Październik 23 2018 16:48:56
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Pierwsze morskie wędkowanie
Przygotował - Stanlej
Pojechaliśmy w trójkę przyjaciół do Świnoujścia.
Naszym łowiskiem miał być potężny falochron w okolicach Świnoportu. Nigdy tam nie byliśmy, był to nasz dziewiczy wypad.
Po ponadgodzinnym marszu z dworca kolejowego , trochę pobłądziliśmy, ale sympatyczny autochton wskazał nam właściwą drogę. Po dotarciu na miejsce, ukazał się wreszcie falochron w całej swej okazałości. Długi, betonowy kolos, z jednej strony płynęła Świna, a z drugiej falował Bałtyk. Od strony morza były porozrzucane wielkie betonowe rozgwiazdy, chroniące falochron przed falami, na które próbowałem się dostać.
Trochę mnie obleciał strach, kiedy wyobraziłem sobie jak spadam z jednej z nich w odchłań fal. Jednak tylko ja z naszej trójki zdecydowałem się łowić z tych niebezpiecznych umocnień, a reszta towarzystwa wybrała bezpieczne wędkowanie w rzece. W czasie łowienia nie widzieliśmy się nawzajem, chociaż dzieliła nas odległość nie większa niż pięćdziesiąt metrów.



Zmontowałem gruntówkę, założyłem dużego gnojaka i próbowałem coś złowić. Za chwilę miałem pierwsze branie i pierwszą rybę z morza, a okazała się nią piękna flądra.
Potem miałem już dwie następne, przytrafił mi się też okaz, którego nie potrafiłem zidentyfikować i tylko się nim pokłułem. Był to tzw. diabeł morski, wyjaśnił mi to miejscowy wędkarz, który pojawił się niczym duch na sąsiedniej rozgwiażdzie.
Zacząłem gościa dyskretnie obserwować, a było na co patrzeć. Łowił tak jak ja, z gruntu i na czerwonego, ale różnica między nami polegała na tym, że on rzucał zestawem o wiele dalej. Stosował znaną bywalcom tych wód metodę na podciąganego, coś o niej słyszałem, więc postanowiłem moją teoretyczną wiedzę zastosować w praktyce, tym bardziej, że ów wędkarz zaczął łowić dość duże garbusy, jeden, za drugim. Spróbowałem zacząć go naśladować. Zmieniłem obciążenie na większe i zacząłem o wiele dalej rzucać.
Z początku to podciąganie za bardzo mi nie wychodziło, ale powoli zacząłem wyczuwać muldy na dnie, a z czasem delikatne brania. Branie charakteryzowało się trochę dłuższym przytrzymaniem zestawu, niż to miałoby miejsce przy zatrzymaniu na muldach, wtedy trzeba było mocno i w tempo zaciąć, no i siedział piękny okoń. Duże garbusy brały tylko z daleka, jeśli się przegapiło branie, to bliżej brzegu było już normalne podskubywanie przynęty, wyczuwalne na kiju, ale niestety były to tylko drobne okonki.
Duży okoń nigdy nie pukał, tylko przytrzymywał przynętę bez żadnych oznak na kiju, poza lekkim jego wygięciem. To był odpowiedni moment na zacięcie, bardzo trudny do uchwycenia. W ten właśnie sposób złowiłem, około trzydziestu grubych, morskich okoni, parę fląder i płoci. Po pewnym czasie przypomniałem sobie o burczącym brzuchu i zrobiłem sobie przerwę na śniadanie.
Zarzuciłem wędkę daleko do wody, obciążyłem ją plecakiem, żeby mi nie wpadła do wody, a sam zacząłem delektować się kanapkami.
Nagle, chyba po drugiej kanapce wędka zaczęła uciekać spod plecaka. W ostatniej chwili chwyciłem za dolnik, nawet nie zacinałem, ryba już ostro pracowała na końcu żyłki. A walczyła nieżle, ale jakoś inaczej niż moje wcześniejsze okonie. Po krótkim, ale mocnym holu wytargałem na rozgwiazdę ogromną morską płoć, jakiej w życiu nie widziałem i nie wiem czy kiedykolwiek taką zobaczę. Później zająłem się znowu łowieniem okoni, ale nadszedł czas na zakończenie wędkowania. Przyszedł kolega i z góry falochronu poinformował mnie ,że już pora kończyć, bo czeka nas jeszcze długi marsz na dworzec.
Wyciągając siatkę z wody byłem zdziwiony, że jest taka ciężka, zwinąłem sprzęt i z trudem wydostałem się na szczyt falochronu. Koledzy, jak zobaczyli moją, pełną siatę dużych ryb prawie oniemiali z wrażenia. Obaj mieli też mnóstwo ryb, ale ani jednego dużego okonia, czy płoci.
Ale jak zobaczyli moją rekordową płoć, która miała równo pięćdziesiąt centymetrów długości, obiecali sobie, że następnym razem już nie będą takimi tchórzami i spróbują łowić razem ze mną, na betonowych rozgwiazdach.
Ciekawe ile też mogła ważyć moja ryba, w każdym bądź razie była bardzo gruba i na oko wydawało się, że miała około dwóch kilogramów.

Temat na forum

Wszelkie prawa do całej zawartości Serwisu internetowego www.narybki.net jak i www.narybki.vot.pl są zastrzeżone. Użytkownik ma prawo do pobierania oraz drukowania całych stron lub fragmentów . Żadna część Serwisu nie może być w celach komercyjnych kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystywana - bez uprzedniej zgody autora tekstu, lub serwisu narybki.net.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 6

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,506
· Najnowszy użytkownik: balbin85
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
23-10-2018 16:40
Siemka, ale dziś piękna pogoda. huha Dobrze, niech pada, będą grzyby rosły. Wink

Labedziak
23-10-2018 09:25
Witam Wink

Exodus
23-10-2018 07:52
Dowiedzieli się że poza wedkami, mają jeszcze inne narzędzia huha

Semi
22-10-2018 21:25
Oo to nam się wychowankowie forum zaczęli rozmnażać. Wink Gratuluję chłopaki. ouch

lberlinski
22-10-2018 19:38
Cześć WinkWitaj w klubie przyszłych ojców beer

Labedziak
22-10-2018 10:23
Witam Wink

MatiQ
21-10-2018 21:26
Semi też by mi się parę dni przydało, moja za miesiąc rodzi, a już teraz ledwo chodzi, dno coraz krótsze i jakoś ciężko się ogarnąć Wink

Semi
21-10-2018 20:30
Jutro szefa męczę o urlop w następnym tygodniu, musze sprzęgło w Audi wymienić a przy okazji nad Bugiem bym trochę posiedział i groby bliskich odwiedził.

MatiQ
21-10-2018 19:43
Oj mi też, ani się nie zdążyłem obrócić bezradny

Semi
21-10-2018 19:21
Jakoś mi tak szybko ten weekend zleciał, jeszcze z jeden dzień bym się pobyczył. Smile

48,927,554 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus