Październik 23 2018 16:42:24
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Zawody
Przygotował Stanlej

W sezonie głównym, czyli od maja do października łowiłem ryby na jeziorze Woświn, ale miałem swoje zapasowe jeziorko, niedaleko Ińska.
Długie jest szesnaście razy mniejsze od Woświna i bardziej przytulne. Woda szybciej tam się nagrzewała i już na początku maja wytarte szczupaki świetnie żerowały, w przeciwieństwie do ponad osiemset hektarowego Woświna. Tam drapieżniki przy zimnej wiośnie, nieraz nawet pod koniec maja były jeszcze nie wytarte. Dlatego sezon szczupakowy zaczynałem na tym mniejszym akwenie i wyniki miałem całkiem niezłe.
Na większym zaczynałem sezon jedynie wtedy, gdy była ciepła wiosna i trzciny zaczynały pokazywać się przy brzegach.

W 2000 roku wiosna była bardzo opóźniona. Postanowiliśmy z kolega, że wybierzemy się łódka na Długie. Był trzeci maja, dzień nawet ciepły i słoneczny. Przyjemnie było po długiej przerwie zimowo-wiosennej wypłynąć własną łódką na wodę.
Delikatna falka uderzała o burtę, a my zaczęliśmy spiningowanie. Ja założyłem siedmiocentymetrowe kopyto Relaxa, a Henryk biczował wodę obrotówkami. Znaliśmy akwen jak własną kieszeń, każda zatoczka, czy przesmyk budziły wspomnienia o wspaniałych rybach, jakie w poprzednich latach łowiliśmy.
Jezioro położone jest w ciekawym terenie. Wszędzie wysokie skarpy, a w dole główne ploso, które łączy się z dwoma mniejszymi oczkami wąskimi przesmykami. Środkowe jest głębokie, a boczne są płytkie, z wystającymi na powierzchnię wody liliami i różnorakim zielskiem.

Kiedy ryby nie brały w głębokiej strefie jeziora, zawsze można było liczyć na te płytkie miejscówki z występującym dość licznie szczupakiem. Tak też było i tym razem.
Trochę połowiliśmy na głębokiej wodzie, spenetrowaliśmy zatoczki, trzcinowiska i jedną, zawsze rybną górkę. Widocznie woda była jeszcze za zimna, bo brań nie mieliśmy wcale.
Popłynęliśmy więc w stronę przesmyku – lubią go patrolować okazałe drapieżniki, a później na oczko, które nie było jeszcze zarośnięte.
Wreszcie zaczęły się brania. Zrobiliśmy sobie małe zawody. Który z nas złowi największą rybę zostaje mistrzem dnia. Ja złowiłem pierwszy szczupaka, miał 60 cm. Jako że był pierwszy w sezonie wrócił wolny do wody, bo taką mamy tradycję. Chwilę później Henryk też miał swoją pierwsza rybę, ona również odzyskała wolność.

Zaczęły się zawody, nie na żarty ! Raz ja, raz Henryk holowaliśmy ryby. Mieliśmy po komplecie, nie chcieliśmy ich więcej kłuć hakami, więc zakończyliśmy połowy.
Henryk miał największego drapieżnika, dlatego po dopłynięciu do przesmyku postanowiłem jeszcze pięć minut porzucać. Kolega zgodził się łaskawie na to opóźnienie i powoli czekał na gratulacje z mojej strony. Niestety zrobiłem mu psikusa, gdyż moją gumę zaatakował prawie 80 centymetrowy zębacz. Mina mu zrzedła i zapałał chęcią rewanżu. Teraz on miał swoje pięć minut. Zaczął ostre biczowanie i niestety, to jemu dopisało szczęście! Wyholował rybsko dłuższe od mojego o pięć centymetrów. Nie zgodził się już na mój odwet, więc zwinęliśmy wędki i popłynęliśmy w stronę samochodu.
Otwarcie sezonu było bardzo udane. Po początkowych niepowodzeniach, przyszły chwile radośniejsze, adrenalina skoczyła w górę. Żeby wszystkie otwarcia sezonów szczupakowych były tak udane!!! Niestety, ryb w naszych wodach jest coraz mniej. Może gdyby każdy, pierwszego złowionego drapieżnika w sezonie wypuścił, sytuacja byłaby troszkę lepsza.
Temat na forum

Wszelkie prawa do całej zawartości Serwisu internetowego www.narybki.net jak i www.narybki.vot.pl są zastrzeżone. Użytkownik ma prawo do pobierania oraz drukowania całych stron lub fragmentów . Żadna część Serwisu nie może być w celach komercyjnych kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystywana - bez uprzedniej zgody autora tekstu, lub serwisu narybki.net.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 8

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,506
· Najnowszy użytkownik: balbin85
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
23-10-2018 16:40
Siemka, ale dziś piękna pogoda. huha Dobrze, niech pada, będą grzyby rosły. Wink

Labedziak
23-10-2018 09:25
Witam Wink

Exodus
23-10-2018 07:52
Dowiedzieli się że poza wedkami, mają jeszcze inne narzędzia huha

Semi
22-10-2018 21:25
Oo to nam się wychowankowie forum zaczęli rozmnażać. Wink Gratuluję chłopaki. ouch

lberlinski
22-10-2018 19:38
Cześć WinkWitaj w klubie przyszłych ojców beer

Labedziak
22-10-2018 10:23
Witam Wink

MatiQ
21-10-2018 21:26
Semi też by mi się parę dni przydało, moja za miesiąc rodzi, a już teraz ledwo chodzi, dno coraz krótsze i jakoś ciężko się ogarnąć Wink

Semi
21-10-2018 20:30
Jutro szefa męczę o urlop w następnym tygodniu, musze sprzęgło w Audi wymienić a przy okazji nad Bugiem bym trochę posiedział i groby bliskich odwiedził.

MatiQ
21-10-2018 19:43
Oj mi też, ani się nie zdążyłem obrócić bezradny

Semi
21-10-2018 19:21
Jakoś mi tak szybko ten weekend zleciał, jeszcze z jeden dzień bym się pobyczył. Smile

48,927,504 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus