Lipiec 19 2018 00:18:06
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
Wędkarstwo, forum wędkarskie » Wędkarstwo-temat ogólny » O wszystkim
 Drukuj temat
Zwolniłem lekarza
Exodus
Chce Wam przybliżyć pewien temat, wielu pewnie znany.
Od 3 lat chorowałem na chorobę Dercuma, nieuleczalna. Do tego ogromne problemy z sercem, kręgosłupem, cholesterol, nadciśnienie. Ból czasem był tak silny, że nie mogłem się poruszać (dercum) do tego doszły jeszcze objawy padaczki, stan ogromnego zmęczenia, mrowienia i drętwienia całego ciała, jeszcze bym wymienił parę rzeczy

Dzięki Bogu to wszystko odeszło, pomału pokazał mi jak z tego wszystkiego wyjść. Dziś już mnie to nie nęka, nieuleczalny Dercum znikł, objawy padaczki tak samo, nadciśnienie odstawiłem tabletki, cholesterol tak samo.

Odpowiedzialne za to wszystko było niezdrowe jedzenie. Nie tylko mnie to dotyczy, prawie każdy z nas tak samo je. Oczywiście zachęcam do dyskusji, temat służy do pomocy jeden drugiemu.

Wszelakie margaryny do smarowania, to nic innego jak tłuszcze trans, czyli największy syf jaki można jeść. Dzięki margarynie będziemy szybciej chorzy na raka. Zrobiono kiedyś test i postawiono margarynę gdzieś koło wysypiska śmieci, nawet szczury jej nie zjadły. Drugi test to postawcie margarynę gdzieś na słońcu i wróćcie za miesiąc, dalej będzie taka sama. Chyba w Stanach maja czas dwa lata na wycofanie tych margaryn ze sklepów, więc sami się zastanówcie.
Cały artykuł o margarynie, bardzo mądra kobieta. http://www.akadem...margaryna/

Oleje te po pare złotych do smażenia, kolejny syf, nie będe sie rozpisywał link do artykułu http://www.akadem...aki-kupic/


Cukier kolejny syf który zabija, a nie pomaga. Link do artykułu , nie będę pisał, bo idealnie wyjaśnia http://www.akadem...iej-solic/

Białe pieczywo, to po nim jest najczęściej cholesterol i inne problemy. Tak zmodyfikowali pszenice, że nasze organizmy nie są w stanie jej trawić. Tutaj też daje linka, ale trza poszukać u niej więcej artykułów. Warto czytać komentarze, bo sobie pilnuje ich jakości http://www.akadem...arnistych/

Mięso, niestety. Dziś ogromna ilość zwierząt, hodowana jest na chemii. Np nie tak dawno czytałem, że krowy przywiązane do żłobów popełniają samobójstwa. Stoją latami w tym samym miejscu, by produkować tylko mleko. Uderzają głową i giną, dramat. Potem my spożywamy mleko, też z chemią. Najciekawsze jest to że ja u siebie nigdzie nie widze krów, a półki w sklepach uginają się od rożnych mlek. To co w tym się znajduje ?
Bardziej rozwinięte http://www.akadem...tybiotyki/
Kurczaki od wyklucia do dotarcia do sklepu potrzebują dwóch tygodni, chemiczny kurczak.
Pewnie wielu powie co jeść ? jakie mięso. Oj nieraz były jazdy w domu jak mi żona zamiast kotleta podała kasze z warzywami. Przyznaje miała racje, warto poczytać na temat białka http://www.akadem...at-bialka/

Po prostu wszystko co przetworzone nie nadaje się do jedzenia. Jak coś t o pytac, bo to kropla co napisałem, lub czytać u tej kobiety na akademiwitalnosci.

Jak powracałem do zdrowia dzięki łasce Bożej i ludzi których mi postawił na drodze.
Na początek czyli od kwietnia tego roku zacząłem brać witaminę c kwas kwas l-askorbinowy czda na allegro po 30 zł za kg, starcza na rok dla jednej osoby. Jest to ta sama witamina c znajdująca sie w owocach. Więcej w artykule, co prawda poleca zakup u siebie, ale na allegro też jest pełno http://www.akadem...korbinowy/

Potem witaminę d3 zacząłem brać, też warto poczytać . Bardzo nam potrzebna. http://www.akadem...i-zdrowia/

Te dwie witaminy w ślepo polecam każdemu, napewno mamy braki.
Potem zacząłem jeść warzywa i owoce. Zypy warzywne i wszystko co zdrowe, mięso ograniczyłem tylko do małego kawałka w niedziele, chyba że mam zdrowe kurczaki od rodziców, to se nie żałuje Wink
Po 3 latach kiedy to jeszcze we wrześniu ważyłem prawie 95 kg przy wzroście 173 (prawidłowa 70 kg) dziś już waże 82 kg, w brzuchu miałęm 110, dziś mam już 96 cm Wink
Dzieki diecie pozbyłem się cholesterolu, potem ciśnienia. Już nie biorę tabletek Wink Powoli znika choroba dercuma, zostały tylko pare tłuszczaków, a miałem chyba z 30. Przestałem czuć się zle, objawy padaczki znikły, wszelakie drętwienia i mrowienia już ich nie ma, a bóle które towarzyszyły od rana do wieczora i w nocy już o nic zapomniałem.Wink

Wykład Dr Dąbrowskiej, na temat diet i tego jak leczy, warto znaleźć czas dwa filmy po ponad godzinie http://www.akadem...browskiej/

Dlaczego to pisze, bo wiem że wielu z Was ma chorych przewlekle w domach. 95% chorób spowodowanych jest przez złe jedzenie. Kiedyś na gmine Bochnia były dwie apteki, dziś w mojej wsi są dwie apteki, a w gminie pewnie ze 100. Jemy teraz przetworzony syf, który nas zabija. Nikt nas nie informuje o tym, bo to dobry zyska dla..... tu przemilczę. Jeśli zależy Ci na bliskich to powiedz im o tym, niewiedza zabija. Bóg mi pomógł, chce abyście i Wy jak ja byli zdrowi Wink Zawsze robiłem tu na stronie wszystko bezinteresownie, więcej radości mi sprawia pomaganie, niż wyzyskiwanie Wink

Jedzenie warzyw i owoców przywróciło mi zdrowie.
Jak coś to pytac.

Cholesterolowe kłamstwo tych części jest pełno. Lekarz który dalej daje komus tabletki nie ma pojęcia co robi, leczy skutek nie przyczynę.
[youtube]4fhezw-8_pM[/youtube]

Cz 2
[youtube]9J90IVw3vqE[/youtube]
Edytowane przez Exodus dnia 11-12-2016 12:43
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
marec-ki
Warzywa i owoce. Taka sama chemia jak w wędlinach !!

Dwa razy na studiach byłem we Włoszech dorobić kasę przy zbiorach gruszek i jabłek.

Przyjechałem i jabłuszka na drzewach wielkości piłki do ping ponga. Poszedł jeden oprysk i po 3 dniach następny. Po tygodniu jabłka były duuuże ale nadal zielone. Poszedł kolejny oprysk. Po 3 dniach jabłka zaczęły nabierać kolorów. Kolejny oprysk i po 2 dniach jabłka były piękne, duże, nabrzmiałem, czerwone bez robaka czy innych skaz.

Żeby owoc czy jabłko było zdrowe musisz sobie sam wyhodować. A weź wyhoduj jak powietrze w Polsce mega skażone !! Ostatnio widziałem statystyki i Polska ma najbardziej skażone powietrze w Europie !! Jak ktoś myśli że mieszka z dala od aglomeracji i oddycha świeżym powietrzem to mógłby się mocno zdziwić.

Niestety jesteśmy karmieni syfem czy to wędliny cz owoce, warzywa, słodycze itd i nawet leki !! Wciskają w nas ten syf ale co zrobić ? Możemy w jakiś tam sposób ograniczać to ale nie wyeliminujemy tego. Kupuję piersi z kurczaka jakieś tam firmy. Płacę ok. 40% więcej bo chwalą się tym, że karmione mączkami bez GMO i bez antybiotyków ale pewności nie mam że tak jest.

A to, że w pasie Ci zeszło to jak słusznie zauważyłeś - cukier !! kiedyś w ogóle nie zdawałem sobie z tego sprawy. Ale pchają ten cukier wszędzie i w mega ilościach !! Byle jogurt smakowy 250ml potrafi zawierać aż 30gr cukru !!

Teraz się pilnuję i czytam uwaznie etykiety.

Super że ze zdrowiem u Ciebie lepiej ouch to jest mega ważne żeby uświadamiać ludzi w kwestii żywienia.

Jeszcze od siebie dodam jedno spostrzeżenie. Od tamtego roku już od września zjadam co najmniej 1-2 łyżki miodu i zauważyłem że znacznie mniej choruję a nawet się mniej przeziębiam. Do tego od czasu do czasu czosnek. Tylko ważne żeby miód był ze sprawdzonego źródła, nie doprawiony mega ilościami wspomnianego wyżej cukru !!
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
Exodus
Żeby to tylko dwa razy czy 4 było pryskane, nawet przed kwiatem się pryska, potem na kwiat i znów gdy przekwitnie Wink Miodem też ogrom racji, do tego spożywam pyłek pszczeli.
Natomiast nie zgodze się z tym Wink bo wprowadzasz w błąd.
Marecki napisał:
Warzywa i owoce. Taka sama chemia jak w wędlinach

Niestety nie, albo i całe szczęście że nie jest taka prawda. Wink
Moi dziadkowie żyli 90 lat, sąsiad Strug 103 lata, reszta których znam podobnie umierali. Do czego zmierzam. W tamtych czasach też były opryski, ale umyłeś owoca i coś oprysku zjadłeś, ale ludzie to wydalali z siebie.
Jaka jest różnica miedzy owocami i warzywami a mięsem, ano straszna.
Owoce i warzywa cały czas masz uprawiane pod słońcem, wszystkie składniki jednak nadal ciągną z ziemi. Nie znam człowieka który by je nawoził każdym składnikiem, bo by mu sie to nie opłacało. Problem jest bardziej w mutowaniu roślin.

Natomiast zwierzyna jest pod dachem i żre tylko sztuczna pasze, która ma na celu jak najszybciej nabić wage. Gdyby była chowana tak jak sie należy, to kg mięsa nie kosztował by 12 zł tylko 50. Ktoś gdzieś napisał, że jeśli ma jeść mięso, to równie dobrze może zjeść kamień, bo po obydwu rzeczach tylko się pochorujesz.

Rośliny, owoce i warzywa, maja w sobie nadal mnóstwo witamin i składników potrzebnych do życia i leczenia. Nie można tutaj je pakować do jednego wora. Mięso też jest dobre, tylko trza je kupować na wsiach. Wiele ludzi tak robi. Ja też dostałem troche domowego świniaka, kaczki Wink
Artykuł dlaczego warto jeśc warzywa nawet te z supermarketu : http://www.akadem...t-zadnych/
Dlaczego pszenica taka zła : http://www.akadem...-pszenica/

Dlaczego w to nie wierze co zacytowałem od Ciebie?
Dlatego że sam sie tak leczę i mam tego dowody w postaci odrzuconych lekarstw, zaniku wielu chorób i prawie całkowitego powrotu do zdrowia. Okres paru miesięcy postawił mnie na nogi Wink Dlatego to co napisałeś nie daje ludziom szansy na zdrowie a to nie prawda. Poczytaj sobie dlaczego warto jest nawet te z supermarketu. I posłuchaj wykładu dr Dąbrowskiej.

Zobacz ile dziś dzieci dziś chore na nie wiadomo co, oni wiedzą, tylko lepiej sprzedać lek. Dlatego będe każdemu mówił to co mi pomogło. Wink Pomagajmy sobie wzajemnie, bo tak naprawde tylko my sami możemy coś zdziałać .
Edytowane przez Exodus dnia 11-12-2016 15:05
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
Semi
Już dawno ktoś powiedział że jesteś tym co żresz, niestety to jest prawda. Moja córka z mięs je tylko ryby i drób z własnego chowu i świetnie się czuje. Z żoną już od dawna odstawiliśmy białe pieczywo i wszelkie wędliny ze sklepu. Sami pieczemy mięso, sam robię wędliny. Masła roślinnego nie jadłem już pewnie z 10 lat jak mi mój zmarły już wuj powiedział żebym nie żarł tego syfu. Na nasz stół idzie 200% więcej warzyw, owoców zawsze dużo jedliśmy, ale nasze polskie jabłka i gruszki, cytrusów i bananów oraz innych nie naszych mniej jemy. Do tego kiszonki, czyli kiszona kapusta, ogórki to są bomby witaminowe. Czosnek, ząbek dwa w tygodniu naprawdę działa cuda- kiedyś co chwila zasmarkany łaziłem, a od jakiegoś czasu to mi się trafia jedna jakaś infekcja delikatna w roku. Na zwolnieniu nie byłem już chyba z 8 lat. Wiem że mam łatwiej niż inni, na wsi rodzice hodują kury i króliki, mam własne warzywa i owoce, jajka, mięso, ryby z własnego stawu, ale namawiam tak jak Michał do zmiany nawyków żywieniowych. To co ludzie jedzą na codzień ich zabija powoli. Wiem że są bardzo biedni ludzie i ich nie stać w tych czasach na zdrowe odżywianie się, ale trzeba chociaż próbować. Najbardziej mnie boli jak widzę rodziców z wielką nadwagą idących ze swoimi dziećmi też już otyłymi do fast foodu. Polska ma wielki problem z nadwagą, właśnie przez żarcie.
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Exodus
Chleb pieke sam, na zakwasie Wink

Napisze o kolejnych syfach, które spożywamy.
Gotowe obiady w słoikach, pulpety, fasolki i tym podobne rzeczy. Dotyczy to nas szczególnie, wedkarzy. Jedziemy na zasiadki i każdy kupuje coś na szybkiego, między innym te gotowe obiady. Sama chemia w przyprawach, by zrobić jak najtaniej. Przykład każdy zna, puszka psiej karmy droższa jest niż te pulpety.
Dotyczy to samo konserw.
Nasz organizm nic z tego nie przyswoi, bo tam nie ma nic co by go zainteresowało. Wedle zasady ile weszło, tyle samo wyszło.
Kulki na karpia są droższe w produkcji niż te dania dla nas huha

Tak po trochę będę pisał. Wink
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
Semi
Michał, moja sąsiadka też piecze chlebek, bulę 7 zeta za mały o taki:

www.narybki.net/forum/attachments/sam_2295.jpg

i 15 za duży ale wiem że na zakwasie jak u babci z ziarnami i bez mąki pszennej. Po kilku dniach się nie kruszy i nadal jest smaczny. Do tego dwa razy w tygodniu do pracy noszę po 10 bochenków dla znajomych. Taki świeży z masłem....ouch
Jak będę miał więcej czasu to pojadę do młyna w moich rodzinych stronach i kupię mąkę żytnią prosto z młyna, jak kiedyś za dziecięcych lat i sam też spróbuję, na początek mama mi pomoże, zresztą sama też ma chęć znów zacząć piec.Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Exodus
Też zrobię zdjęcia następnym razem Wink Ja piekę chleb orkiszowy z rodzynkami, walki sa o niego, nawet kot by jadł bez opamiętania Wink
Ładnie wypieczony ten chleb.
Czemu sam nie pieczesz ?
Ja robie wedle tego przepisu :
http://www.akadem...sie-udaje/
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
Semi
Exodus napisał(a):

Czemu sam nie pieczesz ?

A ja wiem, leniwy jestem w te klockiSad, ale kiedyś się przybiorę.Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Exodus
Za dwa te chleby 30/12/10 wychodzi 11 zł Wink
Maka orkiszowa.
www.narybki.net/forum/attachments/img_20161215_211910.jpg
Exodus dodał/a następującą grafikę:
img_20161215_211910.jpg

Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
Semi
Fajnie wyglądają.ouch A ja się wpakowałem w kłopoty, zaniosłem do pracy kilka chlebków i fama poszła. Na jutro całą torbę tacham-12 sztuk, nie wiem jak zaniosę, ale sąsiadka się cieszy. Musze chyba delikatnie powiedzieć żeby sami sobie po chleb chodzili. upl Dziś dostałem od sąsiadki gratisa w nagrodę za reklamę, ze śliwkami mi zrobiła jeden bochenek, jeszcze nie jadłem, jutro spróbuję. Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Norbert
Fajnie Exo że zaczyna zdrowie Ci dopisywać oby tak dalej ouch.
Lekarza jednak trzymaj w pogotowiu na wiele dolegliwości nie jesteśmy sobie wstanie pomóc sami Wink. Świetne wypieki i pewnie bardzo smaczne kiedyś też miałem zajawkę na pieczenie Wink.
Edytowane przez Norbert dnia 15-12-2016 22:59
C&R

images37.fotosik.pl/603/8b33766a92d364c6m.jpg images43.fotosik.pl/648/46700e005b07b06fm.jpg
 
Kondzio154
T prawda Exo sama chemia, wszechobecne konserwanty itp. Człowiek próbuje jakoś to ograniczać, ale nie zawsze to wychodzi, ze względu m,in, na brak czasu czy wygodę.
Super, że wracasz do zdrowia, w związku z tym również liczę na powrót do naszego wspólnego hobbyWink?
SQUID Suwalski Team Karpiowy

https://www.faceb...amkarpiowy
 
https://www.facebook.com/squidsuwalskiteamkarpiowy
Exodus
Norbert napisał:
Lekarza jednak trzymaj w pogotowiu na wiele dolegliwości nie jesteśmy sobie wstanie pomóc sami


Jesteśmy sobie w stanie pomóc. Nie jeść tego gie co teraz sprzedają.
Po drugie lekarze, ogromna ich część nawet nie wie co robi. Dla mnie tak bez pojęcia jak i i inni fachowcy w rożnych branżach. By trafic na kogoś kto chce z sercem dana rzecz robić, jest naprawde trudno.
Jakim trza być sorki że tak napisze, ale jakim trza być matołem by komuś przepisać 16 rożnych lekarstw w jednym czasie. Dotyczyło to mojej mamy, kiedy zmarła brała na dzień 16 rożnych lekarstw wydając po 300 zł miesięcznie. Te wszystkie leki na wzajem sobie przeszkadzały.
Ty masz być chory i przynosić dochody.
Dlaczego nikt Ci nie powiedział jak uleczyć cukrzyce ?
Dlaczego nikt nie powie jak uleczyć, guzki tarczycy i choroby tarczycy ?
Dlaczego nikt nie powie że witamina d3 i witamina c lecza ogrom chorób? Bo sa tanie.
Tu jest pare filmów i w komentarzach też są jak leczą znani lekarze, bez leków, dotycxzy wyżej wymienionych chorób.
http://www.akadem....pl/filmy/

Dlaczego gdy mi 3 lata temu posypał się stan zdrowia, od razu zaczęto od lekarstw na stałe. Wiem że moja wina, bo nie można za to obwiniać innych, trza było zdrowo jeść.
Na początek nadciśnienie, od razu przepisano lek na stałe.
Dobry lekarz najpierw przeprowadzi wywiad, doradzi jak obniżyć nadciśnienie i czy czasem dana sytuacja nie jest spowodowana jakimiś kłopotami typu , stres, praca.
Cholesterol. Każdy kto je białe pieczywo je ma, problem w mące i w przetworzonych produktach.
Dobry lekarz nie przepisze leku bo wie że to nic nie da. Leczy sie tylko skutek, nie przyczynę. Jeżeli Ci lekarz przepisuje statyny, to znak na to że kompletnie nie wie co robi. Zabija Ci wątrobę, a kiedy się tak stanie, umrzesz. W Stanach już nikt tego nie je, bo wiedzą ze to kicz.
Cholesterol naukowe kłamstwo.
https://jarek-kef...yc-zabija/
Poczytajcie sobie ten link wyżej, to lepiej to zrozumiecie.

Żona poszło z boląca noga i bez żadnych badań przepisał lek jakis maxi vena, oczywiście dożywotnio. Wyobraźcie sobie jakim jakim trza być lekarzem. Tu nawet określenie głupi , jest komplementem dla takiego lekarza.

Kiedyś wydawało mi się że jak lekarz przepisuje dużo lekarstw to jest ok, dziś uznaje takiego za nic nie nauczonego człowieka.
Nikt nam nie mówi co zdrowe, dlatego chce Wam o tym napisać z szczerego serca. Macie rodziny? , kochacie je ?, to im pomóżcie. Wielu z was trują lekami i wcale to nie wydłuża życia, ból pozostaje i z chwilą kiedy odłożycie leki problem powróci. Lekarze nie lecza przyczyn, tylko skutki.

Po drugie patrzcie jak przyjmują, bo sa tacy co maja gabinety wiecznie otwarte. I tu się nasuwa pytanie, czy maja czas by dowiedzieć się jak inni leczą ?
Nie mają czasu, bo czas to pieniądz. Jak nie, to znów pracują na 50 etatach. Lekarz ma się uczyc i pomagać, a jak tego nie robi to szkoda czasu na niego.

Nauczcie się że to Ty jesteś Panem swojego zdrowia, a nie lekarz. Narazie w ogromneij ilości przypadków to lekarz rządzi.
Ja odszedłem i nie mam nadciśnienia, cholesterolu i choroby Dercuma nieuleczalnej. Co do Dercuma, to więcej piszą jak wycinać guzy i ile to kosztuje, niż powiedzieć przestań żreć to przetworzone gow...
Edytowane przez Exodus dnia 17-12-2016 15:35
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
stan2010
Tera ja :ld:
Po pierwsze primo Wink- cieszę się, że 'pozbierałeś się' ouch,
po drugie primo :w00t:- zdrowie jest sprawą bardzo, ale to bardzo indywidualną, ale, o ile z jedzeniem jest różnie, to nerwy/stres zawsze rozkłada bezradny,
i po trzecie primo huha- nie mam możliwości, ani warunków na swojskie jedzenie, więc jem to, co mogę. Z powodu migren od pętaka, nauczyłem się siebie słuchać. Jem głównie mięso, ale wyłącznie duszone i gotowane w warzywach. Wędlina nie z każdego sklepu. Selekcja sklepu dotyczy wszystkich rodzajów pożywienia. Owoce bardzo rzadko z powodu nawozów i oprysków /nie mam swoich, ani 'znajomych'/. D3 nie, natomiast C od zawsze. Obśmiałem się, kiedy wycofano/zmniejszono konserwanty, zamiast których dano kwas askorbinowy /Vit. C/ we wszystkich przetworach owocowych i warzywnych. Jest to antyutleniacz Wink.
Nie jem smażonego, kolorowych napojów, chipsów, frytek.....
Nie mam cukrzycy, ani nadciśnienia. Ciśnienie raczej za niskie. Brak cholesterolu. Wszystkie inne ułomności z powodu najczęściej własnej bezmyślności Sad. "Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, nim się zepsujesz" ... Taaaa
Mama nie miała szczęścia do lekarzy, ja natomiast duże. Dostawałem nawet blokady przeciwbólowe w kręgosłup, a skończyło się z dnia na dzień po ustąpieniu stresu.
Zawsze, składając życzenia, będę życzył: Zdrowia Wink
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
Semi
Masz rację Staszek, stres to najgorsze co może być. Ja od jakiegoś czasu miałem spokój ze stresem, niestety od tygodnia nastąpiła dobra zmiana u mnie w robocie i tak nerwowa atmosfera powstała, że co poniektórzy pracownicy mają poranne mdłości przed pójściem do pracy. Ja staram się nie denerwować, ale kilka razy mi się nie udało. Zawsze się pocieszam że w końcu przecież mogę się zająć czymś innym, mam wypracowaną jakąś tam już emeryturę, po co mi nerwy, ale to się zobaczy.... Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Exodus
Nerwy,stres tez są związane z jedzeniem. Cały system nerwowy też musi byc zbudowany z czegoś, a jak syfem sie karmi to potem i ten syf z ust wychodzi. Dzis jestem o niebo spokojniejszy, a wszystko dokoła takie samo Wink
Migreny od petaka, to też problem ze złego jedzenia. http://www.akadem...dpornosci/
Poczytaj sobie to może Ci się rozjaśni. Nauczyliśmy się narzekać i wszędzie znajdujemy problem. Na wszystko mamy wytłumaczenie, nigdy nie potrafimy sie przyznać że robimy coś zle Wink

Wędlina nie z każdego sklepu. .

Napisałeś to tak, jakbyś chciał uleczyć cholerę, dżumą.
Wszędzie w sklepach mięso to jednakowy syf. Podam Ci przykład.
Swiniaka sie hodowało od wieków 9 miesięcy. Dziś hoduje się 3 miesiące. Teraz wyobraź sobie ile by musiało kosztować, to mięso hodowane 9 miesięcy. Jeżeli wiejska kosztuje 40 zł, to u tego eko, trza by było zapłacić 120 zł. Pokaż mi taki sklep u siebie ?
Wszędzie upychają ten sam syf.
Co innego na wsiach, gdzie nadal jest jeszcze wielu gdzie sprzedaje ubite świniaki, kurczęta na własnym chowie.

Co do warzyw i owoców już odpowiedziałem Mareckiemu, tak że sobie przeczytaj, bo warto sobie pewne rzeczy uświadomić Wink
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
stan2010
Nerwy,stres tez są związane z jedzeniem.

Po takim stwierdzeniu nie ma większego sensu na komentarz bezradny.
A właściwie... Proponowałbym więcej krytycyzmu również co do mądrości w internecie, bo śpiewać każdy może bez względu na stopień, czy stanowisko. Mam za dużo lat, żeby do wszystkiego podchodzić bezkrytycznie. O uwarunkowania genetycznych /dziedziczeniu/ chyba słyszałeś ?? Migreny mam od czwartego roku życia. To co, w latach pięćdziesiątych był taki syf, jak teraz, w jedzeniu hahaha. Mama była kierowniczką aptek przez ponad 40lat, więc... Wierzysz w to, co chcesz. Za Gierka miałeś 'profesorów' od margaryny i od masła. Wyciągali ich w zależności od potrzeb do nakładania w głowy }{.
Napisałem wyłącznie o sobie na podstawie moich doświadczeń. Nikogo nie chcę uczyć, ani namawiać do czegokolwiek, a na pewno krytykować za coś, co sam sobie robi, bo nie znam jego możliwości, ani uwarunkowań. Każdy jest inny i ma inne możliwości. Jeden wypije połówkę i dalej może coś robić, a inny po pięćdziesiątce będzie bredził na czworakach.
No to tyle Wink
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
Semi
Michał, z tym stresem to Staszek ma rację, ja się dobrze odżywiam i jakoś to mi nie pomaga wyzbyć się stresu bo to otoczenie w którym pracuję go generuje niestety a nie zdrowe nawyki żywieniowe.
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Exodus
Stan w każdym temacie wiesz dużo, a w sumie to ..
Po takim stwierdzeniu nie ma większego sensu na komentarz

Dowiedz się, bo nie masz racji. Jestem tego przykładem, że tak jest. Jesli sie nie znasz to nie pisz głupot.
To trza było nie komentować.
O uwarunkowania genetycznych /dziedziczeniu/ chyba słyszałeś

Jedna wielka bzdura, wpajana każdemu, dotyczy chorób. Dzieci robią to samo co widzą u rodziców i dlatego sobie przekazują choroby. Jak rodzice za przeproszeniem żarli, to i dzieci żrą a potem grube jak rodzice. I milion podobnych sytuacji.
To że Mama była kierownikiem, to nic nie znaczy.

Zobacz sobie kto był dyrektorem koncernu Bayer w tym czasie.
kefir2010.files.wordpress.com/2014/06/wysoki-cholesterol.jpg


Ja będe namawiał ludzi do zdrowego jedzenia, bo gdyby ktoś choć przez minute doświadczył tego bólu co ja, zrobił by podobnie i nie pisał by głupot.

Przeczytajcie sobie https://jarek-kef...m-zdrowie/
Edytowane przez Exodus dnia 18-12-2016 14:10
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
stan2010
Życzę baaaardzo dużo ZDROWIA....

PS a skąd wiesz ?? ??, czego ja doświadczyłem disa

edit.ja nie odważyłbym się nie znając bliźniego zarzucić mu głupotę upl... i jeszcze jedno, bo umknęło Tobie, a o czym już pisałem Wink od 2008 jestem dyplomowany niepełnosprawny w stopniu umiarkowanym /neurologicznie 10-N i ruchowo 05-R/... chcesz się licytować ?? Wink
Edytowane przez stan2010 dnia 18-12-2016 15:09
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 5

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,497
· Najnowszy użytkownik: zielony47
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

MatiQ
18-07-2018 22:35
Semi dozbierałem rosówek, jakaś wymiana na butelkę? huha

Semi
18-07-2018 21:43
Miałem pod koniec miesiąca jechać, ale mnie harcerze przyblokowali w robocie. Jakimś zlotem harcerzy się właśnie zajmuję. Smile

stan2010
18-07-2018 21:24
Hejka Wink Te płyny znam pod nazwą 'wody rozmowne' ouch... To kiedy najbliższy zlocik ??

Semi
18-07-2018 20:47
Zapraszam, podzielę się, na każdy zlocik biorę żeby z chłopakami przy ognisku lepiej rozmowa szła. Wink

Exodus
18-07-2018 20:40
To sęp, nie licz na wiele Wink

MatiQ
18-07-2018 20:18
A propo Semi masz więcej tego napoju? Usmiech nie wypada się nie podzielić huha

MatiQ
18-07-2018 20:17
Panowie u mnie też leje i leje, w piątek jadę na ryby do niedzieli, może się w końcu uspokoi

Kondzio154
18-07-2018 18:29
U mnie wczoraj tak, prawie mi garaż znów zalało }{

Semi
18-07-2018 17:30
A teraz leje, duchota była straszna przez cały dzień aż burza przyszła, potop normalnie tak leje. Smile

Kondzio154
18-07-2018 15:27
Dzisiaj grzeje Kij

47,863,380 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus