Styczeń 17 2019 09:49:56
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
· Żabnica
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Czym jest dla mnie wędkarstwo?
Przygotował - Retsam

Czym jest dla mnie wędkarstwo?
To z pozoru proste pytanie, po dłuższym zastanowieniu, już takim się nie wydaje.
Wędkarstwo rozpatruję w trzech wymiarach, które nie do końca pokrywają się z tymi znanymi z fizyki.
Dla mnie wędkarstwo to wymiar czasu, przestrzeni (miejsca) oraz ludzki, przenikające się wzajemnie.
Wymiar czasu, to lata dzieciństwa, w których zaraziłem się tą "nieuleczalną chorobą". To również mój pierwszy nauczyciel, mentor i mistrz wędkarski - dziadek.
Jego wielkie szczupaki, sandacze i węgorze. Zapach warsztatu dziadka, w którym preparował głowy swoich największych zdobyczy.
Wielkie łby szczupaków i sandaczy patrzące na mnie z wyszczerzonymi zębami, ze ściany jego gabinetu.
Tak wiem, teraz tego nie pochwalam, ale wtedy byłem zafascynowany. Wędkarstwo to mój ojciec i chrzestny, którzy kontynuowali, zapoczątkowany przez dziadka proces infekowania mojej głowy tym hobby.




Pierwsza ryba, którą była płotka, złapana z pomostu w pewien letni dzień. Jaka ona wydawała mi się wtedy wielka Pierwsza wędka z leszczyny i kolejne z bambusa. Pierwszy własnoręcznie zrobiony spławik z łabędziego pióra.
Wędkarstwo to późniejsza, wielka fascynacja spiningiem. Mój pierwszy szczupak, a raczej szczupaczek złowiony na srebrną wirówkę nr 2.
Pamiętam jak dziś "potężne" uderzenie, które targnęło mną i szklaną Germiną mojego taty.
Będę go pamiętał do końca życia, miał 53,5 cm długości i wydawał się olbrzymem. Wędkarstwo to również następny okres, w którym odstawiłem je na dalsze miejsce i zająłem się rozwijaniem innych pasji.
Kończąc wątek czasu, to ostatnie kilka lat, w których na nowo, ze zdwojoną siłą powróciło do mojego życia.
To okres, w którym mój mistrz i mentor, częściej zadaje mi pytania, niż ja jemu. To czas, gdy muszę patrzeć na jego zmagania z poważnymi chorobami, toczącymi jego ciało, złośliwie utrudniającymi mu kontynuowanie pasji, jaką zajmował się przez całe swoje życie.
Teraz to ja częściej zabieram dziadka na ryby i pomagam mu w założeniu przysłowiowego robaka na haczyk, ponieważ cholerny Parkinson mu to skutecznie uniemożliwia. Wędkarstwem są również nasze rozmowy i plany, w których coraz częściej z jego ust padają słowa: " ...że to już chyba ostatni jego sezon".
W tym kontekście nasze wspólne wędkarskie plany, na najbliższe miesiące nabierają innego wymiaru.
Na zewnątrz nie dopuszczam do siebie słów przez niego wypowiadanych, na temat nieuchronnego końca.
W głębi duszy jednak wiem, że może to nastąpić w każdej chwili. A co z przyszłością? W przyszłości mam nadzieję, że podobnie jak mój dziadek i ojciec, ja sam zarażę swojego 2-letniego synka tą chorobą.



Jak widać czas i ludzie to wymiary współistniejące w moim pojęciu wędkarstwa.
Do tego dochodzi jeszcze przestrzeń, czyli miejsca nieodzownie związane z tym hobby. Miejsca, zapachy, widoki, odgłosy, itd.
Piękne, letnie wschody słońca z tajemniczą, parującą wodą oraz porannymi nawoływaniami żurawi.
Mistyczne zachody i nadzieja na nocne spotkanie "potwora" z ciemnej wody. Zimno, wiatr i deszcz podczas późnojesiennych i wczesnowiosennych wypraw.
Mróz i skrzący się tysiącem barw śnieg w czasie zimowych, podlodowych zmagań z okoniami.
Miejsca poznane osobiście i znane tylko ze zdjęć i filmów. Wędkarstwo to plany i marzenia, te mniej realne jak np.: big game z żaglicami, tuńczykami, marlinami i rekinami w tropikach, łososie na Alasce, wielkie jesiotry z rzeki Fraser w Kanadzie, tropikalne ryby z Amazonii z potężną arapaimą na czele, wielkie okonie nilowe w Afryce, czy azjatyckie sumy i wiele innych.
Te bardziej realne jak: sumy, karpie i sandacze z Rio Ebro w Hiszpanii, wielkie szczupaki i feroksy z jeziora Corrib w Irlandii, szkiery i ich bogactwa, czy delta Wołgi lub Dunaju.
To nadzieja na spotkanie z ogromnym, starym i czarnym jak smoła linem, pływającym gdzieś w ciemnych wodach mojego ulubionego jeziora.
Zapytacie, skąd ta pewność, że on istnieje? Ja to po prostu wiem, być może będzie kiedyś okazja aby o tym napisać.
Wracając do ludzi, wspólne spotkania nad wodą , rywalizacja, rozmowy i "sprzeczki". Mógłbym o tym pisać jeszcze bardzo dużoooo. Tak, tym wszystkim jest dla mnie wędkarstwo.
Po przeczytaniu moich przemyśleń, może się nasunąć inne pytanie. Czy dla mnie wędkarstwo jest najważniejsze? Odpowiedź jest prosta, nie jest i nigdy nie będzie.
Pozostanie ważnym elementem mojego życia, ale nie najważniejszym.
Próbując podsumować kilkoma zdaniami powyższe przemyślenia, napiszę tak.
Wędkarstwo to adrenalina i nadzieja, które towarzyszą mi od czasu gdy po raz pierwszy zasiadłem z leszczynowym batem, na deskach pomostu.
Emocje z tym związane nie zmieniły się po dzień dzisiejszy. Powracają za każdym razem już fazie planowania i przygotowań do kolejnych wypraw.
Pojawiają się tuż po przybyciu nad wodę, z pierwszym głębokim oddechem i docierającymi do mnie zapachami oraz odgłosami wody.
Wędkarstwo to też dziecinna zabawa i satysfakcja, ale również gorycz porażki, które są nieodzownymi elementami naszej pasji.
Czytając ten tekst, być może pomyślicie, iż przesadzam z tą ckliwością, metafizyką i emocjami. Ja jednak życzę sobie, aby emocje jakie mi towarzyszą za każdym razem gdy staję z wędką nad brzegiem jeziora, były zawsze identyczne z tymi z lat dzieciństwa.
I Wam życzę tego samego .

Temat na forum

Wszelkie prawa do całej zawartości Serwisu internetowego www.narybki.net jak i www.narybki.vot.pl są zastrzeżone. Użytkownik ma prawo do pobierania oraz drukowania całych stron lub fragmentów . Żadna część Serwisu nie może być w celach komercyjnych kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystywana - bez uprzedniej zgody autora tekstu, lub serwisu narybki.net.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 7

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,512
· Najnowszy użytkownik: Belxon
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
16-01-2019 17:41
Ja kiedyś telewizor na raty wziąłem, ale takie bez procentu. I nawet spłaciłem. huha

Exodus
16-01-2019 16:41
Ja całe życie na kredycie Wink

MatiQ
16-01-2019 13:18
(T)

Semi
16-01-2019 11:58
Siemka.

stan2010
16-01-2019 08:39
Cze Wam Wink Nigdy w życiu nie wziąłem grosza kredytu :ld:

Abramis
15-01-2019 21:10
Cześć Wink Toć ja od kredytów uciekłem do Norwegii , jedna zasada : ... => żadnych kredytów , nie dorabiam banków Pfft

krzysiu wedkarz
14-01-2019 22:21
Cześć Panowie Wink

Exodus
14-01-2019 20:53
Kredyt weź Wink

Abramis
14-01-2019 20:05
Spokojnie Exo, jeszcze w totka nie wygrałem huha

Exodus
14-01-2019 19:38
Genialny pomysł, z 200 osób naraz, dla każdego po 10 ryb i nagrody pieniężne od właściciela łowiska Wink

50,371,318 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus