Maj 27 2018 01:18:28
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Szczupak z głębin
Wędkarskie opowiadanie przygotował kubi
Otóż w tamtym roku ok. godz. 19.00 płyniemy z kumplem łódką, wracamy do domu. Kumpel trzyma wędkę na końcu której, jak się okazało później znajdowała się bardzo skuteczna przynęta w postaci zielonego kopytka z listkiem niedużej wirówki, a przynęta była uzbrojona wyłącznie w jeden hak...a więc o wspomnianej godzinie nastąpiło branie ( metoda trollingowa). Wędka wygięła się wpół, mimo iż przynęta znajdowała się jakieś 20 m od wędkarza z wędką. Ponieważ byliśmy bardzo niedoświadczeni i o zgrozo-nie mieliśmy podbieraka, a co więcej nie słyszeliśmy o tzw. wyślizgu-nakazałem kumplowi zwijanie żyłki.

Ryba się nie szarpała w ogóle, niemniej sam jej ciężar sprawił, że wędka ( stary spinning pamiętający czasy ZSRR) jak się później okazało-złamała się. Kumpel podciągnął rybę pod łódkę. Jak się okazało, był to wielki szczupak ( w życiu czegoś takiego nie widzieliśmy-więc dla nas ogromny, ogromny a więc mądry), jego złote cielsko błysnęło się w wodzie. Zauważyłem, że miał ok. 30 cm w karku, a więc mógł ważyć ok. 10 kg. Słowem-niedoszła ryba życia. Mój kumpel próbował ją wciągnąć na łódkę metodą "za żyłkę". Niemniej nie wiedział jak wielki popełnia błąd.

Szczupak w ogóle nie dał się wyciągnąć na powierzchnię wody, wciągnął kumplowi rękę do wody, wpłynął pod łódkę-i żegnaj zdobyczy. Kiedy powstał luz na żyłce ( dziwne że w ogóle wytrzymała) ciężko stwierdzić, niemniej jeden hak to nie kotwica...słabo się "zabił"...W tym roku dwie warte odnotowania sytuacje-raz szczupak ( przynajmniej 2 kg) wziął przy trzcinach na znanego już Wam woblera. Wypływam łodzią w kierunku środka jeziora, zwijam żyłkę i ...co się okazuje-szczupak był tak szybki, że zdążył wpłynąć w trzciny i się spiąć wśród zielska-mimo iż zwijałem żyłkę w tym samym czasie! Druga sytuacja-szczupak ok. 5 kg, niecały metr długości wziął na "piątkę" Jaxona na Jeziorze Wierśnie, ciągnął łódkę ok. 5 m, uciekał pod łódkę, w trzciny, nie dawał się oderwać od dna.

Początkowo myślałem, że ma z 1.5 m i bałem się o mój sprzęt. Niemniej kilkakrotnie ryba wykonywała tak gwałtowne zwroty w kierunku dna, że wędki, a konkretnie szczytówki wędziska nie byłem w stanie wyciągnąć nad powierzchnię wody...w pewnym momencie dociągnąłem rybę na ok 10 cm pod wodę. W całej okazałości przepłynęła przed nami, jakieś 1.5 metra od łódki-wielki kaczy dziób, duże ślipia i ogon mający ok. 20 cm wysokości-widok naprawdę imponujący. Kumpla podbierak miał jednak za krótkie ramię, i sięgnął nim tylko ogona ryby, która była tak silna, że nie dała się bliżej podprowadzić. Kilka kolejnych ataków ryby ( naszczęście pod wodą)-i żyłka na szczytówce się przetarła, żegnaj zdobyczy! Obydwoje z kumplem wzięliśmy się za głowy! Taaka ryba!!! i po rybie.

Jakie wnioski można wyciągnąć z tych historii-że nastawiając się na spinning zawsze trzeba być przygotowanym na możliwość brania wielkiej sztuki, nawet w miejscach płytkich i takich, gdzie ryby takie wcześniej się nie zdarzały. Zawsze trzeba mieć przy sobie koniecznie wielki podbierak z długim wysięgnikiem. Podbierak kumpla miał 40 cm i był ponad dwukrotnie krótszy od szczupaka, wyglądał wręcz przy nim śmiesznie...Inny wniosek-szczupak mający powyżej 3 kg masy ciała jest bardzo groźnym przeciwnikiem. Wykonuje ataki i jest niesamowicie waleczną rybą. Ma świadomość, że jego szanse wygrania walki nawet z doświadczonym wędkarzem są bardzo duże. Wystarczy tylko przechytrzyć wędkarza.

Chwila jego nieuwagi, emocje-to wszystko sprawia, że z taaką rybą mamy naprawdę niewielkie szanse. Bez dobrego "zakotwiczenia" okazu, jego całkowitego wyczerpania i dużego podbieraka czy przystępnego brzegu do wyholowanai ryby-mamy z nią naprawdę małe szanse. Mój szczupak pływa teraz z " piątką" Jaxona, stalowym 20 cm przyponem i żyłką o wytrzymałości 8 kg. Ale czy weźmie ponownie? Czy nie wyciągnie odpowiednich wniosków ze spotkania z "wędkarskimi żółtodziobami"?
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 8

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,491
· Najnowszy użytkownik: beny2000
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Exodus
26-05-2018 20:24
Za miesiąc dni stają sie krótsze, ale to leci.

MatiQ
26-05-2018 11:21
Część Wink

krzysiu wedkarz
25-05-2018 23:39
U mnie ruszył się leszcz i karp ale za to czasu nie ma..

stan2010
25-05-2018 19:23
Cześć Wam Wink

Semi
25-05-2018 14:34
Nie mam pojęcia, właśnie z poligonu wróciłem i dopiero się wybieram, braciak nie jeździ, nie ma czasu.

krzysiu wedkarz
25-05-2018 12:27
Semi a dzieje się colś?

Semi
25-05-2018 08:32
A ja już jadę do domu, a po południu nad Bug. Frown

Abramis
25-05-2018 07:00
Cześć Wink Zazwyczaj to na co czekamy mija szybko bezradny

MatiQ
24-05-2018 21:16
I ja w połowie sierpnia mam dwa tygodnie laby, znając życie nie zdążę się obrócić i urlop minie :*

Semi
24-05-2018 19:46
Niee, urlop szybciej. Wink

47,011,896 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus