 
Moris
Co prawda nie dziś, ale wczoraj byłem ze szwagrem na lodzie. łowiliśmy okonie - nie było rewelacji - złowiliśmy po kilka okoni około 25 cm i sporo mniejszych, głównie wielkości palca. Na jeziorze było jeszcze kilku wędkarzy, którzy nie złowili kompletnie nic.
Spotkało mnie coś dziwnego - złowiliśmy jednocześnie na dwie wędki jednego szczupaka - dziury mieliśmy wykute około 2m od siebie. Szwagier pierwszy wpuścił blaszkę, podbił trzy razy i ma branie i odjazd. Moja blaszka też już była w wodzie i ja mam ma prawie jednocześnie z nim odjazd. Po kilku sekundach mamy razem zaczep. Okazało się, że złowiliśmy jedną rybę i ją przeciągaliśmy do swoich przerębli. W koncu zorientowaliśmy się, co jest grane i wyjąłem szczupaka około 40cm. W paszczy dwie blaszki Shock
Najlepsza muzyka to house.
http://www.youtub...KVxX1A2Nog
 
Semi
No to faktycznie zdziwko było. Żarłoczny skurczybyk, zanim się zorientował że dostał hakiem to jeszcze chapsnął Twoją blaszkę. Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Soltys
2 stycznia pierwsza wyprawa w nowym roku. Jeziora w okolicy domu już pozamarzały, więc trzeba był spróbowaćWink. Po Nowym Roku nie miałem żadnego robactwa, więc łowiłem tylko na blaszkę. Na pierwszym jeziorze zupełna cisza, więc zmiana łowiska, i na drugim jeziorku padło kilka małych okonków.
Kolejny dzień, i kolejne jezioro, kontaktu z rybą brakSmile.
W poniedziałek już w Olsztynie (studia), kolejna szybka wyprawa i znowu ani śladu ryby. Czysty lód i ostre słońce niezbyt dobrze wpływały na brania.
W środę pogoda się zmieniła, niebo było zachmurzone, poszedłem na inne jezioro, no i wkońcu trafiłem trochę okonków. Szału nie było, bo takie do 22-23cm ale ilościowo dosyć sporo tego było, wiec zabawa fajnaWink.
Dzisiaj pomiędzy zajęciami, znów szybki wypad na 1,5h, ale ryby znowu gdzieś się pochowały i złowiłem tylko 2 małe okonki. Ważne że o kiju nie zszedłemWink.
Jutro od rana znowu wyruszam, dzisiaj przypruszyło troszkę śniegu także kto wie, może coś się będzie działo, zobaczymyWink
 
Moris
Wczoraj sporo czasu spędziłem na lodzie jednak bez większych efektów. Brały same małe okonie. Skusiło się tylko kilka sztuk około 20 cm.
Najlepsza muzyka to house.
http://www.youtub...KVxX1A2Nog
 
Kondzio154
Dzisiaj pierwszy wypad na lód. Łowiłem około 2 godzin, głównie na błystkę podlodową, trochę też na moormyszkę z białym. Efekt to kilka okoni w okolicach wymiaru, płotka i jazgiWink.
SQUID Suwalski Team Karpiowy

https://www.faceb...amkarpiowy
 
https://www.facebook.com/squidsuwalskiteamkarpiowy
seb@s
Tydzień temu wypad nad jeziorko w sumie zawody z Koła. Wynik bez szału przez 4 godziny złowiłem 9 płoci Pfft. Po prostu nie miałem ryby albo nie umiałem się do nich dobrać najlepszy wynik był na prawie 4 kg. Teraz w niedzielę byłem ze znajomymi na okolicznym jeziorku i muszę powiedzieć ale też bez szału tyle że na mormyszkę trafiłem kilka jazgarzy. Na spławik miałem w sumie jedną płoć ale mi spadła pod przeręblem. Znajomy trafił kilka płotek krąpika i okonka. Lod na ponad 20 cm więc dla mnie warunki komfortowe do podlodowych łowów Wink.
 
Grzes77
Najarałem się na ryby, pojechałem kupiłem ćwiartkę białych, umieszałem przed wyjazdem zanęty, pellety, wczoraj ugotowałem pszeniczkę i konopie. Dziś toboły do auta i cheja Wink. Jeden zbiornik zamarznięty, drugi to samo, natępnie trzeci, czwarty i piąty. Zacząłem śmiać się z tego, podjechałem nad Wisłę i wywaliłem całą paszę do wody bo nie miałem sprzętu do łowienia na rzece. Tak przywitałem sezon Wink.
 
Semi
Noo chyba żartujesz że nie miałeś jakiegoś ciężareczka kawałek i w dołku przy brzegu nie próbowałeś podłubać drobnicy na pickerka??Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Grzes77
No właśnie nie miałem kurde, jedna spławikówka i pickerek z koszyczkami max 20g, odpuściłem sobie. Białe zostawiłem, będą kastery, albo dotrwają do następnych łowów, zanęty i pelletów nie miałem gdzie przetrzymać Wink. Weekend pracuję, nastepny tydzień również, więc będę miał czas na wypad gdzieś za dwa tygodnie, musi się jeszcze trochę ocieplić, mam ostatnio problem z plecami, trza się oszczędzać, lata lecą Wink.
 
Semi
Oj tak Grzesiu, lecą, ja już mam 4 z przodu i też plecy mi dają popalić. Ja myślałem że w zeszłą sobotę z braciakiem połowimy w Bugu, ale pojechaliśmy motorkami i okazało się że stoi jeszcze murem po całości. O tej porze roku czerwony robaczek i przy brzegu bym próbował nawet i na spławik. Swojego czasu mieliśmy fajną miejscówkę gdzie całą zimę jak nie było lodu łowiliśmy ładne płocie, krąpie i leszczyki dwa metry od brzegu prawie na stojącej wodzie. Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Dariusz foss
Dziś otwarłem i ja sezon 2016Shock. Środa, czwartek było zanęcone, dziś koleiny raz, jutro cza śmigać ponownie tylko z wędkamiWink. Woda rośnie tylko strasznie zimna, ale i wędkarze się pojawili .Frown
 
Semi
Darek, siadaj w marcu do późnego wieczora z mięskiem, bo nam miętusów brakuje w topliście.Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Dariusz foss
W niedziele nad wodą byłem o 11,30 siedziałem do 15 ,brak kontaktu z rybąWinkprócz kapiących się kaczek,przelotów gęsi,oraz widoku pierwszej pszczoły ,oraz pięknej słonecznej pogody nic się nie działo.Przyroda wraca do życia tylko patrzeć jak ogromne Wiślane klenie ruszą tyłki.To będzie mój czwarty sezon przy tej opasce obfitującej jak dotąd w klenie jazie a i czasami leszcze,choć te ostatnie niezbyt przepadają za tym miejscem.A odnośnie miętusów ,nigdy ich tam nie łowiłem,no i moi koledzy mali czyli Bobry uniemożliwiają w tym miejscu łowienie nocą.,Z drugiej strony tej opaski jest ich siedziba więc pływają wte i wewte od zmierzchu do świtu.
images75.fotosik.pl/310/46d7738874a79b2am.jpg
 
Semi
Braciak już dzisiaj dokonał pierwszego nieśmiałego nęcenia w Bugu, jutro poprawka i w piątek, a w sobotę lecę z długimi wędkami. Ruszył się już krąp i płoć, trafia się jazik i mały leszcz a sapy na czerwonego robaka biorą non stop.Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Dariusz foss
Dziś kolejny raz nad Wisłą, woda strasznie wysoka.Pogoda taka sobie płynie masa drzew co uniemożliwia łowienie ,ale nie po to wędki zabrałem żeby w pokrowcu siedziały ;Brak aktywności ryb ,ale jutro też jest dzieńShockFrown
images77.fotosik.pl/370/1cb94bf792ef71b1m.jpg

images77.fotosik.pl/370/7dcaa128b10bafd1m.jpg

images75.fotosik.pl/371/7bd7ac21385f8605m.jpg
 
Semi
Jakiś kawałek przydatnego kuferka/skrzynki widzę już zamocowane na rybowozie.Wink Faktycznie sporo wody przyszło patrząc na fotkę z poprzedniego Twojego wypadu.
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
stan2010
Podoba mi się ten 'hammer cabrio' Cool
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
Semi
Dziś wypadzik kilkugodzinny nad Narew, miało być do północy, ale usiedziałem od 14.00 do 20.00 i uciekłem na skoki. Jak zajechałem to ekipa z Łodzi i Wyszkowsko - Łochowska już siedziała. Ludzi nad Narwią zero, byliśmy sami nad wodą... noo oprócz patrolu Policji rzecznej, który nas kontrolował.ouch Brań nie było, kumplowi coś tam czerwonego robaka obżarło chyba ze dwa razy, ale dzwonka nie usłyszeliśmy. Z wieczora fileciki z uklei też nie dały miętuska. Może chłopaki coś tam w nocy drapną. Ekipa z Łodzi siedzi do jutra a Robert i Hubert do niedzieli, przynajmniej tak się zarzekali przy ognisku, że do niedzieli znad rzeki się nie ruszają. Wink
www.narybki.net/forum/attachments/dscf9103.jpgwww.narybki.net/forum/attachments/dscf9100.jpgwww.narybki.net/forum/attachments/dscf9099.jpg

Jutro muszę wyskoczyć na wieś, może uda mi się na zatokę nad Bug na kilka godzin wyskoczyć ze spławiczkiem i feederkiem.Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Semi
Dziś kilka godzin nad Bugiem, w sumie to niewiele łowiłem, za to zrobiłem ogólnie ponad 30 km. Zapakowałem delikatnego spina do pokrowca, małe pudełko z paprochami i pojechałem na zatokę za okoniami. Woda ogromna, pełne koryto, a gdzie niżej to wylała się na łąki, nie wszędzie da się dojechać nawet motorkiem. W sumie to tylko jedno miejsce dało się obłowić, nawet miałem branie na paproszka herbacianego, ale okonek wielkości około 15 cm spadł przy brzegu. Za tydzień wybieram się na kilka dni, więc objeździłem teren w poszukiwaniu miejscówki na zasiadkę ze spławikiem i pickerkiem. Kilka miejsc wytypowałem, bobry nawaliły drzew do wody więc sporo jest miejsc dość głębokich w których woda prawie stoi w miejscu, idealne na wiosenne płocie i krąpie, może jakiś leszczyk też się trafi, zobaczymy. Niby te kilka stopni dziś było, ale musiałem na cebulę się ubrać bo na motorze to za ciepło nie jest, szczególnie wiatr wschodni dawał o sobie znać na kolanach i dłoniach no i mnie po wertepach wytrzęsło zdrowo, ze odjeść się po południu nie mogłem. Dobrze mi zrobiło te kilka godzin w terenie. Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 7

· Użytkowników online: 1
Semi

· Łącznie użytkowników: 15,491
· Najnowszy użytkownik: beny2000
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
25-05-2018 14:34
Nie mam pojęcia, właśnie z poligonu wróciłem i dopiero się wybieram, braciak nie jeździ, nie ma czasu.

krzysiu wedkarz
25-05-2018 12:27
Semi a dzieje się colś?

Semi
25-05-2018 08:32
A ja już jadę do domu, a po południu nad Bug. Frown

Abramis
25-05-2018 07:00
Cześć Wink Zazwyczaj to na co czekamy mija szybko bezradny

MatiQ
24-05-2018 21:16
I ja w połowie sierpnia mam dwa tygodnie laby, znając życie nie zdążę się obrócić i urlop minie :*

Semi
24-05-2018 19:46
Niee, urlop szybciej. Wink

Exodus
24-05-2018 18:44
Zleci tak szybko jak urlop Wink

Semi
24-05-2018 08:20
Ja też w sierpniu chyba będę urlopował.

Abramis
24-05-2018 06:13
Cześć Wink Witaj w klubie Exo, jeszcze tylkooo... 2,5 miesiąca huha

Semi
23-05-2018 22:07
Zleci moment Michał. Ja w piątek rano wracam w końcu do domu z mazurskich stron.

46,990,725 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus