Październik 22 2018 01:09:28
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Sen o rekordowym szczupaku
Przygotował Stanlej

Łowiłem na jeziorze Miedwie od samego świtu, moim celem były szczupaki i okonie. Stałem zakotwiczony na ostrym spadzie dna, pode mną było cztery, a tam gdzie posyłałem Algę nr. 3 już dwanaście metrów głębokości.
Wcześniej opłynąłem całą okolicę i właśnie tu, na tej dość dużej głębokości, na echosondzie pojawiały się wielkie ikony ryb, przyklejone do dna. Ciekawe, to chyba okazałe szczupaki, które czatują na jakąś porządniejszą zdobycz. Moja przynęta penetrowała ten właśnie obszar wody.
Chyba w dziesiątym rzucie poczułem na kiju delikatne zatrzymanie. Od razu szybko zaciąłem i zacząłem hol. Przy burcie ukazał się dwukilowy essox, na którego połakomił się jeszcze większy, około pięciokilogramowy okaz. Zaczęło się piekło i ostra szamotanina w wodzie, a ja nie bardzo wiedziałem co zrobić.
Większy trzymał mniejszego wpół i nie mógł zabrać się do połknięcia swojego brata, bo ten był chyba trochę dla niego za duży. Cały czas miałem na kiju dwie walczące o przetrwanie ryby i ten impas trwał przez dobry kwadrans. Nagle przerwał go ich dziadek, podpłynął i znienacka zassał do żołądka dwie nieszczęsne ryby i żeby nie było za nudno wyrżnął łbem prosto w burtę mojej łodzi.
Przez moment myślałem , że zrobił w niej ogromną dziurę, bo nagle woda zaczęła się wlewać do środka, ale to tylko fala od ataku olbrzyma wpadła do środka. Szczupaczysko, o mało nie połamało mi jednak przetwornika echosondy.
Zamroczony uderzeniem wypłynął do góry brzuchem i dał się wyciągnąć rękami, jak niemowlak. Może chciał popełnić samobójstwo, albo dostał ataku niestrawności, od nadmiernie dużego obiadu ?
Jedno było pewne, leżał na dnie łodzi i się nie ruszał. Co tu zrobić, zbadać mu tętno, ale gdzie ono jest u ryb ? Wyciągnąłem z kieszeni lusterko, podłożyłem mu pod pysk, no tak, przecież szczupaki nie mają płuc, tylko skrzela.
Najgorsze było to, że na tym jeziorze, górny limit na połów szczupaka, jest ustalony na 90 centymetrów, a moja, prawie nieżywa bestia, na pewno miała ponad półtora metra. Jak przypłynie teraz kontrola, to leżę. Próbowałem podnieść drapieżnika i z powrotem wpuścić do jeziora, lecz to było ponad moje siły, wszystko przez ten mój kręgosłup i zalecenie lekarza, że nie mogę dźwigać ciężarów ważących ponad pięć kilogramów. Z opresji wybawił mnie sam szczupak, ocknął się nagle i wyskoczył z łódki.
Stał jeszcze przez jakiś czas blisko mnie i miałem dziwne wrażenie, że mi dziękuje za doznaną przygodę. Potem wyskoczył pionowo do góry, machnął swoim potężnym łbem, a z pyska wypadły mu, już osobno, dwa nienaruszone i w dobrej kondycji, mniejsze szczupaki. Całe towarzystwo się rozpłynęło,a ja plułem sobie w brodę, że w mojej łódce był okaz na rekord Polski i nie zrobiłem choćby jednej fotki. Nagle ........................... zadzwonił budzik.
Obudziłem się, no tak, dzisiaj jadę na Miedwie, na rozpoczęcie sezonu szczupakowego.
Ale miałem fajny sen, tylko szkoda, że nic z niego już nie pamiętam.

Opowiadanie to poświęcam wszystkim niedowiarkom, co posądzają mnie o różne fantazje w opisywaniu moich, jak do tej pory, zawsze prawdziwych przygód wędkarskich.
Łowię ryby od czterdziestu lat, wspomnień nazbierało mi się co niemiara, chcę się nimi z wami podzielić, ale już niedługo moje wspomnienia się wyczerpią. Zachęcam stare wygi do chwycenia za pióro i podtrzymania tematu - PRZYGODY WĘDKARSKIE .

Maj już jest, a moje okonie i szczupaki na mnie czekają !

Temat na forum



Wszelkie prawa do całej zawartości Serwisu internetowego www.narybki.net jak i www.narybki.vot.pl są zastrzeżone. Użytkownik ma prawo do pobierania oraz drukowania całych stron lub fragmentów . Żadna część Serwisu nie może być w celach komercyjnych kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystywana - bez uprzedniej zgody autora tekstu, lub serwisu narybki.net.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 8

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,506
· Najnowszy użytkownik: balbin85
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

MatiQ
21-10-2018 21:26
Semi też by mi się parę dni przydało, moja za miesiąc rodzi, a już teraz ledwo chodzi, dno coraz krótsze i jakoś ciężko się ogarnąć Wink

Semi
21-10-2018 20:30
Jutro szefa męczę o urlop w następnym tygodniu, musze sprzęgło w Audi wymienić a przy okazji nad Bugiem bym trochę posiedział i groby bliskich odwiedził.

MatiQ
21-10-2018 19:43
Oj mi też, ani się nie zdążyłem obrócić bezradny

Semi
21-10-2018 19:21
Jakoś mi tak szybko ten weekend zleciał, jeszcze z jeden dzień bym się pobyczył. Smile

Exodus
21-10-2018 16:44
Dziś spałem do 8, to mój rekord Wink

Abramis
20-10-2018 19:00
Cześć Wink

Semi
19-10-2018 17:40
Ja właśnie z lasu wróciłem, nogi w dupę włażą, ale opłacało się. Wink Jak obrobię to wrzucę zdjęcie.

Labedziak
19-10-2018 13:28
Witam Wink

MatiQ
19-10-2018 08:01
Cześć, jutro chyba po raz ostatni na grzybki, zobaczymy co tam w trawie piszczy Usmiech

Semi
18-10-2018 20:22
Jeszcze przełom października i listopada mam nadzieję na tydzień urlopu nad Bugiem, także nie śpieszę się z tą konserwacją. Frown

48,912,413 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus