Październik 19 2018 06:37:44
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
 Drukuj temat
Filet, co i jak.
okoniolowca
Jeden z użytkowników zadał ostatnio pytanie dotyczące filecika. Wiele ludzi głowi się: jak go wykonać, uzbroić i jak ma wyglądać cały zestaw. Jako, że łowienie na filecik nie jest mi obce, podzielę się tym z Wami Wink.

Zacznijmy od tego, co można filetować. Jeżeli naszym celem jest sandacz większość ludzi myśli, że najlepszy będzie filet z uklei. Ja się z tym nie zgodzę. Ukleja jest dobrą przynętą jako trupek w całości lub jako żywiec. Jak wiemy ukleja nie dorasta do dużych rozmiarów i nawet duży osobnik tego gatunku jest niewielki, więc filetowanie uklei mija się z celem. Filet jako przynęta to ostateczność, gdy nie możemy złowić nic małego, nadającego się na przynętę.

Najlepsze filety według mnie wychodzą z płoci, okoni, jazgarzy oraz krąpi, jeśli występują w łowisku. Ktoś zaraz pewnie mi wypomni kiełbie, uważam że z kiełbiem jest taka sama sytuacja jak z ukleja, po filetowaniu go będzie to niewielki kawałeczek mięsa, do którego konkretnej rybie nie będzie się chciało podpłynąć chyba, że ryby intensywnie żerują wtedy jest szansa, że coś nasz filecik pochwyci.

Jak go wykonać ? Wielu chciałoby na niego łowić, a niewielu wie jak to zrobić.
Opiszę i zaprezentuję Wam co i jak ?
Najłatwiej jest ostrym nożem naciąć rybę przy głowie aż do kręgosłupa, następnie obrócić nóż tak, by ostrze było skierowane ku ogonowi i sprawnym ruchem ciąć, aż do ogona. Po tej operacji otrzymamy coś takiego :
images42.fotosik.pl/144/85b0f39b6c83f600m.jpg

Uzbrojenie fileta dla wielu tez jest zagadką, wiec i tu opisze parę prostych sposobów na pewne uzbrojenie, postaram się też, by zbrojenia były zgodne z polskim regulaminem, bo w poprzednich opisach zawsze były wątpliwości co do zbrojenia np. dwoma kotwiczkami.

Najprostszym sposobem jest wbić hak 1-2 cm za ogonem, przeciągnąć hak i kawałek żyłki, następnie jeszcze raz wbić hak w połowie fileta pod płetwą grzbietową, ja zawsze umieszczam hak mniej więcej pośrodku fileta.
images43.fotosik.pl/232/8764a1daa4dae295m.jpg

Do zbrojenia fileta zawsze używam pojedynczego haka o szerokim kolanku, ważne by hak był szerszy od samego fileta, co na pewno ułatwi zacięcie.
Jest jeszcze jeden skuteczny sposób zbrojenia fileta za pomocą kotwiczki, niestety nie posiadam zdjęcia wiec postaram się wam to dobrze opisać.
Do uzbrojenia filecika z użyciem kotwiczki będziemy potrzebowali igły wędkarskiej, oczywiście kotwiczki z średnicą większą od filecika oraz agrafki, która umożliwia nam szybka wymianę kotwiczki.
Wbijamy igłę zaczynając od ogona, przeciągamy przypon przez całą długość fileta, ważne by igła przeszła przez środek fileta, gdy przejdzie na wylot wyciągamy sobie jeszcze odpowiednią długość przyponu, by łatwo było nam dowiązać agrafkę, bądź jak kto woli bezpośrednio kotwiczkę. Następnie przeciągamy filecik w stronę kotwiczki
i umieszczamy trzonek kotwiczki w filecie tak, aby wystawały tylko groty kotwiczki.

No i to by było na tyle Wink. Zestaw dobieracie według uznania, obciążenie można dać bezpośrednio na żyłce głównej bądź na bocznym troku, Ważne by przy ostatnim zbrojeniu dać krętlik, aby połączyć przypon z linka główną, gdyż zdarza się ze filet uzbrojony w ten sposób lubi obracać się niczym obrotówka, co może spowodować skręcenie się żyłki. Przedstawionymi sposobami z dobrym skutkiem można polować na sandacze, a zmieniając przypon na stalkę- szczupaki.
Może nas tez zaskoczyć duży okoń, bądź węgorz gdyż i takie przyłowy się zdarzają.

W razie pytań czy jakiś niejasności proszę pisać. Wink
Edytowane przez BartosH dnia 25-09-2010 10:48
Złowiłem rybę, ryba to wie i ja to wiem. I to mi wystarczy. Wink
 
Solina
Super napisane ouch ja jeszcze ogonki obcinam Wink
Pozdrawiam Maciek Wink
 
Adam014
Okoniolowca napisałeś:
Najłatwiej jest ostrym nożem naciąć rybę przy głowie aż do kręgosłupa, następnie obrócić nóż tak by ostrze było skierowane ku ogonowi i sprawnym ruchem ciąć aż do ogona. Po tej operacji otrzymamy coś takiego :
A więc chyba te zdjęcie najlepiej się nie zgrało można powiedzieć z rysunkiem, bo ja widzę tylko filet bez łba.Czy chodzi o to, że filet rozcinamy od strony brzucha??
Wiatr ze wschodu ryby chodu.
 
okoniolowca
Tak, najprościej jest według mnie zrobi taki filet jak miał by się nadawać do jedzenia, tyle ze zostawiamy ości by filet był sztywniejszy, łeb zazwyczaj odcinam.
Inni robią tez tak ze odcinają łeb i rozcinają brzuch aż do odbytu. do takiej czynności najlepiej nadają się nożyce do mięsa. Ale to już nie jest filet.
Złowiłem rybę, ryba to wie i ja to wiem. I to mi wystarczy. Wink
 
Semi
Zdjęcie się dobrze zgrało i jest prawidłowo opisane, po takim cięciu otrzymujemy rybkę przedzieloną na połowę wzdłuż linii kręgosłupa ( można powiedzieć, że wychodzą dwie boczne połówki ryby, w tym jedna z głową). Przydało by się zdjęcie pokazujące właśnie tą przeciętą stronę, ale chyba wszyscy orientują się o co chodzi. Wink
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
okoniolowca
Semi przejrzę swój dysk może coś znajdę, jak pamiętam miałem tam takie zdjęcie, może to pomoże zrozumieć użytkownikom jak to ma wyglądać.

Niestety zdjęcie jest małe ale widać co nam wyjdzie po wykonaniu czynności która opisałem wyżej.
images35.fotosik.pl/87/0fd7da7e16fa63d7m.jpg

Po usunięciu wnętrzności i łba mamy 2 fileciki, jak ktoś woli może zostawić łeb razem z kręgosłupem,a filet nie będzie taki ''gumowy'' Wink.
Edytowane przez okoniolowca dnia 28-11-2009 18:26
Złowiłem rybę, ryba to wie i ja to wiem. I to mi wystarczy. Wink
 
catchandrelise
Ja u siebie na stawie , z powodzeniem łowię na fileta karpie. Z tym, że gdy nastawiam się na karpia filet robię bezostny. To znaczy, robię go z tego kawałka mięsa przy grzbiecie. Tak naprawdę jestem zdania, że każda ryba więźnie na filet tylko w przypadku białej ryby musi być spora( co najmniej kilo).
Kiedy wytniemy ostatnie drzewo, kiedy ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba, odkryjemy że nie można jeść pieniędzy.
 
okoniolowca
Ciekawa teoria... uważam jednak że jest wiele innych przynęt na karpia dużo skuteczniejszych od filecika Wink
Złowiłem rybę, ryba to wie i ja to wiem. I to mi wystarczy. Wink
 
Arturo B
Ładnie się postarałeś , ale ja mam małe "ale" do pewnego szczegółu.
Chodzi mi o opis filetowania- jest ok, ale bardziej kulinarnie- w taki sposób przygotowuje się filety w kuchniWink- bez urazy oczywiście- jednak nie stoi nic na przeszkodzie by właśnie taki filet podać rybie.
Większość wędkarzy uważa "filet" -jako przynętę- jakikolwiek kawałek rybiego mięsa, bez znaczenia jest sposób w jaki zostanie "poszatkowana "ryba- wielu wędkarzy kroi tzw. dzwonki- czyli kroją rybę w szerz , drudzy na pół i bez wyciągania wnętrzności co według wielu jest naturalnym atraktorem . Twój sposób jest za to bardzo estetyczny, a czasami to ma znaczenie- zwłaszcza przy chimerycznych braniach...
Co do uklei nie byłbym taki pewny czy jej gabaryty są tak małe że śmiało można je podawać w całości- w moich rejonach są okazy, dość często łowione dochodzące do 30 cm.w całości taka sztuka byłaby dobra na większego esoxa czy też sumika- dlatego myślę , że to zależne będzie bardziej od gatunku na jaki zamierzam swój " filet" czy "trupka" posłać. Kolejna sprawa to taka , ze nastawiając się np. na sandacza takie filetowanie mija się z celem- według mnie lepszy efekt uzyskam na całego trupka lub jego tylną połowę. Wybierając się na węgorza, miętuska filet w takim wykonaniu jaki podajesz dużo bym pomniejszył ( zwęził przede wszystkim) .Do " filetów" możemy użyć każdy gatunek....
Temat ogólnie ciekawy , jednak kilka zdań mogą budzić wątpliwości z rożnych powodów- nie znaczy to jednak , że jest źle opisany, z pewnością są wody na których inaczej nie da się łowić....
Szacuneczek za chęciCool
by udoskonalać to rzemiosło,trzeba trochę poeksperymentować
 
okoniolowca
Wiem wiem... Poprawie to i owo, za dużo razy pojawia się słowo filet i jest tam jeszcze parę literówek. Jak na razie znajduję się w Polsce i nie mam możliwości z korzystania z komputera w każdej chwili.

Zgadzam sie z tym co napisałeś, co do tej uklei to u mnie nie przekraczają 15cm dlatego pisałem że filetowanie jej nie ma sensu.
Wiadomo słowo filet rożnie można interpretować, jedni wycinają owy kawałek mięsa z grzbietu inni przekroją rybę na pół i tez nazwą to filetem. Tak że przydało by się jeszcze parę zdań o samych sposobach filetowania jak i zdjęcia przedstawiające już gotowy kawałek mięsa.
Jak pisałem zrobię to za parę dni, 9 wracam do UK to na pewno znajdzie się czas na dokończenie chyba ze ktoś ma chęć coś dodać od siebie - każda ciekawostka się przyda Wink.
Dzięki Arturo za rady. Pozdrawiam Sebek Wink
Złowiłem rybę, ryba to wie i ja to wiem. I to mi wystarczy. Wink
 
zibilbn
Witam. Chciałbym zapytać bo w zbiorniku koło mnie jest zbiornik nie wielki i mnóstwo tam jest małego karasia sr. ( bękart ) biorą jak głupie egzemplarze do 5-10cm na fileta się nie nadaje ale czy może ktoś mógłby mi powiedzieć czy nadawało by się to np na trupka.
 
herass
do kolegi zibilbn ,jak najbardziej sie nadaje mały karaś,ja bardzo czesto na takie lapie bo jak u ciebie i u mnie na jednym stawku jest ich multum a nie chce mi sie z podrywka po wisle ganiac bo nie raz jest ciezko o trupka i efekty sa dobre ,na brania nie nazekam.
Jeśli nic nie bierze na sześć wędek ,pora rzucić siódmą : D
http://www.youtube.com/watch?v=0FUSKO_6NFA
 
Semi
Zbliża się sezon miętusowy, więc pewnie mrożonki pójdą w ruch. Jedni wolą całe rybki na haczyk zakładać inni filetują. Ja jestem zwolennikiem zakładania całej rybki, chyba że dysponuję za dużą sztuką to wtedy trzeba wyfiletować.Frown
Człowiek oprócz strawy i wody, potrzebuje też do życia chwili spokoju i kontaktu z naturą, inaczej głupieje.
Semi.
 
Dariusz foss
W prawie każdym sklepie zoologicznym dostępna jest mrożona Stynka.koszt ok,4 zeta ,super przynęta o rożnej wilkości do ok 6 cm jest ich tam dośc sporo.
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 7

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,506
· Najnowszy użytkownik: balbin85
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
18-10-2018 20:22
Jeszcze przełom października i listopada mam nadzieję na tydzień urlopu nad Bugiem, także nie śpieszę się z tą konserwacją. Frown

Exodus
18-10-2018 20:15
Trza pomału wędki konserwować Wink

Semi
18-10-2018 17:56
Za rybami jeszcze nikt nie nadążył. bezradny

krzysiu wedkarz
18-10-2018 14:31
Ale to dziwne.. pogoda wręcz idealna a tu nic.. nawet karpie przestały się spławiać Smile

Semi
17-10-2018 17:11
Siemka. Krzysiek, potwierdzam, tylko klenie szaleją i krąpie.

MatiQ
17-10-2018 08:10
Cześć narybkowicze beer

krzysiu wedkarz
16-10-2018 22:48
Ostatnio straszna lipa na bugu, wiele dni bez brań pomimo tak pięknej pogody.

krzysiu wedkarz
16-10-2018 21:58
Witam was Wink

Semi
15-10-2018 18:51
Ja też, jakoś piłka nożna nigdy mnie nie fascynowała zbytnio, czasami gdzieś na jakiś mecz popatrzę jak nie ma co innego do oglądania. Wink

Exodus
15-10-2018 18:20
Ja już lata nie oglądam meczy, szkoda czasu na to Wink

48,884,354 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus