Maj 28 2018 05:00:40
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
Wędkarstwo, forum wędkarskie » Wędkarska przystań » Humor
 Drukuj temat
Brednie wędkarskie
misieks14
W mojej miejscowości jest taki wędkarz co cały rok łapie na gruny na(magiczne[hahaha])ciasto i mówi że ciąga płotki po 50 cm zawsze jak zacina to tylko słychać,,aaaale duża musiała być ale duża''[hahaha]
 
pjkspining
Prokop15 napisał/a:
Ja kiedys nawiazałem krótka rozmowe z jakims wedkarzem..POwiedział mi ze Kilka lat temu łowił na spining i nagle ogromna roba wyskoczyła nad wode ugryzła mu szczytówke i uciekła..hahaha.. maja ludzie fantazje.WinkWinkShock


hahahahahahahahah dobry pacjent , szkoda ze mu z liścia nie dała po policzku z ogona i nie dała pstryczka w kinol Wink hahahahah dobry typ , no maja niektórzy wyobrażnię bajko-pisarze
Tylko sum !!! Pasja...Złap i wypuśc
 
sidi
Heh kolega opowiadal ze zlapali z tata takiego szczupaka ze zajmował cały wóz wieźli go i im do trawy wpadł i go nie znaleźli Grin Ale mowi ze był
ogromny Smile albo opowiadanie innego wedkarza ze jakas ryba holowala go przez pół godziny po jeziorze i kazal koledze odciąć żylke bo jej nie wyciagnieGrin

Jak juz pisalem to nie smiejcie sie ze szczupak wzial na chleb itp . Mój tato złapał Sandacza 90cm na ciasto ;p
Edytowane przez sidi dnia 03-06-2008 22:18
 
Brecko
Natomiast ja znam tez dobrą bajke mojego sąsiada [grin]
Stojąc przy płocie i rozmawiając z nim na temat ryb zapytalem co dzisiaj zlapałFrown
On na to, że całą duża miske leszczy...
Czując w powietrzu swąd oszustawa powiedziałem stanowczo "No to sąsiad pokaż te leszcze"
A on mi na to "własnie moja je skrobie" (chodziło o jego żone)
Najlepsze jest to, że jego żona była akurat w pracy[hahaha][hahaha]
Machaj wędą ryby będą ;D
 
Damianos444
http://pl.youtube.com/watch?v=yzh_JS_N-8E&NR=1

Nie chcecie przypadkiem trójwymiarowej "gumy" kupić?[hahaha][hahaha]
Edytowane przez Damianos444 dnia 05-08-2008 17:31
Łowię dla przyjemności, wypuszczam by móc łowić
 
Goran
hmm kupię taka [hahaha][hahaha] Pfft prze talent gośc Pfft
Pozdrawiam Patryk.
Pozdrawiam Patryk.

Wyznaję zasadę : Catch and Set Free (złap i zwróć wolność). Sprzedam komara w super stanie !!
 
togjanus
Przyznam się że byłem raz bardzo okrutny dla mojego kolegi. Mianowicie: chodzę na ryby nad rzekę wisłę prawię pod beskidami. Pewnego razu przyczepił się do mnie kolega ( niezbyt rozgarnięty ) z podstawówki, którego przyznam szczerze nie bardzo lubiałem. Nie miałem zamiaru z nim łapać ryb więc musiałem na szybko wymyśleć jakąś bajeczkę. Mianowicie powiedziałem mu że dzień wcześniej na potoku płynącym niedaleko jego domu złapałem kilka śledzi !! i że nie miałem więcej czasu je łapać ale było ich tam całe stado [hahaha] Sam nie mogłem uwierzyć w to co mu powiedziałem ale ku mojemu zdziwieniu po 10minutach koleś wstał i powiedział że idzie sprubować szczęścia na tym potoku bo tutaj jakoś ryby nie biorą.
Koleś wziął to sobie do serca i poszedł szybko łapać Śledzie pod BESKIDAMI
Pomyślałem sobie głąbów na świecie nie brakuje. Ale przynajmniej miałem święty spokój
 
Bartek Cari
HaHA ja miałem taką historię że starszy pan opowiadał że złapał na Bugu w okolicach mostu siedleckiego takiego szczupaka co był dłuższy od jego roweru i jak go tachał do domu to ogon o ulice zorował i jeszcze jedna opowieść którą powiedział mały chłopiec dla ojca mojego kolegi "Sczupak to jak się nie ma z czym trzeć to wytrze się nawet z karasiem"...Nie jestem pewien ale to nie możliwe więc bardzo mnie to rozbawiło
 
Pablo40404
A takiej bujdy to nikt z was nie slyszal moj kompel powiedzial mi ze pojechal z ojcem na ryby z gruntami mial strasznie delikatnebranie po zacieciu tak go ciangnelo ze oddal wedkie ojcowi i jego ojca ryba wyciagnela do polowy rzeki az w koncu pek hak
a dla kolegi Angry Angry Angry he he
Edytowane przez Pablo40404 dnia 27-08-2008 16:35
 
Adib1968
wujek mojego kumpla opowiada nam czesto jakies bajeczki jakie to on lowi ryby i jakie widzial... np:

Byla powodz Wisla wylala. jak woda opadla to znalazl nad brzegiem Wisly martwego szczupaka!!! 4 METROWEGO!!!! [hahaha] [hahaha] [hahaha] [hahaha]

Angry dla tego pana [hahaha]
Edytowane przez Adib1968 dnia 27-08-2008 17:43
 
leszek_krupa
ja widziałem na własne oczy jak drzewo około 10 cm średnicy złamało się i zaczęło płynąć facet który siedział dwa metry dalej powiedział że to napewno ktoś zawiązał żyłkę i teraz ryba pływa uwięziona wziął wędkę z kotwica i mówi chłopaki zaraz przyniosę ładnego drapieżnika i poszedł. Za niespełna 30 minut wrócił cały w glinie, upocony, zły jak nie wiem kto i mówi "kur.. człowiek taki stary i taki głupi że dał się nabrać bobrom" Angry dla gościa.
 
Pablo40404
mój kolega powiedział ze złapał 20kilowego leszcza na żywca
 
rebok23
U mnie w pracy tępe, stare trepy których życie polega na wydawaniu rozkazów piciu kawy czytaniu faktów i opowieściach ze stanu wojennego opierdzielaniu sie opowiadają jak to oni na mazurach na jeziorze z brzegu wyciągali na żywca po10szt szczupaków tak dużych że do metalowego starego wiadra łeb się nie mieścił i to dzień w dzień. Śmiałem się długo z tego ponieważ odkąd pływam po jeziorach to aby wyjść na brzeg to czasem trzeba niezły kawałek przepłynać bo tylko od czasu do czasu znajdzie się luka w której nie stoii jach a czcina od brzegu rośnie tylko na metr zazwyczaj 98% jezior jest porośnięte czciną tak że ma ona z 6m długości od brzegu. Bez obrazy dla startych trepów ale u mnie są i dalej będa opowiadali takie brednie.
XP DEUS
 
okon98
raz widziałem jak przy brzegu pływały okonki po7 cm i przychodzi gościu ze spininngiem miał blache nr 4 zarzucał 5 m od brzegu szybko zwijał a przy brzegu zwalniał i mówił że taka obrotówka a nie chcą brać[hahaha][hahaha]blacha większa od nich była[hahaha][hahaha]
 
przema_SS
Hmm...a co z opowieściami o szczupakach, które pożerały kaczki i łyski pływające na wodzie? Znam osobiście kilku "wiekowych" wędkarzy, którzy niekiedy dają się namówić na takie opowieści z ich bogatego doswiadczenia. Choć brzmią niewiarygodnie, jednak sa prawdziwe. Pamiętam opowiadanie w WW o połowie ogromnego suma, który wpłynął do starorzecza przy wiosennych roztopach. Gdy woda opadła nie mógł wrócic do rzeki. Wielu na niego polowało. W końcu wziął na prosiaka (którego wcześniej przygniotła smiertelnie maciora), przymocowanego do haka wykutego specjalnie na ten cel u miejscowego kowala. Hak przymocowany był do grubej linki, a ta do wrót stodoły, pływajacych na powierzchni (taka mega "pupa"Wink. Niestety nie udało sie go wyholowac na brzeg. Sum odpłynął do rzeki przy kolejnym przyborze wody, uszkadzając przy tym przęsło mostku :-)). Takie to historie publikowała w przeszłosci prasa wędkarska. I nie ma co się temu dziwić. Takie historie i historyjki sa elementem szeroko rozumianej tradycji wędkarskiej. Połamania Frown
Połamania kija
 
przema_SS
Przypomniała mi sie jeszcze jedna historia przekazywana w naszych mediach kilka lat temu. Dwóch młodych facetów spływało kajakiem którymś z mazurskich szlaków. Przepływajac przez jedno z jezior przywiązali do rufy kajaka grubą zyłke ze sporej wielkości wahadłówką. Z relacji radiowych i prasowych wynikało, ze błystkę zaatakował duży drapieżnik, najprawdopodobniej sum, który wciągnął kajak z ludźmi pod wodę. Obaj "łowcy" utonęli. Jak widać ciekawe historyjki "wedkarskie" opowiadaja nie tylko wędkarze.
Połamania kija
 
shaman111
Najśmieszniejszy post jaki przeczytałem na forum

jo mom taki sposup na wjeligo karasia taki;
bjera konszczek starej zymly i moczom to we wodzie do tego dodawom trocha wysztu i tytka zugru waniljowego poznij nabijom to na huk 14 i ciepja do mokrej wody

hahaha hahaha
Nie zabieraj karpi


Samymi rybami człowiek żyje Wink
...............................................
pozdro

KEEP MOVING FORWARD
 
pepsi116
Propo dzieciaków. Sam jestem niepełnoletni ale kiedyś będąc na rybach na jeziorze miałem wędkę karpiową taką z zwykłą nie korkową rękojeścią. Podchodzi do mnie chłopak (tak z 10 lat) i mówi co ja za gównianą wędkę mam nawet bez korka. Zapytał się o ciężar wyrzutu ja czekając na jego fachową odpowiedz powiedziałem że 120g a wtedy usłyszałem:To źle tu trzeba mieś 2000g najmniej... Bez komentarza
Edytowane przez pepsi116 dnia 18-05-2009 18:26
 
markus9292
pepsi116 napisał/a:
Propo dzieciaków. Sam jestem niepełnoletni ale kiedyś będąc na rybach na jeziorze miałem wędkę karpiową taką z zwykłą nie korkową rękojeścią. Podchodzi do mnie chłopak (tak z 10 lat) i mówi co ja za gównianą wędkę mam nawet bez korka. Zapytał się o ciężar wyrzutu ja czekając na jego fachową odpowiedz powiedziałem że 120g a wtedy usłyszałem:To źle tu trzeba mieś 2000g najmniej... Bez komentarza


hahaha hahaha Dobry dzieciak Grin
Czy jest lepsze hobby, niż WĘDKARSTWO?
 
Rodryg
Dzisiaj za sąsiada na pomostku obok miałem starszego pana w wieku 70 lat. Widziałem go pierwszy raz na oczy a po godzinie znałem już imiona a nawet wzrost jego wnucząt, jakie szkoły kończą bądź pokończyli, to, że ma druga żonę bo pierwsza mu zmarła itd. "Dziadek" łowił płoteczki takie jak pół dłoni ale miał pełno pustych zacięć. Ciągle wyzywał te rybki od skur... itp. aż w końcu wyżalił mi się, że jak to tak może być, że nic nie może zaciąć skoro wczoraj kupił sobie CAŁKIEM NOWY HACZYK , i że TO JEST NA PEWNO BARDZO DOBRY HACZYK. No nic, powstrzymałem się od śmiechu i poradziłem, żeby dał rybkom troszkę czasu. Łowimy dalej, gadamy i wtedy dziadek opowiedział mi, jak to do tego bajorka 10 lat temu (a muszę powiedzieć, że w tamtym czasie mieszkałem właśnie nad nim- okna wychodziły na bajorko a sam blok był jakieś 30 metrów od niego) człowiek wskoczył do wody dla ochłody i zaatakował go "Szczupak Gigant". Człowiek odniósł takie obrażenia, że zmarł. Pamiętałem doskonale tę historię, bo akurat tego dnia jeździliśmy z siostrą rowerami na około "Blankusza" i widzieliśmy denata. Sączył browar z żona i kumplem, potem wskoczył do wody i złapał go skurcz. Jego koleś myślał, że robi sobie jaja. Jak zrozumiał, że to nie żarty wskoczył go ratować, ale było już za późno, człowiek utonął. No ale co zrobić, nie rozwiewałem "dziadkowych" bzdur o "Szczupaku Gigancie", niech sobie w nie wierzy.
des
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 7

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,491
· Najnowszy użytkownik: beny2000
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

krzysiu wedkarz
27-05-2018 23:02
Siemka, w końcu coś się ruszyło tak porządnie na rzece Wink

Semi
27-05-2018 20:42
Siemka.

Exodus
26-05-2018 20:24
Za miesiąc dni stają sie krótsze, ale to leci.

MatiQ
26-05-2018 11:21
Część Wink

krzysiu wedkarz
25-05-2018 23:39
U mnie ruszył się leszcz i karp ale za to czasu nie ma..

stan2010
25-05-2018 19:23
Cześć Wam Wink

Semi
25-05-2018 14:34
Nie mam pojęcia, właśnie z poligonu wróciłem i dopiero się wybieram, braciak nie jeździ, nie ma czasu.

krzysiu wedkarz
25-05-2018 12:27
Semi a dzieje się colś?

Semi
25-05-2018 08:32
A ja już jadę do domu, a po południu nad Bug. Frown

Abramis
25-05-2018 07:00
Cześć Wink Zazwyczaj to na co czekamy mija szybko bezradny

47,030,045 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus