Maj 22 2018 23:25:14
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Mały chłopiec duża ryba
Przygotował Piotrek1992
Witam! Opiszę wam swoją historię jeszcze za czasów kiedy miałem 8 lat.
Zawsze lubiłem posiedzieć nad wodą nawet gdy nic nie łowiłem.
Jak miałem 7 lat to tata pokazał mi jak prawidłowo się łowi wędką z kołowrotkiem i wtedy zaczęła się moja pasja oraz wspólne hobby razem z ojcem.
Po około roku pojechaliśmy do Strugi. Jest to spore i bardzo malownicze jeziorko.
Pierwszy dzień spędziliśmy na przygotowywaniu naszego kempingu i sprzętu.
Drugi i trzeci dzień to nęcenie i krótkie łowienie podczas którego wpadło na patelnię kilka średnich płotek. Nic sprecjalnego się nie działo aż do czwartego dnia.
Nęciliśmy gotowanymi ziemiakami i kukurydzą. Ok. godziny 18.00 gdy już trochę zrobiło się chłodniej przypłyneły piękne leszcze.
Ojciec siedział na pomoście oddalonym ode mnie o jakieś 10m.
Było bardzo cicho , a na wodzie było widać tylko bomble. Uznałem to za znak. Leszcze wcinały zanęte z tąd te bomble.
Patrzę a spławik kładzie się na wodę , a po chwili w niej znika. Zacinam , krótki siłowy hol ( wtedy miałem 8 lat i małe doświadczenie więc nie oczekujcie jakieś techniki ) Gdy hol dobiegał końca zauważyłem jak leszcz błyska pod wodą. Zaczełem do taty krzyczeć :
- Tato !!! podbierak podbierak!! szybko!
No ojciec dobiegł jak było już po sprawie.
Zamiast trzymać go pod wodą i czekać aż przyjdzie ojciec to wyciągnołem leszcza na pomost. Ten spiął się z haka , odbił od pomostu i wpadł do wody.
Byłem zrozpaczony smiley wkońcy to moja pierwsza duza rybka była. ( miała może pół kilo hehe. )
Towarzyszyły temu wielkie emocje. Tato próbował mnie pocieszać :
- Nie płacz , zobaczysz zaraz przyjdzie jego mama.
No nie chciało mi się w to wierzyć , ale cóż zrobić? zarzuciłem ponownie wędkę i wpatrywałem się zamyślony w spławik.
Po chwili nastąpiło mocne uderzenie , ale odpuściło. Za chwilę znów spławik wychodzi z wody tylko tym razem bardzo delikatnie. Powolutku kładzie się na wodzie i znika w toni.
Tym razem mocno zacinam. Ojciec widząc wędkę podbiega do mnie i przytrzymuje mnie w pasie. Mocny hol , pamiętam jak dzisiaj , że ledwo miałem siłę kręcić kołowrotkiem. Ojciec bierze w jedną rękę podbierak , a ja sprawnie próbuję rybe w nim umieścić. Jest wielka smiley smiley Na szczęście udaje się za pierwszym podejściem.
Idę z podbierakiem na brzeg. Oglądam rybę . Był to piękny leszczyk 1.20 Kg.
Byłem tym bardzo podniecony już nie miałem ochoty łowić w tym dniu.
Po krótkim zastanowieniu zrobiło mi się smutno. Żal mi ściskał serce więc delikatnie wpuściłem leszcza do wody. Ten chwilę popływał przy pomoście i jednym mocnym machnięciem płetwy odpłynął.

Tata był ze mnie bardzo dumny.
Chociaż na tym wyjeździe już nie połowiłem to ojcu udało się złowić jeszcze 3 leszcze jednego rocznika miały odpowiednio 4.90kg 4.95kg i 5.05kg.
Wszystkie ryby wróciły do wody. I w ten oto sposób powróciliśmy do domu uszczęśliwieni dobrymi połowami.
Długo jeszcze po tym zdarzeniu gdy zamknąłem oczy widziałem swój spławik zanużający się w wodzie.

THE END

Historia ta jest prawdziwa
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 5

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,490
· Najnowszy użytkownik: ada1986
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
22-05-2018 21:29
Hej, jeszcze dwa dni i do domu. Wink

MatiQ
22-05-2018 09:43
Cześć Wink

Labedziak
21-05-2018 07:56
Witam Wink

Norbert
20-05-2018 21:12
Witam.

Kondzio154
20-05-2018 16:21
Cześć.

Semi
20-05-2018 11:12
Siemka

lota@lota
19-05-2018 20:32
Witam wszystkich...

Abramis
19-05-2018 20:04
Hejka Wink

stan2010
17-05-2018 19:57
Siemka Wink

Semi
17-05-2018 19:21
Niedzielę mam wolną i ruszam nad jezioro w Węgorzewie jak nie będzie lało.

46,948,185 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus