Maj 24 2018 17:59:53
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
Wędkarstwo, forum wędkarskie » Wędkarska przystań » Humor
 Drukuj temat
Kawały wędkarskie i nie tylko:)
Bobo team
Rozmawiają trzy bociany. Pierwszy mówi:
- Ja to cały tydzień latałem nad jednym domem!
- I co?
- Urodził się chłopczyk.
- A ja - mówi drugi - to dwa tygodnie latałem nad jedną chałupą!
- I co?
- Urodziła się dziewczynka!
Na to trzeci:
- A ja to trzy tygodnie latałem nad plebanią!
- I co? I co?
- Ale mieli pietra!
 
samsam
Czterech żonatych mężczyzn w niedzielne pojechało na ryby. Po godzinie wędkowania jeden z nich mówi:
- Nie macie pojęcia co musiałem przejść, żeby dzisiaj z wami wędkować. Musiałem obiecać żonie, że w przyszły weekend pomaluję cały dom.
Na to drugi:
- To jeszcze nic, ja musiałem obiecać, że wykopię w ogródku basen...
Trzeci:
- I tak macie dobrze... ja będę musiał przejść całkowity remont kuchni...
Czwarty z wędkujących nie odezwał się ani słowem, ale oczywiście pozostali nie dali mu spokoju:
- A ty czemu nic nie mówisz? Nie musiałeś nic obiecać żonie żeby cię puściła?
- Nie - odparł czwarty. - Ja po prostu nastawiłem budzik na 5:30 rano. Gdy zadzwonił, to szturchnąłem żonę i spytałem: "Seksik czy rybki?"
W odpowiedzi usłyszałem:
- Odpie**ol się, wędki są w szafie...
 
samsam
Jadę autobusem, nie jest za luźno, ale miejsce siedzące mam. Trzeba podać bilet do skasowania. Obok stoi mężczyzna. Jak się do niego zwrócić - "Ty", czy "Pan" ? Autobus jest ekspresowy. Jeśli mężczyzna nie wysiadł na poprzednim przystanku znaczy, że jedzie do mojej dzielnicy. Jedzie z kwiatami - znaczy do kobiety. Kwiaty wiezie piękne, znaczy to, że i kobieta jest piękna. W naszej dzielnicy są dwie piękne kobiety - moja żona i moja kochanka. Do mojej kochanki facet jechać nie może, bo ja do niej jadę. Znaczy, że jedzie do mojej żony. Moja żona ma dwóch kochanków - Waldemara i Piotra. Waldemar jest teraz w delegacji...
- Panie Piotrze, mógłby mi pan skasować bilet?

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx


W szpitalu po operacji leży facet na łóżku, a obok siedzi jego żona, uśmiecha sie i głaszcze go po głowie. W pewnej chwili on otwiera oczy, patrzy na nią z niedowierzaniem i mówi:

- Jak sie żeniłem, to ty byłaś kolo mnie...

- Tak kochanie.

- Jak złamałem nogę, to ty byłaś ze mną...

- Oczywiście najdroższy!

- Jak rozbiłem samochód, ty siedziałaś kolo mnie...

- Tak kochanie!

- Dzisiaj miałem operacje i ty również jesteś u mego boku...

- Och!! - Tak mój kochany.

- Wiesz co? Ty mi kurwa pecha przynosisz!
 
stan2010
Kumpel do kumpla:
- Wygrałem milion złotych w totka!
- Gratulacje! A co na to twoja żona?
- Odebrało jej mowę!
- Zazdroszczę ci. Tyle szczęścia na raz...
***

Dwóch kolegów rozmawia sobie przy piwku:
- Wiesz, nie spałem ze swoją żoną przed naszym ślubem, a Ty?
- A jakie miała panieńskie nazwisko?
***

Autobus z wycieczką zbliża się do granicy.
- Piwo! Siku! - po raz któryś z rzędu rozweseleni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już z powrotem zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno:
- Czy kogoś wam nie brakuje?
Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi:
- Nie ma mojej żony...
- No przecież - wścieka się kierowca - przed odjazdem pytałem, czy kogoś wam nie brakuje!
Na to facet:
- Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma...
***

- Dlaczego mężczyzna pobudza się ogromnie na widok nagich kobiecych piersi?
- Nie wiadomo, ale tak samo ma na widok dwóch zimnych puszek piwa.
***

Facet budzi się po kilkutygodniowym piciu, cały siny, zarośnięty idzie do łazienki, staje przed lustrem i zaczyna się sobie przyglądać intensywnie przy tym myśląc. Pot wystąpił mu na czoło, zmarszczki się pojawiły, oczy zmrużone. Nagle słyszy z kuchni:
- Mietek! Śniadanie!!
A facet wali się w łeb i mówi:
- No właśnie Mietek!!!
***

Startuje samolot. Stewardessa wita pasażerów na pokładzie:
- Witam na państwa na pokładzie samolotu Bardzo Tanich Linii Lotniczych. Nasz samolot będzie pilotował kapitan Kalasanty Kowalski, trzykrotny mistrz Polski w spadochroniarstwie.
***

Kolację u kobiety może dostać każdy.
Ale na śniadanie trzeba sobie zasłużyć.
***

Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Słuchaj, jaki seks miałam wczoraj!!! Normalnie bajka! Marzenie!
- A z kim?
- Nie, no co ty! Nie powiem nikomu, a tym bardziej jego żonie.
***

W cukierni.
- Chciałem zamówić tort urodzinowy dla żony.
- A ile świeczek?
- Jak zwykle - osiemnaście.
***

Rozgoryczona sekretarka mówi do szefa:
- Ja ze swoimi dwoma fakultetami (dotyka piersi), wąską specjalizacją (przejeżdża ręką po talii) i dużą wiedzą ogólną (poklepuje się po pupie) znajdę sobie pracę. A pan, ze swoim miękkim charakterem nie dojdzie do niczego!
***

Są trzy wielkości (u) mężczyzn:
Mały, średni i o Mój Boże!
***

Mąż wkurzony do żony:
- Wyobraź sobie, że ten nowy sąsiad z 8 piętra powiedział mi, że spał ze wszystkimi kobietami z tego bloku poza jedną!
- Hmm... - zadumała się żona - to musi być ta Kowalska z 2-go.
***

- Mamusiu, czy mogę iść się pobawić?
- Z tą dziurą w rajstopach?
- Nie... Z tą Jolą z drugiego piętra.
***

- Jak patrzę na ładną dziewczynę, to znów chciałbym mieć dwadzieścia lat!
- Chyba głupi jesteś! Za kilka minut przyjemności chciałbyś znów czterdzieści lat pracować!?
***

Abstynent to człowiek o wyjątkowo ubogiej wyobraźni.
Nawet nie może wymyślić powodu, żeby się napić...
***

Kiedyś składano ofiary z dziewic.
Dziś, aby pozostać dziewicą, trzeba być niezłą ofiarą.
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
laiokon
Mama mówi do Jasia:
- Kup makaron włoski na jajkach.
Idzie Jasio do sklepu i se powtarza makaron włoski na jajkach, włoski na jajkach.
Zachodzi Jasio do sklepu i pyta:
- Ma pan włoski na jajkach?
 
stan2010
Mały chłopiec przychodzi do ojca
- Tato, kto to jest alkoholik ??
- Widzisz synu te cztery drzewa ?? Alkoholik zobaczyłby osiem !!
- ... Tato conf,... ale tam są dwa drzewa :*.

beer pa1pa
Pozdrawiam ouch.
fotow Drewniak
 
piotr23b
Nie kawał, ale mnie rozbawiło huha
http://www.sadist...217066.htm
 
Semi
Taki firmowy kawał. Wink


Sierżant do żołnierzy:
- Kto chce pojechać na wykopki ziemniaków na polu siostry generała?
Zgłosiło się dwóch.
- Dobra, pozostali pójdą na piechotę.


Sobota wieczór. Dzwoni telefon w domu hydraulika.
- Dobry wieczór. Mówi Kowalski. Pana lekarz domowy. Pan przyjdzie do mnie pilnie, bo toaleta mi się zapchała?
- Ale, Panie Doktorze! Jest sobota wieczór. Jestem w garniturze i lakierkach i zaraz na randkę wychodzę.
- Proszę Pana. Jak Pan ma problemy ze zdrowiem, to ja przychodzę o każdej porze. Dnia i nocy.
- No dobrze. Za chwilę będę.
Po piętnastu minutach hydraulik puka do mieszkania lekarza. Faktycznie ubrany w garnitur i lakierki. Lekarz prowadzi go do toalety. Pokazuje zapchaną muszlę. Hydraulik zagląda do środka. Cmoka. Wyjmuje z kieszeni jakieś tabletki. Wsypuje do muszli i mówi.
- Dobra. A teraz niech pan muszlę obserwuje przez dwa dni. Jak nie będzie poprawy - to Pan do mnie zadzwoni w poniedziałek.
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Semi
Jakiej narodowości jest Amor?
Oczywiście rosyjskiej.
Lata z gołą dupą, uzbrojony po zęby, strzela do wszystkich i mówi, że to z miłości...
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Semi
Przychodzi gościu do warsztatu w którym 'kręcą' liczniki. Mechanik się pyta:
-Ile cofnąć licznik?
-Ale ja chcę dodać 100tyś
Na to mechanik:
-Przepraszam Pana posła, nie poznałem.
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Semi
Młoda nauczycielka zaraz po studiach po raz pierwszy przyszła do nowej pracy. Na jej lekcję pokazową przyszedł dyrektor i usiadł w ostatniej ławce za Jasiem. Młoda nauczycielka odwróciła się i napisała na tablicy zdanie "Ala ma kota"
- Dzieci, proszę przeczytać zdanie które napisałam.
- Tylko Jasio się zgłasza
- Tak Jasiu?
- Ale ma tyłek!
Nauczycielka zaczerwieniona:
- Jasiu, dostajesz uwagę!
A Jasiu zdenerwowany odwraca się do tyłu i mówi:
- A ty jak nie wiesz, to nie podpowiadaj!!}{

Miesiąc przed egzaminami. Pan Bóg do św. Piotra:
- Pójdź, zobacz co robią studenci!
Św. Piotr wraca i zdaje relacje:
- Medyk kuje, uniwerek imprezuje a polibuda chleje.
Tydzień przed egzaminami, Bóg znowu wysłał Św. Piotra na zwiady. Św. Piotr po powrocie:
- Medyk kuje, uniwerek kuje, a polibuda chleje.
W noc przed egzaminami, Bóg ostatni raz wysyła Św. Piotra na zwiady. Św. Piotr zdaje relacje:
- Medyk kuje, uniwerek, kuje, a polibuda się modli.
A Bóg:
- I ci zdadzą!
Edytowane przez Semi dnia 29-11-2015 18:13
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Semi
Czasy komunistyczne. Milicjant wieczorowa porą widzi jadącego rowerem księdza, a że władza cięta na kościół nie omieszkał zatrzymać.
- Obywatelu nie macie świateł w rowerze a już ciemno. Za niemanie świateł jest mandat 50 000zł.
Ksiądz na to:
- Synu jak to tak księdzu mandat?? Przecież ja jadę z Panem Bogiem do chorego.
- Co ??- zagotował się milicjant- we dwóch na rowerze?? będzie podwójny mandat.Kij
Ksiądz nie dyskutuje już więcej, wyciąga portfel, płaci i szybko rusza dalej modląc się o to żeby tylko milicjant sobie nie przypomniał że Bóg występuje w trzech osobach.
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
marec-ki
Hehe to i ja coś z księdzem mam Pfft

Idzie ksiądz ulicą i patrzy a pod komendą leży zdechły pies. Wchodzi na komendę i szczęśliwe trafia na komendanta:
Ksiądz: Panie komendancie chciałem powiedzieć że przed waszym budynkiem leży zdechły pies.
Komendant: No i co z tego ? Co nas to interesuje ? Przecież to wy jesteście od pochówku !
Ksiądz (lekko zdenerwowany): No tak ma pan rację, ale chciałem wcześniej powiadomić najbliższą rodzinę o tym fakcie ...

Pfft
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
Semi
Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego w Nowym Targu, dzwoni telefon:
- Słucham.
- Dobry... Kciołem podać, że Jontek Pipciu-Przepustnica chowie w stogu drzewa maryhuanę.
- Dziękujemy za doniesienie, zajmiemy się tym.
Kolejnego dnia zjawiają się na podwórku u Przepustnicy żądni sensacji agenci CBŚ, rozwalają drzewo, rąbiąc każdy kawałek na 2, ale narkotyków nie znaleźli. Wybąkali do przyglądającego się ze zdziwieniem Przepustnicy "przepraszam" i odjechali. Zdziwiony Przepustnica słyszy w domu dzwoniący telefon, idzie odebrać:
- Słucham.
- Ceść Jontek... Stasek godo. Byli u Ciebie z cebesiu?
- Byli, tela co pojechali.
- A drzewa Ci narąbali?
- Ano narąbali.
- Syćkiego nojlepsego z okazji urodzin, hej!!
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Semi
He he, uśmiałem się jak zaczytałem. huha

Spotyka beduin na pustyni białego.
Biały ma na ramieniu papugę, a Beduin węża wokół szyi.
- Te, biały...- mówi Beduin - skąd jesteś?
- Z Polski.
- Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie, może wypijemy razem?
- No to polej!
Wypili jednego i nic, Beduin nie wierzy i pyta:
- A drugiego wypijesz?
- Wypiję!
Nalał drugiego, Polak wypił i nic.
- A trzeciego wypijesz?
- Wypiję!
Nalał znowu, wypili Polak tylko rękawem otarł gębę, a Beduin już podchmielony:
- A czwartego?
A na to papuga:
- I czwartego, i piątego, i wpierdol dostaniesz, i tego robaka ci zjemy.....
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Norbert
Przychodzi facet do lekarza:
- panie doktorze strasznie mnie boli łokieć.
Doktor kazał dać do analizy mocz..
Więc facet dał trochę moczu żony, trochę córki, trochę oleju samochodowego i trochę swojego moczu...
Na następny dzień przychodzi do lekarza a lekarz nie wiele myśląc powiedział:
- córka w ciąży, żona ma kochanka, olej samochodowy do wymiany, a jak pan będzie konia w wannie trzep.... to wiadomo że pana łokieć boli..
C&R

images37.fotosik.pl/603/8b33766a92d364c6m.jpg images43.fotosik.pl/648/46700e005b07b06fm.jpg
 
Abramis
Przychodzi wędkarz na ryby na lód a tam inny wędkarz ,zimno jak cholera a ten co chwila wyciąga rybę za rybą z przerębla. Ten zaczyna wiercić dziurę za dziurą coraz bliżej i bliżej wędkarza który wyciąga rybę za rybą i... NIC. Wkońcu nie wytrzymuje i podchodzi i pyta : panie co pan robisz ,że pan wyciągasz rybę za rybą ? Na to ten odpowiada: uaki uchacyyeee. Na to pytający : Co ?? ... Wędkarz odpowiada jeszcze raz : uaki uchacyyeee. Wkońcu pytający : panie nic pana nie rozumiem ! Drugi wędkarz pochyla się nad dłonią , wypluwa ,,coś'' na rękę i odpowiada: Robaki muszą być ciepłe Pfft
Bo cisza , spokój i relaks nad wodą liczą się najbardziej faja
 
http://cyziek100@wp.pl
samsam
Norbert napisał(a):

Przychodzi facet do lekarza:
- panie doktorze strasznie mnie boli łokieć.
Doktor kazał dać do analizy mocz..
Więc facet dał trochę moczu żony, trochę córki, trochę oleju samochodowego i trochę swojego moczu...
Na następny dzień przychodzi do lekarza a lekarz nie wiele myśląc powiedział:
- córka w ciąży, żona ma kochanka, olej samochodowy do wymiany, a jak pan będzie konia w wannie trzep.... to wiadomo że pana łokieć boli..

huha huha huha

Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Już nigdy nie pójdę z mężem łowić ryb.
- Co się stało?
- Początek był fatalny. Za głośno rozmawiałam, nie umiałam założyć przynęty, za wcześnie podciełam rybę...
- Co było potem?
- Tragedia! Złowiłam trzy razy tyle ryb, co on!

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Przechwalają się dwaj wędkarze:
- Wczoraj złowiłem metrowej długości szczupaka!
- A ja wyłowiłem zapaloną lampę naftową!
- Kłamiesz! lampa nie może palić się w wodzie!
- Skróć szczupaka, to ja zgaszę lampę!

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Wędkarz wybrał się na ryby, nad morze.
Gdy wypłynął łodzią w morze, z wody wynurzył się rekin.
Rekin pyta się:
- Na rybki?
- Na grzyby, jak Boga kocham, że na grzyby!
 
Semi
He he, zaczerpnięte z sieci, ale mi się morda uśmiechnęła.huha

Dzwoni Kowalski do banku:
- Czy to prawda, że dajecie kredyty na słowo honoru?
- Tak.
- Przecież to śmieszne! A jak was oszukam?
- Wtedy stanie pan przed swoim Stwórcą i będzie panu wstyd.
- Ha, kiedy to będzie!
- Piątego dnia pan nie odda, szóstego pan stanie przed Stwórcą.
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
wakawaka
Kontrola drogowa zatrzymuje blondynkę:
- Ma pani gaśnicę?
- Mam.
- A trójkącik?
- Wczoraj zgoliłam.
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 9

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,491
· Najnowszy użytkownik: beny2000
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
24-05-2018 08:20
Ja też w sierpniu chyba będę urlopował.

Abramis
24-05-2018 06:13
Cześć Wink Witaj w klubie Exo, jeszcze tylkooo... 2,5 miesiąca huha

Semi
23-05-2018 22:07
Zleci moment Michał. Ja w piątek rano wracam w końcu do domu z mazurskich stron.

Exodus
23-05-2018 20:26
Kurcza do urlopu jeszcze 2,5 miesiąca, coś mi sił brak ostatnio.

MatiQ
23-05-2018 11:24
Ja jeszcze dwie i pół godzinki i do domu Usmiech

Semi
22-05-2018 21:29
Hej, jeszcze dwa dni i do domu. Wink

MatiQ
22-05-2018 09:43
Cześć Wink

Labedziak
21-05-2018 07:56
Witam Wink

Norbert
20-05-2018 21:12
Witam.

Kondzio154
20-05-2018 16:21
Cześć.

46,973,288 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus