Wrzesień 22 2018 19:19:42
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Podlodowa przygoda.
Przygotował - Stanlej

W Cybowie, na jeziorze Mąkowarskim miałem swoją górkę,na której zawsze czaiły się dorodne pasiaki.
Kiedyś z kolegami z pracy łowiliśmy na ostatnim lodzie.
Lód był gruby,popękany,ale niebezpiecznie kruchy,przy brzegach był bardzo cienki,rano można było na niego wejść,gorzej było z powrotem przejść na brzeg.
Okonie nie chciały współpracować, nawet na mojej górce,wiec postanowiliśmy przenieść się bliżej brzegu na płotki.



Jeden z moich kolegów,który był z nami umówiony na ryby,nie dojechał,kumple żartowali,że wystraszył się lodu albo za dużo wypił,był dzień po wypłacie.
Łowiliśmy plotki,jedna za druga,już mi się znudziły,postanowiłem spróbować połowic jednak okonie. Odszedłem w stronę górki z podlodówką,z blaszką na końcu,resztę maneli zostawiłem przy kolegach. Miałem wrócić za godzinę.
Minąłem cypel,mojego towarzystwa już nie widziałem,wykułem dziurę pierzchnią i próbuję coś łowić. Nie bardzo mi szło,tym bardziej że moją uwagę zwrócił facet idący zygzakiem po lodzie.
Był dosyć daleko,ale wydawał mi się znajomy.
Po około piętnastu minutach gość w płaszczu i garniturze pyta się mnie,czy coś bierze.
Nie wierzę oczom, Józek pijany,wyciąga z aktówki butelkę wódki i proponuje wypicie kielicha. Okazuje się,że nad ranem wrócił z dancingu,nie zdążył na pociąg,którym mieliśmy razem jechać, zamówił taksówkę i przyjechał ze Stargardu ponad 60 km na ryby.
Odmówiłem picia wódki,jemu też z trudem odradziłem,lód był niebezpieczny,a on w takim stanie. Uparł się jednak,żebym wykuł dziurę,on mi pokaże gdzie.
Chciałem zabrać go jak najszybciej do znajomych i zakończyć wędkowanie,ale on się upierał z wykuciem choćby jednej dziury.Wybiłem otwór dla świętego spokoju,Józek się uspokoił,wpuściłem blaszkę na dno i delikatnie podniosłem.Zapaliliśmy po papierosie i nagle poczułem takie szarpnięcie wędką,że papieros wypadł mi z ust.
Próbowałem podciągnąć rybę jak najszybciej do góry, ale ta stawiała potężny opór.



W myślach widziałem ładnego szczupaka,sieję,albo miętusa w dziurze,ale okazało się,że z otworu wynurzył się pysk pięknego okonia.
Po wyciągnięciu go na lód wpuściłem błystkę z powrotem do przerębli,ledwo ją ruszyłem,a już siedział następny okoń, jeszcze większy od poprzedniego.
Trzeciego,chyba największego,sądząc po oporze jaki stawiał,nie wyciągnąłem,pękła żyłka,a kolega bardzo to przeżywał.
Zakończyłem łowienie,ale nie bardzo wiedziałem jak się zabrać z rybami.Zaczepiłem je na kotwiczkę blaszki i ciągnąłem po bardzo śliskim lodzie.
Moje płotkowe towarzystwo jak zobaczyło tak potężne ryby,od razu chcieli biegnąć w tamto szczęśliwe miejsce,jakoś im to wybiłem z głów ze względu na stan Józka,zwinęliśmy się i udaliśmy na pociąg.
Większy okoń ważył 1,85 kg., mniejszy 1,60.

Temat na forum

Wszelkie prawa do całej zawartości Serwisu internetowego www.narybki.net jak i www.narybki.vot.pl są zastrzeżone. Użytkownik ma prawo do pobierania oraz drukowania całych stron lub fragmentów . Żadna część Serwisu nie może być w celach komercyjnych kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystywana - bez uprzedniej zgody autora tekstu, lub serwisu narybki.net.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 11

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,502
· Najnowszy użytkownik: Dudency98
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
22-09-2018 18:10
Jak najbardziej. ouch

MatiQ
22-09-2018 15:40
Sam bym Semi wsiadł w samochód i zajechał do kogoś na weekend na Frown Może coś się uda ugrać w przyszłym sezonie

Semi
22-09-2018 14:47
Ja lubię i zbierać i obrabiać. Wink

Exodus
22-09-2018 14:46
Laba Usmiech nie będziesz z nimi musiał robić.

Labedziak
22-09-2018 11:06
Ja już po grzybach. Godzina w lesie i nie widziałem żadnego grzyba, nawet trującego nie . disa

MatiQ
22-09-2018 10:16
U Nas taka wichura była, znajomy dalej siedzi na Pogorii, mówi, że w nocy to szkoła przetrwania była Smile

Semi
22-09-2018 08:07
U mnie w nocy pokropiło trochę, myślałem że więcej popada. bezradny

Labedziak
22-09-2018 06:21
Witam Wink Jade zaraz do lasu zobaczyć, co tam słychać. Ale jest sucho, to nadziei nie ma (---

Labedziak
21-09-2018 21:42
Pofrunęło (T)

stan2010
21-09-2018 21:41
Namolny ufol Kij

48,556,519 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus