Wrzesień 24 2018 17:28:52
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zobacz temat
 Drukuj temat
Na holenderskich łowiskach
bobo160
Do spotkania "narybkowiczów" miało już dojść wcześniejszego terminu i miało ponownie się odbyć jak przed rokiem na kanale Datteln-Hamm koło miejscowości Bergkamen, ale z paru powodów nie odbyło się w tym roku.
Po kilku rozmowach i ustaleniach z kolegami Labedziak, Richi, Jano i Grzes25ch zdecydowaliśmy ze spotkanie zorganizujemy na naszym terenie łowieckim - czyli w Holandia łowisko komercyjne.

Piątek 30.07 o godz. 17°° zjawili się u mnie Labedziak i Richi z zoną Irenką
images39.fotosik.pl/317/b642da19e05d32f3m.jpgimages49.fotosik.pl/322/027b03a38e975592m.jpg
Po długich oględzinach i opowiadaniach urlopowych przy piwku udaliśmy się spać. Godzina 3°° dzwoni budzik Sad 3 godz. snu to niezbyt wiele - no cóż trzeba wstawać... szybka kawka parę drobnostek do zabrania ze sobą i w drogę...
Na łowisku byliśmy około 4:30, każdy z nas zajął sobie wybrane przez siebie stanowisko.
images50.fotosik.pl/322/6cc658faeb7ff94fm.jpg
Pierwsze brania tak jak przypuszczaliśmy miał Labedziak ouch ale o tym on sam zapewne opisze Wink
Okazało się że Grzes25ch do nas nie dołączy disa ale zapowiedział że nas odwiedzi na łowisku i tak uczynił.
Zajętych miejscówek mieliśmy 5, bo i moja żona nick "Dana160" też postanowiła z nami połowić, ale jak bywa tymi kijkami ja musiałem się zajmować... ktoś musiał przecież nam śniadanko, obiad z grilla i kolacyjkę zrobić a w tym pomagały jej Irenka i narzeczona Janka "Zuzia"
images39.fotosik.pl/317/e2cd90b908e12313m.jpg
Króciutka drzemka po obfitym posiłku Wink
images37.fotosik.pl/316/656aa41875e1e0d0m.jpg
Co do samych połowów to u mnie było kiepsko disa 2 karpiówki w wodzie i ani jednego brania przez 16 godz. Sad ale za to pobawiłem się trochę feederkiem żony, na niego złowiłem 2 karasie, leszczyka około 45 cm i pierwszego linka około 25 cm.
images45.fotosik.pl/322/c238166810b12babm.jpg
No i oczywiscie połów dnia "kaczuszka" i też pierwszy raz przeze mnie złowiona, zaplatała się noga o żyłkę Wink
images43.fotosik.pl/321/7dd4af315fc855adm.jpg


Na koniec wspólna fotka z naszymi Paniami które postanowiły wcześniej udać się do domu
images47.fotosik.pl/321/06ca0becaaf53db6m.jpg
a my jak przypadło na wędkarzy posiedzieliśmy do zmierzchu, około 21°° zaczęliśmy się powoli pakować i szykować do powrotu do domu.

Na koniec swojej relacji z tego spotkania chciałbym wszystkim bardzo podziękować za wspólne miło spędzone chwile. Dziękuję w swoim i żony Danuty imieniu Wink
Pozdrawiam Wink
Edytowane przez bobo160 dnia 02-08-2010 23:32
Świdnica images45.fotosik.pl/48/25963d03907384cem.jpg Kapellen
 
RichiS52
Wielkie dzięki dla bobo160 i jego żony za zorganizowanie tego spotkania, było naprawdę wspaniale, te kilkanaście godzin wspólnie spędzonych nad woda długo nie zapomnę.
images50.fotosik.pl/322/9a4ec2cc5d99840bm.jpg
Nasze panie były naprawdę wspaniale, uszykowały śniadanie i grillowały do obiadu,
images50.fotosik.pl/322/9d18a35512e2f9d6m.jpg images39.fotosik.pl/317/00b333899d496ef0m.jpg
Tego dnia nie miałem jakoś szczęścia do ryb, mimo kilku brań nie udało mi się zaciąć żadnej ryby, no cóż, czasami tak bywa Wink
Koledzy natomiast połowili sobie i to nawet nie złe Wink
images47.fotosik.pl/321/51d9576210755b39m.jpg images46.fotosik.pl/321/1a362d19ce579988m.jpg images41.fotosik.pl/317/794d726becfa9a7em.jpg images45.fotosik.pl/322/22e2b50de971e0c0m.jpg
Edytowane przez RichiS52 dnia 02-08-2010 22:54
Pozdrawia, "Chłop z Mazur" <°)))))><
https://www.youtu...UnuUhv17mI
 
Baium
Ło chłopaki . Jak ktoś mi teraz powie że jedynymi atrakcjami w Holandii jest Amsterdam i legalna trawa to odeślę ich do was . Szkoda tylko że rybki nie dopisały , ale jak to bywa zwróci cię następnym razem . Ważne w jakim to towarzystwie a nie z jakim skutkiem 1
Tyczka , bat , odległoścówka ,bolonka - na grunt może i da się wyciągnąć ogromne ryby dające ogromne emocje . Ale nie ma to jak emocje podczas zawodów .
Spławik i tylko spławik Frown
 
Tadek57
Widać że było super, już mi przyszedł apetyt na takiego grila Wink
A rybki na takich spotkaniach to rzecz drugoplanowa.Pfft
 
Labedziak
richiS52 napisał/a:
Koledzy natomiast połowili sobie i to nawet nie złe Wink


Racja, nie narzekam, a to tylko dlatego, ze łowiłem jedna wędką na karpia, a druga się bawiłem z innymi rybami Wink
Łowisko było piękne, przy brzegu lilie wodne, wygladalo bajecznie.

images38.fotosik.pl/318/21bcdeab47bc2189m.jpgimages35.fotosik.pl/176/1ddab8dc0f3cc2ecm.jpg

Dlatego chciałem zapolować na lina, albo karasia.
Jako ze nie miałem splawikowki ze sobą, to zarzuciłem feederka niedaleko brzegu.
Braly jak szalone karaski, ale nie większe niż 35 cm, ale i to wystarczało, żeby wyginać szczytówkę do granic wytrzymałości Wink

images40.fotosik.pl/317/7bf151b29d28ca4fm.jpg

Udało mi się tez wyciągnąć kilka leszczy i dwa linki, z czego jeden dość duży, bo na 46 cm.

images39.fotosik.pl/317/a25c1c9c844beeb1m.jpg

Jedynego, większego karpia złowił Janek, miał coś kolo 5 kilogramów.

images43.fotosik.pl/321/c29697b1e0e17cd9m.jpgimages41.fotosik.pl/317/d87c98ad15f07095m.jpg
images38.fotosik.pl/318/4a493955a9bfa965m.jpgimages35.fotosik.pl/176/ce03cb8a46b81122m.jpg

Tak jak już koledzy pisali, jedzonka było dość, co niestety zauważyłem na drugi dzień na wadze Pfft

images46.fotosik.pl/321/5dc0908492880884m.jpgimages39.fotosik.pl/317/7001099c55870629m.jpg

Tak ze cala impreza była bardzo udana, i jeśli o mnie idzie, to tylko czekać na okazje, i robimy następną, może będzie nas jeszcze więcej Wink
Dzieki wam za wszystko, było super, bo i pogoda dopisała.Cool

images40.fotosik.pl/317/c364bf58e0a4ecb5m.jpgimages41.fotosik.pl/317/2a0bcbe36b05fb2fm.jpg
Edytowane przez Labedziak dnia 03-08-2010 15:59
i59.tinypic.com/3492a7t.gif
 
Tadek57
Labedziak napisał/a:
Tak ze cala impreza była bardzo udana, i jeśli o mnie idzie, to tylko czekać na okazje, i robimy następną, może będzie nas jeszcze więcej Wink


To ja się też melduje Wink
Oczywiście jak mi będzie termin pasować Smile
 
Exodus
Nasze panie były naprawdę wspaniale, uszykowały śniadanie i grillowały do obiadu,


No tak, tylko o pełnym żołądku myślicie Wink Bobo czemu tak mało napisałeś, tam napewno działo się dużo więcej Wink Kurcza jedni baluja drudzy tyraja i gdzie tu sprawiedliwość.

Imprezka Wam się widze udała, to jest najważniejsze. Rybki też dopisały, a gdzie flaszeczka była, bo jakoś nie widze Wink
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
lberlinski
Schowana pod stołem Wink
 
RichiS52
lberlinski napisał/a:
Schowana pod stołem Wink

Niestety, pod stołem tez nie było żadnej flaszki więcej jak 4,8 % , był tylko browarek i woda mineralna która ja piłem Sad, niestety ktoś musiał te 80 km jeszcze do domu wracać , tu mowie o sobie Wink
Pozdrawia, "Chłop z Mazur" <°)))))><
https://www.youtu...UnuUhv17mI
 
lberlinski
No zawsze jeden poszkodowany się musi trafić Wink. Browarek na rybkach zawsze lepiej smakuje Winkbeer
 
bobo160
Exodus napisał/a:
Bobo czemu tak mało napisałeś, tam na pewno działo się dużo więcej Wink.

No... zapewne działo się dużo więcej ale nie na tyle istotne by o tym wspominać Wink
A dlaczego tak mało opisałem !? disa myślę że każdy z nas miał coś od siebie do napisania a jeśli ja bym wszystko wyklepał to co oni by mieli napisać Pfft Czekamy jeszcze na opis Janka-nick jano może coś ciekawego nabazgrze Pfft

Temat nadal będzie kontynuowany bo mamy zamiar w ten piątek wyskoczyć na sandacza do kolegi Rotertito i zapewne też ciekawie będzie się działo na słynnych sandaczowych łowiskach w Holandii Shock
Świdnica images45.fotosik.pl/48/25963d03907384cem.jpg Kapellen
 
Labedziak
Exodus napisał/a:
a gdzie flaszeczka była, bo jakoś nie widzę Wink


Udało mi się z zaskoczenia jedno zdjęcie zrobić.Shock

images43.fotosik.pl/322/6894c5923bf1885fm.jpg

Oczywiście żart Pfft

lberlinski napisał/a:
Browarek na rybkach zawsze lepiej smakuje Winkbeer


Browarek może być, czemu nie,beer mocniejsze trunki nie mają na rybach nic do szukania.ouch
Edytowane przez Labedziak dnia 06-08-2010 00:59
i59.tinypic.com/3492a7t.gif
 
bobo160
Tym razem odwiedziłem łowiska kolegi Roberta-nick na forum Robertito na kanale dopływowym w miejscowości Leiden-Holandia.
Zaznaczona miejscówka na żółto
images46.fotosik.pl/323/592d534195be37ddm.jpg

Kilka fotek z pobytu na tym łowisku:

images46.fotosik.pl/323/eb9f6f517f0b6dbam.jpgimages37.fotosik.pl/319/b51d87f4704fad4bm.jpgimages40.fotosik.pl/320/7781a89bccf43460m.jpgimages45.fotosik.pl/325/0f63337f96663ce2m.jpgimages50.fotosik.pl/324/f92eaf437ef5f9d0m.jpgimages47.fotosik.pl/324/cfc3e733cf741b99m.jpg

Ale zacznę od początku Wink Wyjazd był zaplanowany na piątek 18:00 ale wyjechaliśmy około 19:00 Na miejsce mieliśmy dotrzeć w ciągu 2 godzin, hmm... "mieliśmy" Smile Przebudowa autostrady tz. bardzo dużego skrzyżowania autostrad z A2 w Holandii :* a moja nawigacja niezaktualizowana Sad 2 razy mnie wywiozła tam gdzie nie trzeba Sad Wreszcie Janek przejął pałeczkę prowadzącego i w końcu się udało spokojnie bez stresu i nerwów jechać Wink
Na miejscu byliśmy około 22:00 disa
Jak by nie było bez sytej kolacji Robert i Patrycja nas by nie wypościli na łowy Wink o 23 wyjechaliśmy na rybki a do łowiska mieliśmy jeszcze około 30 km.
Będąc już na miejscu odrazu przystąpiliśmy do przygotowywania zestawów na sandacza, ja po około 1 godziny mam branie na zestaw spławikowy-rybka pięknie wyciąga linkę i nagle postój, myślę że za jakiś czas zacznie wyciągać ponownie, a tu nic...Sad
Robert nie mógł zostać na cała noc wiec musiał nas opuścić już o 2 w nocy. Po jakichś 15 min Janek-nick Jano ma odjazd na wędce z zestawem gruntowym dobre zacięcie i na brzegu ląduje sandaczyk około 45 cm. Cool Janek decyduje że bez fotek powraca do wody.
Poranek już się zbliża a tu cisza z sandaczowymi braniami conf Nic... zwijamy wędki na sandacza a rozstawiamy karpiówki, przez noc zanęcaliśmy też na karpika Wink no i tak jak myślałem bez żadnych efektów skubnięcia.
Przez całą sobotę tylko deszcz padał prawie bez przerwy i z nudów pozostał nam tylko odpoczynek
images35.fotosik.pl/178/ff858777f5d1c872m.jpgimages45.fotosik.pl/325/d8e2420207b0f63am.jpgimages35.fotosik.pl/178/cab228d08d84c22fm.jpgimages38.fotosik.pl/320/f222476dd8e90336m.jpg
Robert ponownie dociera do nas około 15 godz. ale... jaką niespodziankę nam zrobił przywożąc nam gorący obiad z dwóch dań ShockShockShock
Nagle przy brzegu coś pobija o wodę, Janek szybko bierze spina i obstukuje to miejsce, dwa razy coś uwiesiło się mu ale bez rezultatu zacięcia Grin postanowiłem ja spróbować coś tam namacać czego Jankowi się nie udało i po chwili pierwszy okonek już na brzegu
images38.fotosik.pl/320/72ae90ee14a154b1m.jpg
Po ponownym przetrzepaniu tego miejsca uwiesza się następny okonek
images40.fotosik.pl/319/f34d3b808783530em.jpg
i Robertowi udało się tez wyciągnąć co nieco images45.fotosik.pl/325/4aef3052ea444308m.jpg
a i w tym czasie Jankowi też się udało zaciąć sandacza images35.fotosik.pl/178/876361a17586e5bfm.jpg
Po zmroku wykładamy ponownie wędki na sandacza, na jednym z zestawów ze spławikiem zakładam krąpia około 18 cm. po wyregulowaniu hamulca i wolnego biegu kieruje się w kierunku Janka, ostatnie zerkniecie na spławik i nagle już go nie widzę... szybki powrót-odchylenie kabłąka i już zaczyna się piękny odjazd, zacięcie i spokój.... ale przy ściąganiu zestawu czuje opór, ściągam i myślę że to jakieś zarośla lub gałąź, nagle na powierzchni ukazuje się... Janek mówi to szczupak Frown i dopiero zaczyna hasać, żyłka gł. 0.28 na przyponie z plecionki z hakiem sandaczowym nr.1
Robert podbiera go i ląduje moja życiówka na brzegu, przy tym nieźle poplątał moje zestawy :* ale Janek ma cierpliwość do tych rzeczy i pięknie mi je rozplatał ouch
images47.fotosik.pl/323/fce6e62f53e3fde0m.jpg
Później nastała cisza aż do pierwszej z minutami, nagle na Janka zestaw gruntowy sandacz zaczyna wybierać pięknie żyłkę i przestaje Sad później powtórzyło się to dwu krotnie :* bez rezultatu zacięcia
Na zestaw Roberta też uderza i bardzo szybko wyciąga linkę, krótki postój i ponowny odjazd, Robert zacina i nagle czuje luz-zerwana żyłka główna Sad
Rober postanawia opuścić nas około 3 nad ranem a ja szybkim krokiem udaje się do namiotu dusić komara.
Do samego rana już nie było żadnych brań, około 6 rano zrobiłem kawkę po czym zaczęliśmy pakować sprzęt.
Godzina 9:00 opuszczamy łowisko znad kanału Leiden i udajemy się do Hagi po nasze żony które raczyły się gościnnością w towarzystwie Patrycji (dziewczyny Roberta)

Ze swojej i Dany strony chciałbym bardzo podziękować za miłą atmosferę a przede wszystkim za gościnność Cool
Pozdrawiamy i zapraszamy na nasze łowiska nad rzekę Maas Wink
Edytowane przez bobo160 dnia 10-08-2010 09:43
Świdnica images45.fotosik.pl/48/25963d03907384cem.jpg Kapellen
 
Labedziak
To mieliście fajną przygodę, zawsze to nowe łowisko. Cool
Szkoda tylko że rekordowych sandaczy nie było, no, ale cóż, może następnym razem.
Z całą pewnością jak bym nie miał tak daleko do Was, to bym był tam z wami Wink
i59.tinypic.com/3492a7t.gif
 
robertito
bobo160 napisał/a:
Ze swojej i Dany strony chciałbym bardzo podziękować za miłą atmosferę a przede wszystkim za gościnność Cool


Część Bogdan co do gościnności nie trzeba dziękować cała przyjemność po naszej stronie...
No to była niezła przygoda dwu dniowa zasiadka, ja wymiękłem do tego jeszcze ten uporczywy deszcz.
Lecz zaprosiłem was na te wspaniałe łowisko z myślą że te ogromne Sandacze i Karpie

images39.fotosik.pl/320/b1f717cb401c3352m.jpg images49.fotosik.pl/324/8199026bf81294cbm.jpg

znów będą żerować. Niestety tak się nie stało, nie powiem że nie było ciekawie bo kilka ładnych okazów się trafiło lecz to nie było to na co się szykowaliśmy. Kilka ładnych brań na Sandaczy było lecz tym razem ryby była bardzo ostrożna jeden krótki odjazd i koniec. Jak wcześniej Bogdan wspomniał miałem jedno pewne branie, niestety przy zacięciu żyłka główna strzeliła. Ja w piątek znów ruszam na bój tym razem udało mi się namówić na łowy moją dziewczynę. Z takim towarzystwem wszystkie ryby naszeWink
Co do zaproszenia na Maas ta jak się umawialiśmy na koniec września jesteśmy u was.
Pozdrawiam i życzę sukcesów i mam nadzieję że w tym roku jeszcze mnie odwiedzicie, i znów ruszymy na bójFrown
Edytowane przez robertito dnia 11-08-2010 18:22
 
RichiS52
Wielka szkoda że pogoda Wam nie dopisała, rybek natomiast kilka żeście złapali, rekordów nie było, czasami i tak bywa Wink Ale nie to jest przecież najważniejsze na takich spotkaniach, liczy się super zabawa, jak ostatnio u WasWink
PS. Na następne spotkanie pisze się już dziś, jeżeli będę mógł tam łowić Wink
Pozdrawia, "Chłop z Mazur" <°)))))><
https://www.youtu...UnuUhv17mI
 
bobo160
Ponownie odwiedziłem miejscówkę z naszego pierwszego spotkania pt. "Na holenderskich łowiskach"
Na łowisko dotarłem o godzinie 5:20 zabrałem ze sobą znajomego który już zapomniał jak się ryby łowi disa oddałem mu jedną ze swoich karpiówek i jedną gruntówkę, ja też postanowiłem postawić feeder i karpiówkę.
Właśnie na ten fedeer dziś udało mi się pierwszy raz złowić dużego karpia Grin tym bardziej jestem z siebie zadowolony że karpia pełnołuskiego 11 kg i 78 cm. złowiłem go na zestawie gruntowym, żyłka gł. 0,22 na przyponie 0,20, skróconego ze 120 cm. do 20 cm. na haku nr.8 założony czerwony robak i ząbek kuku images47.fotosik.pl/326/ada08943fc7bc072m.jpg
Walka była przednia Smile ponad 15 minut walczyłem z nim Smile przy brzegu musiałem uważać na lilie wodne a tym bardziej na ich tarlisko które jest mocno zaczepowe, tz. właściciele odgrodzili ten kawałek łowiska liną stalową i nawrzucanych jest tam wszelkiego rodzaju gałęzi, krzewów, a nawet małych drzew.

Pierwszym moim dzisiejszym karpiem był lustrzeń
images47.fotosik.pl/326/7bf45cb4b10f294fm.jpg
kolejny największy uderzył na wspomniany już feederek
images39.fotosik.pl/321/6d99c2f5b7f9a471m.jpg
trzecim był kolejny lustrzeń
images43.fotosik.pl/325/d58b39bc3a631256m.jpg
czwarty z kolei był pełnołuski
images39.fotosik.pl/321/5a115037077ea00am.jpg
no i piątym którego dziś złowiłem był również karp o tym samym wymiarze co ten złowiony na feederek lecz o o wadze 8 kg.
images38.fotosik.pl/322/0285ce22e16152adm.jpg

Koledze Theo też udało się coś złowić ouch karasia i karpika po 30 cm. i jednego linka około 25 cm.
images39.fotosik.pl/322/8f5dcb4959e47450m.jpgimages38.fotosik.pl/322/8489ebed5c20b648m.jpg
Nie zabrakło również odwiedzin, o około 15 godz. przyjechał do nas Grzegorz (grzes25ch) a 15 min. później moja żona przywiozła nam gorący posiłek Shock (gołąbki i łazanki)
images40.fotosik.pl/322/aabde73f44230659m.jpg
I tradycyjnie kilka fotek z tego łowiska
images37.fotosik.pl/321/170dee8a2c33b78dm.jpgimages50.fotosik.pl/326/17feaf1cc6c69840m.jpgimages49.fotosik.pl/326/77b715d342a13d95m.jpgimages49.fotosik.pl/326/909d8c0b24cd1c81m.jpgimages45.fotosik.pl/326/41af49b7b66365ecm.jpg

Myślę że jeszcze w tym roku uda mi się odwiedzić to łowisko, choć w planach mam kilka innych wartych uwagi i zapoznania ich rybostanu wraz z skutecznością brań.
Edytowane przez bobo160 dnia 01-09-2010 20:07
Świdnica images45.fotosik.pl/48/25963d03907384cem.jpg Kapellen
 
Arturo B
No pięknie połowiłeś , są i karpiszony i to nie byle jakieWinkMyślę , że gdybyś miał trochę więcej czasu to i większe tam połowisz.Ten sazanik ...coś pięknego...to jest karp...ouch
by udoskonalać to rzemiosło,trzeba trochę poeksperymentować
 
Exodus
Bobo zabrał sie za karpie Wink Robertito nie zdradzaj miejscówki bo tam dom przeniesie Wink Wtedy będzie nie za ciekawie Wink
Super rybki Wink
Na wszystkie pytania dotyczące wędkarstwa, odpowiadam tylko na forum.....
www.narybki.net/as/aaaaaaaaa.jpg
 
RichiS52
Wspaniały połów i piękne te karpie, uznanie i respekt Angry
A łowisko to ja tez poznałem, ale nie było mi danego tego dnia dnia złowić cokolwiek Wink
Pozdrawia, "Chłop z Mazur" <°)))))><
https://www.youtu...UnuUhv17mI
 
Przejdź do forum:
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 8

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,503
· Najnowszy użytkownik: fubaaro
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
24-09-2018 10:10
Mi się podobał. Wink Ale myślałem że więcej będzie walk w powietrzu, a tam startowali, zestrzelili ze dwa trzy niemieckie i ujęcia następne już na ziemi były.

MatiQ
23-09-2018 21:17
I jak Semi film? Godny polecenia?

Semi
23-09-2018 21:01
Dobrze że z kina mam 200 metrów do domu, bo rozpadało się na całego.

stan2010
23-09-2018 20:40
Cześć Wam Wink

Semi
23-09-2018 17:31
Lecę do kina na Dywizjon 303. Wink

MatiQ
23-09-2018 12:26
Z dwa kilo koźlarzy, trochę maślaków i podgrzybków, potem wstawie zdjecia Wink

Semi
23-09-2018 11:37
Siemka. Zimno się zrobiło. ___

Labedziak
23-09-2018 10:03
Co tam MatiQ nazbierałeś? Wink

MatiQ
23-09-2018 09:53
I po grzybach, nogi mi do D wchodzą Wink

Labedziak
22-09-2018 21:45
Spamy atakują. Wink

48,583,822 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus