Styczeń 21 2018 11:49:42
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich zawieszona
· Rekordy strony
Toplista zawieszona
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Nocne połowy na Woświnie
Nocne połowy

24 lipca pojechałem na swoje ulubione jezioro Woświn z zamiarem nocnego łowienia leszczy i linów. Chciałem odpocząć trochę od łódki i drapieżników, które w tym roku w ogóle nie chciały współpracować. Miałem nadzieję,że z białą rybą będzie znacznie lepiej i uda mi się coś złowić. Nad zatoką jeziora, przy pomoście mieszczącym swobodnie dwóch wędkarzy byłem o dziewiętnastej. Za godzinę miał dojechać do mnie rowerem mój miejscowy, młody kolega po fachu Tomek. Chciałem być wcześniej, by zrobić zanętę i podnęcić łowisko i spokojnie dopracować szczegóły przed nocą, by po ciemku nie mieć problemów ze sprzętem.
Jakież było moje zdziwienie kiedy zbliżyłem się z całym majdanem do kładki, otóż w samym środku łowiska wystawał metalowy, skręcany pomost, umożliwiający całkowicie łowienie. Służył on do cumowania i odpoczynku deskarzom i stał zawsze przy trzcinach, prostopadle w stronę jeziora, nikomu nie przeszkadzając, ani wędkarzom, ani dzieciom pływających tu czasami. Podejrzewałem, że to właśnie młodzież chcąca sobie poskakać do wody przestawiła ową konstrukcję w takie miejsce. Cóż było robić, rozebrałem się i wskoczyłem do wody, dobrze, że nie było za głęboko, około półtora metra. Mimo dużego wysiłku i wylanego potu nie udało mi się ruszyć tego żelastwa nawet o centymetr, chciał nie chciał musiałem czekać na Tomusia.
Po jego przybyciu jakoś uporządkowaliśmy nasze miejsce połowów i wreszcie zabraliśmy się do nęcenia i rozkładania wędzisk. Noc zapowiadała się ciepła i wietrzna, fala na szczęście kierowała się w naszą stronę, co wróżyło dobre brania. Dwa lata temu przy dość dużym wietrze skierowanym w mój brzeg i wysokiej fali połowiłem jak nigdy, Złowiłem wtedy osiem linów, największy miał dwa kilogramy, przy długości 51 centymetrów.
Ciekawe, czy tym razem padnie jakiś porządny lin, a może leszcz ?



Założyłem na sygnalizatory świetliki, zapaliłem dwa znicze i atmosfera nocy zrobiła się bardzo przyjemna. Wzeszedł księżyc rozjaśniając dodatkowo kładkę, a komarów jakoś na razie nie było, tylko nietoperz harcował w pobliżu zarzuconych zestawów. Kolega postanowił łowić na sławikówkę, a ja miąłem w wodzie dwie gruntówki ze sprężynami oblepionymi zanętą, a jako przynęty użyłem rosówek.
Na moich wędkach brania zaczęły się prawie od razu, ale robaki atakowały jedynie wyrośnięte wzdręgi i płocie. Po północy, kiedy zrobiliśmy sobie przerwę na posiłek zaskoczył mnie szybki skok sygnalizatora do blanku, wędka nieomal nie wpadła do wody. Po spóźnionym zacięciu jednak miałem dużą rybę na haku, ale po chwili zaczęła murować do dna i się zerwała. Wadą tego łowiska jest duża ilość zielska wyrastająca z dna, a niewidoczna na wodzie. Później złowiłem jeszcze dwa wymiarowe linki i cztery leszcze od kilograma do dwóch. Tomek w tym czasie nie miał nawet skubnięcia, mimo że kombinował z przynętami i często sypał . Była to przyjemna, ciepła noc, bez wyczerpującego pływania łódką i ciągłego biczowania wody. Zrelaksowałem się maksymalnie w miłym towarzystwie i nawet miałem trochę emocji związanych ze złowieniem całkiem przyzwoitych ryb, które notabene oddałem Tomkowi.

Temat i więcej zdjęć na forum

Wszelkie prawa do całej zawartości Serwisu internetowego www.narybki.net jak i www.narybki.vot.pl są zastrzeżone. Użytkownik ma prawo do pobierania oraz drukowania całych stron lub fragmentów . Żadna część Serwisu nie może być w celach komercyjnych kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystywana - bez uprzedniej zgody autora tekstu, lub serwisu narybki.net.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 15

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,477
· Najnowszy użytkownik: anzyr
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

stan2010
21-01-2018 10:04
Ważne chęci des

Exodus
21-01-2018 08:14
To zobacz jak skaczą Wink https://www.youtu...uW
k&t=

stan2010
21-01-2018 01:16
I cuś z mojej bajki

stan2010
21-01-2018 00:56
Witam Wink Spodobały mi się filmy z drugiej półkuli... dziwne hahaha nie ma PETów, ani puszek nad wodą, a :;/ marzenie ouch

MatiQ
20-01-2018 18:18
Będzie to złoto jutro czy nie będzie? des

Abramis
20-01-2018 12:20
Cześć Wink rozmawiałem właśnie z ojcem który siedzi Frown ogólnie słabo a lód ok 18cm Pfft

Semi
20-01-2018 09:57
Doczekasz się, jeszcze w lutym przymrozi pewnie. Wink

MatiQ
20-01-2018 09:41
Witam, natomiast ja się chyba nie doczekam "bezpiecznej grubości" lodu na wodach u mnie ....

Semi
20-01-2018 08:55
Nie wiem czy dojadę do rzeki wogóle, znów sypie śniegiem. Smile

Exodus
19-01-2018 18:59
Zawsze możesz przerębla zrobić Wink C4 Wink

44,149,667 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus