Październik 22 2018 01:23:05
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
 Drukuj temat
Przyducha
luk55
Jak wygląda u was sytuacja z przyduchą? Pokrywa lodowa zalega już ponad 60 dni i na mniejszych zbiornikach może się już pojawić. Ja na jednym stawku natleniam wodę pompą.
images42.fotosik.pl/66/25f5085e8d315618m.jpg i są efekty woda poprawiła jakość.
Jakie macie sposoby walki z przyduchą? Według mnie ciężko jest walczyć z przyduchą, jest niewiele skutecznych metod. Wyniki daje przepompowywanie wody lub napowietrzanie aeratorami, być może też odśnieżanie powierzchni ze śniegu (ciężko wykonalne). Samo robienie przerębli które często zaraz zamarzają niewiele daje, to samo z wkładaniem trzciny w przeręble. Na tym stawku od 1999r. ryby nie wydusiły się tylko 3 razy. w tym roku przy użyciu pompy myślę, że uda mi się uratować ryby.
 
BartosH
Kiedyś ten problem dotknął żwirownię, znajdującą się 500 metrów od mojego bloku, było to około 10 lat temu, wiosną brzegi były białe, piękne karpie, szczupaki, okonie, około kilogramowe płocie wyściełały brzegi zbiornika. Od tamtego czasu PZW zrobiło tylko 2 zarybienia: karpiem (ludzie wynosili po 2 reklamówki karpików 0,3-0,5 kg dziennie, teraz karpi na łowisku nie ma) i szczupakiem. 3-4 lata temu sytuacja z przyduchą powtórzyła się, tym razem padła duża cześć populacji okonia oraz masa szczupaków i niewielkich linków (większe przeżyły i mają się dobrzeWink). Pamiętam jak na wiosnę, gdy zeszły lody i zobaczyłem powtórkę sprzed kilku lat to zrobiło mi się niedobrze. Razem z kolegami ubrani w wodery kijami wyciągaliśmy martwe ryby z wody, żeby woda nie prześmiardła.
Ciężko odpowiedzieć na pytanie: jak walczyć z przyduchą?, kiedyś chodziłem na lód w trakcie kilkudniowego ocieplenia i kułem dziury, głównie w głębszych miejscach, czasem jakiś czas po wykuciu w dziurze widoczne było robactwo i niewielkie linki, które wypłynęły do tlenu. Na przyduchach czerpią korzyści miejscowi mięsiarze, którzy kują większe przeręble i rękami wyjmują ledwo żywe ryby conf

Ps. Mam nadzieję, że w tym roku przyducha ominie moje łowiskaWink
Edytowane przez BartosH dnia 23-02-2009 12:37
Nigdy nie kłóć się z głupim - ktoś mógłby nie zauważyć różnicy między wami...
 
miros
Na mniejszych zbiornikach można w takowy sposób trochę pomóc, ale na dużych jeziorach nie jest się wstanie niczemu zapobiec, najczęściej przyducha występują na najpłytszych zbiornikach i jest spowodowana za dużą ilością ryb do ilości wody w zbiorniku, również tatka przyducha może wystąpić latem.
Myślę że w tym roku nic takiego się nie wydarzy, zima jest łagodna, a były okresu że na lodzie wogóle nie było śniegu, niekiedy już nawet brzegi jezior były roztopione, więc zapewne nie ma czego się obawiać.Wink
 
wtk
miros napisał/a:
zima jest łagodna


No z tym to ja się akurat nie zgodzę. Już od wielu lat nie było takich mrozów jak tej zimy - dochodziło do ponad -20. I to jest łagodna zima??Wink Do zim z przed roku i paru lat to ta zima jest jak na Syberii.Pfft
Edytowane przez wtk dnia 23-02-2009 15:20
 
Przemoo
Ja na stawię u siebie wycinam piłą motorową kwadrat 50cm/50cm. Lub wiercę wiertłem . Robię wtedy snop z suchej trzciny i wkładam w ten przerębel . Woda wtedy zamarznie w okół tej trzciny lecz w suchych łodygach nie zamarznie. Można też snopek słomy położyć na wyciętą dziurę w lodzie.
 
luk55
miros napisał/a:
niekiedy już nawet brzegi jezior były roztopione, więc zapewne nie ma czego się obawiać

To zależy w jakim rejonie Polski, na północy i wschodzie w tym w mojej okolicy brzegi nie puściły i śnieg na lodzie też całkowicie się nie stopił. Być może nie ma się czego obawiać ponieważ rozpoczęła się kolejna odwilż, ale obecna zima nie należy do najlżejszych dwa miesiące pokrywy lodowej to już nie tak mało. Co do wkładania snopków w przeręble to niewiele daje, próbowałem wielokrotnie a i tak ryby się wydusiły.
 
BartosH
W święta zajrzałem nad pobliską żwirownię, lód podobno zszedł tam dopiero w ostatnich dniach marca, w tym roku wiele ryb nie padło, w porównaniu z latami poprzednimi...conf. Na mniejszym z dwóch zbiorników widziałem tylko około 10 martwych linków.
[img]http://images49.fotosik.pl/105/3b69c4129f6649b1m.jpg[/img] is not a valid Image.
Nigdy nie kłóć się z głupim - ktoś mógłby nie zauważyć różnicy między wami...
 
luk55
U mnie na stawie już "dopadła przyducha" także mam już po rybach bo zima pewnie szybko jeszcze nie odpuści. Zostaną tylko karasie. Coś czuję, że tym roku na wiosnę w wielu miejscach wypłyną martwe ryby.

[img]http://images48.fotosik.pl/254/a144a144ea5e0e56m.jpg[/img] is not a valid Image.

 
Adam014
Luk jeżeli nie masz nie wiadomo jak dużego stawu to ratuj te ryby.Zapożycz od kogoś pilarkę porób sporo otworów, aby ryby miały powietrze i wtedy musisz cały czas kontrolować sytuację, tylko mówię na większych stawach takie działania nie mają zbytnio sensu, więc co możesz to rób.Wink
Wiatr ze wschodu ryby chodu.
 
shaman111
Dziś będąc na przechadzce w parku solankowym, wszedłem sobie na staw ( jest w nim pełno ryb ale jest zakaz łowienia). W jednej części na powierzchni kilku metrów kwadratowych nie było śniegu a pokrywa lodowa wynosiła 2-3cm (oparzelisko jakieś :* ??)
Wyłamałem ten lód, głębokość wynosiła ok 30-40cm a na dnie były zdechłe okonie. Identycznie jak na zdjęciu u luka55.
Boje się że nad innym stawem (Kaulą) tam gdzie łapie wystąpi przyducha i masowe zdychanie ryb, gdyż ten staw nie jest zbyt głęboki. Średnio 1-1,5m Smile
Nie zabieraj karpi


Samymi rybami człowiek żyje Wink
...............................................
pozdro

KEEP MOVING FORWARD
 
catchandrelise
Luk próbuj coś działać, załatw sobie jakąś dobra pompę. To dużo daje, powinno pomóc a na pewno będzie lepsze od nierobienia niczego. Ratuj co się da!. Same wiem po sobie ile się trzeba namęczyć żeby mieć przyzwoite ryby w stawie , szkoda by to było zmarnować. Ja tez nie mogę się doczekać kiedy będą roztopy i kiedy w końcu nie będę musiał się martwić czy mi się uda zachować te ryby przy życiu czy nieSmile.
Kiedy wytniemy ostatnie drzewo, kiedy ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy że nie można jeść pieniędzy.
 
luk55
images48.fotosik.pl/254/50d80e69f8293a63m.jpg

[img]http://images36.fotosik.pl/142/24335096871ff4a2m.jpg[/img] is not a valid Image.

[img]http://images41.fotosik.pl/250/3c5b9325224222a9m.jpg[/img] is not a valid Image.

Staw ma około 20 arów, więc nie jest za duży. Próbuję ratować co się da ale sporo ryb już padło i zima jeszcze trochę potrwa także mam duże wątpliwości czy uda mi się uratować resztę ryb. Chyba trochę za późno uruchomiłem pompę bo woda już trochę śmierdziała i żadna ryba nie podpłynęła do przerębli żeby zaczerpnąć powietrza.
Edytowane przez luk55 dnia 31-01-2010 20:51
 
catchandrelise
Ja pompę zamontowałem na początku stycznia, ale i tak się boje czy przy takiej zimie utrzymam ryby przy życiu tym bardziej, że ryb mam w stawie dużodisa. Mój staw jest wielkością podobny do twojegoWink. Też nie widziałem żadnej ryby żeby podpływała do przerębla, ale to chyba w moim przypadku znaczy, że tlenu nie brakuje. Mam przynajmniej taką nadziejędisa. W zeszłym roku udało mi się nawet bez pompy, ale jak będzie w tym zobaczymy. Zaspa na skarpie zrobiła się taka wielka, że jak się oberwała to lód pękł, nalało się na niego wody, śnieg zalegał to wszystko zamarzło i teraz nie da się nawet odśnieżyć tafli i to jest największa lipaSmile.
Edytowane przez catchandrelise dnia 31-01-2010 20:59
Kiedy wytniemy ostatnie drzewo, kiedy ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy że nie można jeść pieniędzy.
 
zasiu
Też się martwię o mój stawik. Pompa dopiero jeden dzień chodziła bo nie mam tam swobodnego dostępu do prądu. Niby ryby nie podchodzą do przerębla ale na pobliskim jeziorze w Papowie Biskupim ryby się duszą a wiara zamiast je ratować to całymi wioskami wali po ryby.
Edytowane przez zasiu dnia 31-01-2010 21:28
 
Rybcio
Jak to dobrze że staw którego jestem gospodarzem, jest przepływowy ouch Nie muszę robić przerębli, gdyż woda cały czas przelewa się i to dość obficie. Także tlenu im tam nie brakuje. Frown

Ale były takie czasy kiedy wody jednak brakowało i trzeba było bardzo szybko działaćSmile
Nie ma jak spławikowe wędkowanie Frown
 
Labedziak
W Holandii tez nie jest lepiej disa
Zobaczcie filmik na tej stronie.

http://www.carpfe...tentID=753
i59.tinypic.com/3492a7t.gif
 
chomik1980
Panowie pierwsze co to należy odgarnąć snieg ,najważniejsze żeby dochodziło światło,padną i tak najsłabsze osobniki u mnie na jednym jeziorku nie wiedzieć czemu podchodzą karasie które teoretycznie powinny dusić się jako ostatnie.
łowca węgorzy
http://www.leszcz.netarteria.pl/portal.php
 
Arturo B
chomik1980 napisał/a:
Panowie pierwsze co to należy odgarnąć snieg ,najważniejsze żeby dochodziło światło,...


Dokładnie . W Gorzowie są organizowane co jakiś czas wypady na takie odśnieżanie.Odśnieżane są głównie małe zbiorniki ,bo w nich najszybciej zaczyna brakować tlenu.Zbierają się wędkarze z różnych kół w tym mieście i społecznie działają .W najbliższą sobote ma się odbyć kolejne odśnieżanie na Stawie Błotnym,a po tym zabiegu mają być tam zorganizowane zawody podlodowe-zawsze to jakaś zachętaWinkNa barlineckich akwenach także zalega masa śniegu,ale tutaj jakoś nie słychać o podobnych akcjach...
Edytowane przez Arturo B dnia 31-01-2010 22:35
by udoskonalać to rzemiosło,trzeba trochę poeksperymentować
 
RaFcIuXxX
Czytałem wczoraj w internecie że objawami przyduchy są między innymi że jak się zrobi przerębel to ryba przypływa sama do przerębla,że łapią powietrze leciutko wynurzając się i takie mam teraz pytanie.
Poszedłem dzisiaj nad jeziorko jakieś 6-8ha i głębokość max3-4m,nigdzie nie widziałem przerębli ponieważ wczoraj widziałem że nie ma żadnych przerębli porobionych ani nic.Więc wziąłem dzisiaj siekierkę i poszedłem wyrąbać parę przerębli,moim zdziwieniem było to że jak robiłem przerębel nie było widać końca,okazało się że lód ma około 54-55cm grubości O.o
Wyrąbałem łącznie chyba około 7 przerębli i w odległości każde od siebie jakieś 10m.Lecz gdy wróciłem po jakiś 2h gdy wyrąbałem już ostatni przerębel w żadnym z nich nie widziałem żadnej ryby a obszedłem je parę razy i dokładnie się przyglądałem,przeręble były na róznych głębokościach.Więc nie wiem co o tym myśleć bo teraz całkowicie zwątpiłem i nie wiem czy jest przyducha czy nie ma,co wy o tym myślicie?
 
catchandrelise
Nie na wszystkich zbiornikach przyducha może być w tym samym stopniu zaawansowana. A i jeszcze jedna ważna rzecz jakie duże są te przeręble i idź zobacz do nich po dłuższym czasie a nie po 2h od kucia.
Kiedy wytniemy ostatnie drzewo, kiedy ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy że nie można jeść pieniędzy.
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 6

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,506
· Najnowszy użytkownik: balbin85
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

MatiQ
21-10-2018 21:26
Semi też by mi się parę dni przydało, moja za miesiąc rodzi, a już teraz ledwo chodzi, dno coraz krótsze i jakoś ciężko się ogarnąć Wink

Semi
21-10-2018 20:30
Jutro szefa męczę o urlop w następnym tygodniu, musze sprzęgło w Audi wymienić a przy okazji nad Bugiem bym trochę posiedział i groby bliskich odwiedził.

MatiQ
21-10-2018 19:43
Oj mi też, ani się nie zdążyłem obrócić bezradny

Semi
21-10-2018 19:21
Jakoś mi tak szybko ten weekend zleciał, jeszcze z jeden dzień bym się pobyczył. Smile

Exodus
21-10-2018 16:44
Dziś spałem do 8, to mój rekord Wink

Abramis
20-10-2018 19:00
Cześć Wink

Semi
19-10-2018 17:40
Ja właśnie z lasu wróciłem, nogi w dupę włażą, ale opłacało się. Wink Jak obrobię to wrzucę zdjęcie.

Labedziak
19-10-2018 13:28
Witam Wink

MatiQ
19-10-2018 08:01
Cześć, jutro chyba po raz ostatni na grzybki, zobaczymy co tam w trawie piszczy Usmiech

Semi
18-10-2018 20:22
Jeszcze przełom października i listopada mam nadzieję na tydzień urlopu nad Bugiem, także nie śpieszę się z tą konserwacją. Frown

48,912,609 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus