Wrzesień 23 2018 20:04:17
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
Wędkarstwo, forum wędkarskie » Wędkarska przystań » Akwarystyka
 Drukuj temat
Własny staw
milek554
Witam piszę o wasze rady odnośnie kopania stawu. Mam tak jakby staw ale on jest płytki góra do 2m moze nawet nie. i chcialbym sie dowiedziec jaką głębokość mi radzicie czym zarybiać jak coś. Niedlugo kopanie pujdzie w ruch wiec jestem otwarty na wszelkie propozycje,podpowiedzi wygląda to mniej więcej tak teraz, zdjęcia mogą być niezbyt wyraźne. CO o tym sądzicie? i czy ktoś coś takiego już robił?
[img]http://img522.imageshack.us/img522/174/72821268.th.png[/img] is not a valid Image.


[img]http://img513.imageshack.us/img513/5237/63015341.th.png[/img] is not a valid Image.


[img]http://img518.imageshack.us/img518/1416/13263744.th.png[/img] is not a valid Image.



[img]http://img262.imageshack.us/img262/5835/74717943.th.png[/img] is not a valid Image.



[img]http://img11.imageshack.us/img11/2450/82372080.th.png[/img] is not a valid Image.

I co wy o tym sądzicie?
P.S chyba mi troche te zdjęcia za małe wyszły Sad
Edytowane przez milek554 dnia 14-05-2009 23:39
 
Labedziak
Witaj,

może trochę ci pomoże ten temat,a jak kolega catchandrelise będzie na forum,to tez na pewno coś napisze.

http://www.narybk...rowstart=0
i59.tinypic.com/3492a7t.gif
 
marec-ki
Ja na tych zdjęciach widzę jakieś bagienko gdzie 2 metry to może jest ale mułu. Jakaś kałuża czasami się pojawia i tyle. Chyba źle patrzę albo zdjęcia jakoś ukrywają ten staw Wink 2 metry to spokojnie wystarczą, parę razy jak szukałem ofert łowisk specjalnych to był opis że głębokość łowiska max 1,5 metra nawet. Pamiętaj ważne jest aby ten staw był zasilany wodą czyli dobrze by było jakby gdzieś niedaleko było źródło wody: rzeczka, czy jakaś żyła wodna pod ziemią na którą to może natrafisz Wink bo inaczej to w lato będzie Ci szybko ubywać wody.
Zapraszam na BLOG'a

Marec-ki Blog

W sprawach sprzętu zadawajcie pytania na FORUM a nie poprzez PW !!
 
http://marec-ki.blogspot.com/
esox66
Myślisz tak samo jak ja xD tylko że ty już masz miejsce Wink myśle że metry wystarczą.Jednakże na wykopanie musisz mieć zezwolenie lub przynajmniej to zgłosić jak się nie mylę .
 
catchandrelise
Na wykopanie takiego stawku chyba nie musisz miec pozwolenia jak to jest twoja ziemia. A te zdjęcia co pokazałeś to tam ma byc kopany ten staw?, bo na razie tam stawu nie widzę. Ale miejsce dobre, bo takie trochę podmokłe i nie będziesz miał aż takich problemów z ubywaniem wody jak ja. Jak na moje to zacznij kopanie wtedy kiedy jest największa susza czyli chyba we wrześniu wtedy poziom wód gruntowych jest najniższy. Dokop się wtedy do nich i potem tak żeby z 2 metry od lustra wody do dna było. A i co ważne jak będziesz kopał to nie rób stromych skarp, bo ziemia z powrotem ci się zawali lub wymyje do wody, staw o połowę się wypłyci i tyle z tego będzie. No i posiej też na brzegach trawę to je umacnia, nie zawalają się aż tak i błoto po deszczu nie spływa tak bardzo. A co do zarybiania to na początek wpuśc karaski, płotki, wzdrążki ogólnie takie rybki co się szybko rozmnażają do tego może byc linek i karpik, ogólnie białoryb. Gatunki jakie będziesz chciał takie sobie wybierz. Na pierwszy rok to na pewno starczy. Jak zauważysz, że woda kwitnie to wpuśc trochę tołpyg. Dopiero jak Ci się już trochę rybki zdążą porozmnażac wpuśc okoni a na sam koniec jak będziesz miał problemy z zarastaniem wpuśc amurki.
I na koniec taka rada ode mnie dużo pracy i cierpliwości.Wink

P.S Ten temat co ci podał Łabędziak naprawdę dobry polecamhahaha
Edytowane przez catchandrelise dnia 15-05-2009 15:51
Kiedy wytniemy ostatnie drzewo, kiedy ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy że nie można jeść pieniędzy.
 
Dqcharek
Moim zdaniem nie powinieneś wpuszczać okoni. One tylko skubią inne ryby i nie ma z nich większego pożytku. Na taki stawik najlepsze będą liny, które są bardzo wytrzymałe nie przeszkadza im mała zawartość tlenu w wodzie a tu się na taka zapowiada. Ja mam u siebie jeszcze karpie ale jak chcesz wykopać mały staw to nie radzę Ci ich wpuszczać bo strasznie ryją w dnie i zamulają wodę. Zawsze możesz wpuścić karasie ale licz się z tym że to one zdominują cały staw i tylko one będą się tam rozmnażać, bo nawet jak inne złoża ikrę to karasie ja zapylą. A pozwolenia nie trzeba mieć... po jakimś czasie wpuść małego szczupaczka, który trochę przetrzebi nadmiar karasi i sprawi, że nie będą karłowaciały. Powodzenia na prawdę polecam Ci taki stawik bo to świetna zabawa mieć taki własny zbiornik z rybami, kosztuje to trochę pracy ale efekt wart każdej pracy... Pozdro
 
patryk0s
Kolego z pozwoleniem to zależy, nie słuchaj rad typu "chyba nie potrzebujesz", bo w naszym p#$@ym kraju to zawsze cos potrzeba Grin.

Generalnie są 2 sytuacje wykopania stawu.
1. W poblizu rzeki, starorzecza, wylewu, zalewu itd
2. Na "szczerym polu", czyli gdzie kolwiek, gdzie nie ma rzeki ani jeziora w poblizu.

W 1 przypadku musisz zgłosić, że chciałbyś wykopać własny staw, po jakimś czasie dostajesz pozwolenie, i możesz kopać. Jezeli tego nie zrobisz, staw może sie okazać nie twoją własnośćia mimo, że sam go wykopiesz na swojej ziemi, za swoją kase, swoją rybą itd. Więcej info znajdziesz tutaj:

http://www.farmer.pl/produkcja-zwierzeca/hodowla-ryb/wlasny_staw,05295414d725ed2c9868.html

W 2 przypadku kopiesz staw i juz ;D.

Co do ryb to proponowałbym ci lina, jazia, zdecydowanie karpia, z reszta karpiowatych jak uwazasz, tyle tylko nie wpuszczaj karasi! Dla karasi to oddzielny staw najwyzej. Co do drapieżnika to tylko i wyłazcnie SANDACZ, najlepiej 2-3 osobniki męskie, aby się nie rozmnażały. Sandacz nie zje ci wiekszych ryb (tak jak szczupak), tylko bedzie ganial te mniejsze. Okon to porazka na stawie (na robaka zapomnij ze zlapiesz jakiegos lina Wink, no i za szybko sie mnozy). Karp na pewno bedzie ci potrzebny, dzieki "ryciu w dnie", nie powstaja niebezpieczne beztlenowe podloza w stawie! Gdzie moga rozwinac sie sinice i inne choroby. Jak chcesz miec przezroczysta wode to zaloz sobie akwarium ;-). Z tego co widze to podloze bedzie raczej torfowe? Jezeli tak to i tak bedziesz mial "metna wode", ale nie przejmuj sie, przynajmniej nie bedzie smierdziec woda dzieki torfowi Wink.

A i jeszcze jedno, koniecznie pare sztuk TOLPYG!, doslownie kilka wystarczy, sa naturalnym filtrem wody z planktonu Wink.

Mam nadzieje ze moje uwagi ci sie przydadza.
 
catchandrelise
Dqcharek napisał/a:
Moim zdaniem nie powinieneś wpuszczać okoni. One tylko skubią inne ryby i nie ma z nich większego pożytku Pozdro
Ja mam u siebie w stawie bardzo dużo okoniouch i nie mam czegoś takiego, że okoń mi skubie ryby. Nie ma z niego pożytkudisa? Przecież to drapieżnik i będzie polował na wylęg, dlatego staw nie będzie przepełniony i ryby nie będą karłowaciałyouch. Zapomnij, że złapiesz lina na czerwonego robaka, bo same okonie będą brałydisa? Wiadomo, że jak będzie miał w stawie 5 linów a 100 okoni a do tego nie będzie narybku, którym okoń by się żywił to częściej na robaka złowi okonia niż lina. Dlatego właśnie mówiłem też żeby w pierwszym na pewno a może nawet i w drugim roku nie wpuszczał okoni. Okoń za szybko się mnożydisa?Fakt mnoży się szybko, ale myślę, że adekwatnie szybko do tego jak mnoży się karaś i dlatego też nie musisz się bac wpuszczania zarówno okoni jak i karasi. Po za tym kto z nas nie lubi zjeśc smażonego na patelce okonkaWink? A co do wpuszczenia sandacza lub szczupaka- myślę, że są to zbyt duże drapieżniki jak na taki stawek. Nie daj Boże jak by się rozmnożyłyconf a nawet jeśli wszystkie osobniki byłyby tej samej płci to te ryby mogą urosnąc nawet w takim stawku do takich rozmiarów, że żarłyby takie rybki na, których nam już zależy.(Miałem w stawie zarówno szczupaka jak i sandacza także wiem co mówię).
To, że tylko karasie się będą rozmnażały, bo nawet jak inne ryby złożą ikrę to karasie je zapłodnią też nieprawda. U karasi srebrzystych(bąków, japońców jak zwał tak zwał)w warunkach polskich wcale nie ma samców tylko same samice i to ich ikrę zapładniają inne ryby karpiowate. U karasi pospolitych(złotych) są samce, ale myślę, że nie powinny zdominowac innych ryb przy tarle jak ich nie będzie za dużo. Ja w sumie mam tylko kilka sztuk takich u siebie także nie mam problemuWink.
A co do tołpyg to sam musisz wyczuc ile ich wpuścic obserwując wodę, jeżeli woda będzie mocno kwitła to znaczy, że tołpyg jest za mało. Z tym, że pamiętaj o tym, że one tez rosną i potrzebują wtedy więcej pokarmu żebyś nie przerybił. Po za tym na zakwit pomaga trochę wrzucenie co jakiś czas z wiaderko wapna, no ale tu tez musisz uważac żeby nie wrzucic za dużo, bo to tez nie dobrze.
Edytowane przez catchandrelise dnia 15-05-2009 21:14
Kiedy wytniemy ostatnie drzewo, kiedy ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy że nie można jeść pieniędzy.
 
zasiu
Rok temu jesienią w niecce starego zarośniętego stawu wykopałem stawik o wymiarach 40 m na 20 m o głębokości 1,5 m. Zaryzykowałem i jesienią wpuściłem rybki do świeżej wody. Były to: kroczek karpia pełnołuskiego 80 szt, kroczek sazana 10 szt, kroczek lina 50, karp 1,5 kg 8 szt, karasie 250 szt, małe amurki 30 szt oraz trochę drobnej płotki. Niestety słabo przezimowały, płytka woda i gruby lód zrobiły swoje mimo intensywnej opieki. Polecam wapnowanie na lód. Zastosowałem 3 worki i dzięki temu przy szybkim nadejściu ciepłej wiosny glony się lekko powstrzymały od porostu. Niestety na wiosnę wciąż pokazywały się "śpiące" ryby. Zbadałem wodę i okazało się, że mam wysoki poziom azotyn. Pewnie coś przecieka z wodami gruntowymi bo tylko stąd w stawie jest woda. Popełniłem błąd wpuszczając około 50 szt dużych karasi złowionych przez rybaków w Wiśle. Były poobcierane i zjadły je grzyby, czyli pleśniawka. Na wiosnę dopuściłem trochę wyrośniętego karasia i 30 tołpyg. Przezimowało mi może 50 % ryb więc stan liczebny ryb na dzisiaj jest wystarczający. Jeszcze zimą ogrodziłem staw pastuchem elektrycznym bo wydra mnie odwiedzała. Są to trzy linki co 10 cm od ziemi zasilane akumulatorem. Nie mam jeszcze drapieżnika ale jedno co mogę doradzić to żebyś nie wpuszczał okonka bo i tak sam się wprowadzi a skubany żre ikrę wszystkich ryb i jest zwyczajnym chwastem. Jeśli coś cię konkretnego interesuje to pytaj, może będę mógł pomóc.
 
milek554
O kurcze nie wiedziałem że wzbudze takie zainteresowanie bardzo dziękuje wam za te uwagi i propozycje naprawde jestem wdzięczny. No to jest tak jakby male bagienko wody latem nie ma duzo ale zawsze cos i zastanawiam sie jak ta woda sie bedzie utrzymywac. ale okaze sie pogłebie jeszcze ok 2m i zobaczymy co bedzieSmile napalilem sie na to a tym bardziej ze mam takie cos z 20m od domu wiec sama radość. Co prawda wprowadzilem sie z 4lata temu w te miejsce takto mieszkalem gdzie indziej i tam tez wykopaliśmy stawek ale to był taki na glinianej ziemi więc mułu było pełno i dużo tzw bąków skubane szybko sie rozmnażały. To był taki staw że w sumie tylko wykopaliśmy i ryby wpuściliśmy i mało opieki a teraz myśle o czymś konkretnym żeby tego nie zaniedbać bo taki stawek koło domu to naprawde fajna rzecz. A jeżeli mi woda nie bedzie sie utrzymywać to co w tedy dopuszczać ja?. Jeszcze jedno ta miejscówka w dobrym miejscu jest bo jej nie widać i nie będe sie martwił że ktoś mi wyłapie czy przecłępi stawek. Napewno chciałbym mieć liny i karpie szczupaka też ale zastanawiam sie nad tym co wy tu piszecie jestem bardziej początkującym wędkarzem wiec zdaje sie na wasze propozycje i uwagi. Pozdrawiam
PS. prace planuje zacząć jak najszybciej bo teraz bende miał dużo wolnego czasu. Będe dodawał zdjęcia. zrobie jeszcze pare żebby was przybliżyć z tym klimatem Grin
Edytowane przez milek554 dnia 15-05-2009 22:07
 
catchandrelise
zasiu napisał/a:
Nie mam jeszcze drapieżnika ale jedno co mogę doradzić to żebyś nie wpuszczał okonka bo i tak sam się wprowadzi a skubany żre ikrę wszystkich ryb i jest zwyczajnym chwastem..

Co ty człowieku wogóle mówisz nie masz jeszcze w stawie drapieżnika a udzielasz na jego temat rady. To tak jakbym ja mówił np: o zakładaniu instalacji elektrycznej w budynkuconf. Ja miałem w stawie wiele gatunków drapieżnika: okonia, sandacza, szczupaka, węgorza, jazia a nawet suma.
I doszedłem do wniosku, że do takiego stawu najlepsze są okonie, węgorze i jazie i to właśnie je mam do tej pory. Wiesz jak zrób najlepiej. Po prostu musisz obserwowac sytuację i podejmowac odpowiednie do tego decyzję. Po jakimś czasie sam zorientujesz się o co w tym chodzi i co jest dobre dla stawku a co nie. Wiesz co na te wszystkie rady to nie patrz, bo z tego co widzę to każdy powie ci inaczej i w końcu nie wiadomo kogo słuchacconf.
Edytowane przez catchandrelise dnia 15-05-2009 22:50
Kiedy wytniemy ostatnie drzewo, kiedy ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy że nie można jeść pieniędzy.
 
milek554
Właśnie przeczytałem całą Twoją historie stawu i widze że bardzo dobrze sobie radzisz. mój staw nie będzie duży ale chce jak najlepiej wykorzystać go, zrobić to jak nalezy ale różnie to może byćSmile
 
zasiu
Do catchandrelise. Każdy ma swoje zdanie a tobie coś się emocje udzielają. A swoją drogą w pobliżu mam kilka stawów kuzyna i wcześniej przez lata staw dziadka więc chyba wiem co mówię. W tej chwili kuzyn z powodu takich chwastów jak okonek spuszcza jeden ze zbiorników bo mimo świetnych warunków żadna ikra nie jest w stanie przetrwać więc nie wymądrzaj się bo zrobisz chłopakowi krzywdę.
 
crawl
napewno trzeba mieć pozwolenie na taki staw, nie pamiętam dokładnie ale chyba jeśli jest głęboki ponad 80cm albo 1m to takie zezwolenie jest wymagane przez urzędasów, takie są przepisy ale wiadomo że nikt nie przyjedzie ci tego stawu sprawdzić ani nikt go nie będzie nawet szukał, także według mnie jest to w sumie martwy przepis no chyba że jakieś nieszczęście by się wydarzyło czego nie życzę.
co do ryb powinny być różne gatunki ryb chyba że nastawisz się na hodowle
 
milek554
Dzięki. pozwolenie nie jest mi potrzebne bo raczej mnie nikt nie podpierdzieli a staw jest w takim miejscu że go nie widać. Dzisiaj wziąłem sie za małe sprzątnie skosiłem troche trawy i powycinałem troche chwastów małych drzewek ale i tak mało zrobiłem bo deszcz pada i nie mam zbytnio warunków do pracy. O dalszych mych czynnościach bende was informował jeżeli chcecie. Najbardziej mnie martwi jaki poziom wody się będzie utrzymywał i jak coś to w jaki sposób można ją dopuszczać. Nie mają sensu wasze kłutnie każdy ma swoje zdanie i swoje doświadczenia jak widać u każdego jest inaczej. Jeszcze raz dziękuje za zainteresowanie tylko jeszcze sie zastanawiam ile pogłebić. ale pewnie nie za głęboko.
 
catchandrelise
zasiu napisał/a:
Do catchandrelise. Każdy ma swoje zdanie a tobie coś się emocje udzielają. A swoją drogą w pobliżu mam kilka stawów kuzyna i wcześniej przez lata staw dziadka więc chyba wiem co mówię. W tej chwili kuzyn z powodu takich chwastów jak okonek spuszcza jeden ze zbiorników bo mimo świetnych warunków żadna ikra nie jest w stanie przetrwać więc nie wymądrzaj się bo zrobisz chłopakowi krzywdę.

Emocje mnie trochę poniosły muszę przyznac, jak któs poczuł się urażony czy coś to przepraszam, ale rady, które wy piszecie to dla mnie jakaś kompletna abstrakcja. Po za tym ja też wiem co mówie, ale nie ważne.
Jak widac każdy sam musi wyczuc co dla jego stawu jest dobre tak też radzę i tego się trzymajmyWink.
Kiedy wytniemy ostatnie drzewo, kiedy ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy że nie można jeść pieniędzy.
 
Dqcharek
I właśnie o to mi chodziło jeśli chodzi o okonie. Wyżerają ikrę.
 
crawl
Według mnie 2 m to na pewno jest dość, aż za nadto można powiedzieć w zimie na pewno ryb ci nie podusi jak będziesz sobie jakiś przerębel od czasu do czasu wykuwał.
Jeśli chodzi o dopływ wody to musiałoby być jakieś źródło przepływające przez twój staw, jeśli takiego nie będzie to będziesz miał bardzo ciężko.
Edytowane przez BartosH dnia 17-05-2009 19:59
 
bobo160
milek554 napisał/a:
Witam piszę o wasze rady odnośnie kopania stawu. Mam tak jakby staw ale on jest płytki góra do 2m moze nawet nie.

Widze na czwartej fotce [img]http://img262.imageshack.us/img262/5835/74717943.th.png[/img] is not a valid Image. ze woda jest, na tym małym Twoim bajorku, może po wykopaniu głębszego i szerszego stawiku poziom będzie się utrzymywał, może wody gruntowe są na tym poziomie, to byś miał problem z woda już za sobą,( czego Ci życzę ) musisz sprawdzić to Wink
Świdnica images45.fotosik.pl/48/25963d03907384cem.jpg Kapellen
 
catchandrelise
Ja już się chciałem pogodzic a ty znowu do tych okoni wracaszWink. Wyjadają ikrę, ale na pewno nie wyjedzą wszystkiej jak maja dośc innego pokarmu, właśnie dlatego drapieżnika wpuszcza się dopiero jak jest już naprawdę dużo narybku. A szczupak też ma swoje wady i to moim zdaniem znacznie uciążliwsze, bo na początku je te małe, ale bardzo szybko rośnie i potem coraz większe rybki zeziera. A wyłowic wcale nie jest go tak łatwo jak by się wydawałoSmile. Ja mam sporo okoni a ikra u mnie nie jest wszystka zjadana, wiem, bo nie raz widziałem małe karaski, płotki, wzdrążki itd. . Także trzeba to wyczuc i jak się to wszystko zrobi poprawnie to nie powinno byc żadnych kłopotów. No i ten staw, który tak się zaokonił, że trzeba było z niego wodę spuszczac pewnie był dużo większy. W mniejszym stawie dużo łatwiej mozna samemu regulowac równowagę biologiczną jak coś idzie nie tak. Można wstawic przykładowo 2 żaki i te okonie co w nie weją brac a inne rybki wypuszczac.
Kiedy wytniemy ostatnie drzewo, kiedy ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy że nie można jeść pieniędzy.
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 7

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,502
· Najnowszy użytkownik: Dudency98
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
23-09-2018 17:31
Lecę do kina na Dywizjon 303. Wink

MatiQ
23-09-2018 12:26
Z dwa kilo koźlarzy, trochę maślaków i podgrzybków, potem wstawie zdjecia Wink

Semi
23-09-2018 11:37
Siemka. Zimno się zrobiło. ___

Labedziak
23-09-2018 10:03
Co tam MatiQ nazbierałeś? Wink

MatiQ
23-09-2018 09:53
I po grzybach, nogi mi do D wchodzą Wink

Labedziak
22-09-2018 21:45
Spamy atakują. Wink

Semi
22-09-2018 18:10
Jak najbardziej. ouch

MatiQ
22-09-2018 15:40
Sam bym Semi wsiadł w samochód i zajechał do kogoś na weekend na Frown Może coś się uda ugrać w przyszłym sezonie

Semi
22-09-2018 14:47
Ja lubię i zbierać i obrabiać. Wink

Exodus
22-09-2018 14:46
Laba Usmiech nie będziesz z nimi musiał robić.

48,573,631 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus