Styczeń 18 2018 08:41:30
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich zawieszona
· Rekordy strony
Toplista zawieszona
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Narybki Team w Piorunowie.22.05.10
Przygotował Rafalogi



Więcej zdjęć i temat na forum

Pierwsze słowa o wspólnym wypadzie rzucił Arturo - Jarosławki !
No ale to trochę daleko i trzeba jeszcze poczekać , więc 10.04.10 r. Plociak rzucił temat - może wcześniej i bliżej , spora grupa Narybkowiczów z Mazowsza więc może coś wcześniej zorganizujemy ? No i się zaczęło,ustalono przybliżony termin . .Padło na 22.05.2010 r. wybrano łowisko - Okoń.Wszystko ładnie pięknie i bach ! Na okoniu tego dnia jakieś zawody!Nie no tak być nie może , szukamy innego łowiska ....Brwinów.Jest Ok , chłopaki zaklepali termin ,rybki w wodzie czekają i ciach, też lipa w Brwinowie jakiś zjazd tego dnia !
Nie no to trochę za wiele , tyle zachodu gadania a tu takie wiadomości.No ale co tam szukamy dalej i w końcu pada na Piorunów.Jest dobrze ugadany dzień z nocka ......aż tu nagle wiadomość że nocka odpada bo gospodarz łowiska w niedziele ma komunię .Matko święta - co jest grane , taki pech i to tyle razy.
Ale dobra, może być i sam dzionek , w końcu lepsze to niż nic.
Ekipa dogadana , skład ustalony : Semi,Senti,Cypisek,Przemo,Ruudy,Plociak,Leszek i Ja -Rafalogi ,jest dobrze - mocny skład.
No i w końcu 22.0510 r. 2.00 zrywka z werka , szybka kawa i w drogę (bo to w końcu jak dla mnie kawałek drogi około 120 km).
Czwarta z groszami melduję się na łowisku , z daleka już widać część ekipy - Przemo,Ruudy,Cypisek,Senti i Plociak , reszty jeszcze nie ma.
Krótka chwila na przywitanie i Senti z łzami w oczach mówi że nie może zostać bo problemy z kręgosłupem jakieś mu wystąpiły , kurcze szkoda chłopa , no ale trudno w tym wieku to już i niema co się dziwić .;) Zostawia nagrodę dla najlepszego łowcy i leci na chatę ....Mija chwila i dostaję telefon od Semiego - nie będzie mnie, jestem na powodzi ....W mordę jeża ......pech ciąg dalszy.
Mówi się trudno , a szkoda bo im więcej Nas tym weselej.
Za chwilę na łowisku melduje się Leszek....jest dobrze , sześciu chłopa to już nikt Nam nie podskoczy...
Pakujemy zestawy w wodę , każdy ma swoja tajną broń na wielka rybę więc czekamy co nam los przyniesie.
Mija kilka chwil i Plociak ma branie na feedera , zacina holuje i w pięknym stylu partoli branie ! Pierwsze branie ryba nie wyjęta - czyżby urok pecha Nas nie opuszczał ?
Gratulacje dla Plociaka i łowimy dalej...
Mam branie na spławikówce , krótki hol i piękny karaś królewski ląduje w podbieraku..;)....potem następny.

Mija kilka chwil i Plociak też wyjmuje pięknego karasia królewskiego i całkiem ładnego amurka ;)

Leszek w międzyczasie też zalicza ładnego amurka i karasia królewskiego...
Jest fajnie ...łowimy , co prawda niewielkie te okazy ale coś się dzieje.
Pewnie zastanawiacie się nad nazwami ryb?Więc tłumaczę :
Jak złowiliśmy linka to mówiliśmy że to piękny amurek , natomiast jak na haku zameldował się karpik to mówiliśmy że to piękny karaś królewski ...(takie niewinne żarty żeby reszcie wędkarzy co byli na łowisku gula poszła i dało im do myślenia co to za ryby tamci ciągają ? )
I tak mija sobie czas - Cypisek łowi małego amuro-lina
Buziak i do wody.....
Coś tam skubie z drobnicy , ale wszyscy czekają na te większe okazy , a zwłaszcza karpiarze ..Przemo i Ruudy , bo jak na razie to tylko oni nic nie mają na koncie..
Nagle błogą ciszę przerywa jazgot sygnału na wędce Przemka ....nie wiedziałem że on tak szybko biega...i tu Ruudy już nie wytrzymuje i parska śmiechem, a My razem z nim hahaha..
Sygnały na komórkę imitujące branie , które to zapodał Łabędziak zdają egzamin - czad.
Kilka ciepłych słów od Przemka skierowanych do Ruudego i łowimy dalej..:|
Cypisek w między czasie też zalicza piękny odjazd ....iiiii ?
I pierwszy spiningista tego dnia zaliczony:|
Jest fajnie - karasie królewskie skubią , meldują się też małe lino-amurki....piwko fajnie wchodzi ,słoneczko grzeje ...lajcik na maxa , gadu - gadu, aż tu nagle któryś krzyczy że Leszkowi coś kija do wody wciąga !!!
Na szczęście Lechu szybko biega i w porę łapie kij w ręce...
Jest dobrze wędka uratowana , śmiejemy się że kolejny lino-amurek pobrał kuku....Mocny kij żyłka 0.18mm , na przyponie 0.14mm , hak nr.16...cóż może się stać rybka jest nasza.....
Mija chwila i szczęki nam opadają z wrażenia , kolana miękną , Leszek się spina ....to żaden lino - amur...tylko amur i to jaki !!!
Matko święta i wszyscy święci !!!!...Taaaka ryba , pierwsza i z pośród tylu mocnych zestawów wybrała najlżejszy !!
No ale do puki jest na haku nikt nie odpuszcza - Leszek walczy.
W międzyczasie szybko zwijamy resztę wędek żeby nam się nie splątały.Wyciągam aparat , kręcę filmik ,zawsze to jakaś pamiątka ....
I tu przepraszam wszystkich razem i każdego z osobna za polszczyznę stosowaną w takich sytuacjach.Po prostu emocje wzięły górę :)


W myślach mam widok amurów, które sam złowiłem , widzę ich młyny i odjazdy.....z tą rybą nie ma żartów .
Patrzę na zestaw Leszka i rybę na końcu żyłki , i pewnie tak samo jak reszta chłopaków w myślach przewiduję marny koniec tej walki.
Ale co tam - Pudzian przegrał .....a Nas tylu , każdy coś doradza , każdy podpowiada , a Leszek robi swoje.....jest szansa.Tym bardziej że amur nad zwyczaj spokojnie się zachowuje , aż dziw że tak spokojnie.
Podbierak!!!!!...ten za mały - Cypisek dawaj swój ...Przemo właź do wody - Ruudy on to ma pomysły..?
Mija czas....Leszek walczy , amur chodzi My doradzamy , Przemo trzyma podbierak ....mija chwila amur idzie w Naszą stronę - idzie , idzieeeeee!!!!
Jeeeeeest !!!
Jest w podbieraku....podejrzewam że Leszek nigdy w życiu takiej gęsiej skórki na ciele to i nie miał..hahaha
Gratulacje ...!
To czego byliśmy świadkami przez tych kilka dłuuuuugich minut przeczy wszelkim znakom na ziemi i niebie.
Nie wiem .....jak to wytłumaczyć ?
Leszek ma tyle szczęścia , czy po prostu tak musiało być ?
Robimy szybką sesję , zdjęcia , mierzenie , gratulacji ciąg dalszy.
Miarka pokazuje 80cm , waga 7.5 kg...Nagroda od Sentiego , po tym jak już była u Ruudego ,Płociaka i u mnie ląduje na macie z amurem , i zmienia właściciela na Lecha.
Jednak Przemo , widać tak uznał że amur może się o nią zranić ,odstawia nagrodę na bok i w tym momencie nagroda wyślizguje mu się z umazanych dipem rąk - i spada tak nie fortunnie że odłamuje się od niej kawałek ogonka.:(...
Teraz Ruudy pociesza Przemka ciepłym słowem , że nic się nie stało i wszystko będzie Ok
Leszek jest szczęśliwy..
Od samego rana Ruudy z Przemkiem przepowiadali że może jak popada to będzie lepiej brało....
No i popadało.Ale jak - wiatr chyba ze 200 km/h , grad i deszcz taki że świata nie widać .Wszystkich oprócz Nas wymiotło z łowiska ...Plociak sprawdził swoje nowe ubranko na deszcz , jak później przeczytałem spędził miłe chwile razem z Cypiskiem pod parasolem...Ciekawe co oni tam robili że było im tak miło?
No ale nie będę wnikał :*
Przemo skitrał się z Ruudym pod parasolem, a ja z Leszkiem .
No i tak przez dobra godzinę lało...
Po deszczu wszystkim poprawiły się humorki , no bo przecież teraz będą brały ....No i brały , w łowisko znowu weszły lino-amury , karasie królewskie i leszcze cienkie że się golić nimi można.Tylko Przemo i Ruudy nadal nic nie połowili....
Czas płynął przyjemnie , kombinacjom alpejskim w smakach kulek nie było końca ,każdy każdego częstował kulkami,a to takie a to takie ,pop-papy ,tonące , smierdziele i pachnące...
I nic.disa
Ruudy po raz kolejny przetestował sygnał brania z komóry i tym razem padło na Leszka - też szybko biega.hahaha
Cypisek zaliczył kolejnego spiningistę....kilka ciepłych słów:*
Łowimy dalej,niuchamy kulki ,próbujemy dipów, Cypisek wpada na pomysł , a może sprawdziła by się kulka o smaku bigosu zadipowana w truskawce?
Widać facetowi wyobraźni nie brakuje , ale jest problem - mamy dip , ale pośród tysiąca i jednej kulki tylu smaków nie mamy o smaku bigosu...?Koszmar.conf
To może by brały gdybyśmy mieli dip , którym to można było by zadipować dip ...?
Kolejny genialny pomysł...śmiechu co niemiara , ale nie mamy takiego dipu więc myślimy dalej.

I tak nam miło upływał czas ,na pogaduchach i dobieraniu smaków ,które to mogły by przechytrzyć jakiegoś miśka.
No ale wszystko co miłe musi się kiedyś skończyć.Więc nadszedł nie ubłagany koniec spotkania Teemu Narybki w Piorunowie.
Jedynym okazem który był godzien podziwu okazał się amur Leszka ,który to zapewnił mu zdobycie nagrody i nie lada emocje Nam wszystkim.
Ale to nic , mamy przecież dopiero początek sezonu więc czeka nas pewnie jeszcze jakieś spotkanie.Już padło nawet kilka propozycji i wszystko wskazuje na to, że już w niedługim czasie zorganizujemy kolejny wypad nad jakieś łowisko.
Na koniec chciałbym wszystkim podziękować za miło spędzony czas, za to że chociaż znamy się tylko z Naszego forum , to kiedy zebrać wszystkich do kupy i spędzić razem kilka chwil to okazuje się że chociaż jesteśmy różni to łączy Nas jedno - zamiłowanie do łowienia rybek oraz chęć poznawania się , za co wielki szacun panowie i jeszcze raz wielkie dzięki .
Narybki Teem rządzi.!!!


Wszelkie prawa do całej zawartości Serwisu internetowego www.narybki.net jak i www.narybki.vot.pl są zastrzeżone. Użytkownik ma prawo do pobierania oraz drukowania całych stron lub fragmentów . Żadna część Serwisu nie może być w celach komercyjnych kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystywana - bez uprzedniej zgody autora tekstu, lub serwisu narybki.net.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 12

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,476
· Najnowszy użytkownik: StrefaWedkowania
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
16-01-2018 19:14
Rano biegamy codziennie o 7.00, dziś przy minus ośmiu normalnie Syberia, niezwyczajny człowiek do takiego mrozu. Wink

Exodus
16-01-2018 17:47
U mnie już 1 cm śniegu Wink Powinni ogłosić stan klęski żywiołowej w mediach Wink

Semi
16-01-2018 16:50
A u mnie śniegiem prószy. Wink

Exodus
16-01-2018 12:18
U mnie dziś piękna pogoda Wink

MatiQ
14-01-2018 16:12
Racja, nie mogłem się doczekać dzisiejszej rywalizacji na Kulm, miałem cichą nadzieję, że Ammann potwierdzi wczorajsze podium

Semi
14-01-2018 15:18
Dziś chyba wiatr zakończył rywalizację skoczków. Smile

MatiQ
14-01-2018 10:16
Witam Wink

Semi
13-01-2018 21:30
Zobaczymy, jak na razie Norwedzy ładnie skaczą na mamucie.

Abramis
13-01-2018 21:24
Jutro drużynówka (-) obstawiam nasi 4 albo 5 z większym procentem na piąte Sad

Exodus
13-01-2018 17:45
Nie zawsze będzie dobrze Wink

44,069,771 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus