Maj 22 2018 13:30:42
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Legenda o wielkich leszczach ze Starej Dobrzycy
Przygotował stanlej

Wiele razy czytałem w Wiadomościach Wędkarskich o rekordowych leszczach złowionych w trzydziestohektarowym jeziorze w Starej Dobrzycy koło łobza. Postanowiliśmy razem z kolegą Henrykiem sprawdzić, czy rzeczywiście fama o tym rybnym i dobrze strzeżonym przez wędkarzy z Reska jeziorze, jest prawdziwa. Ze Stargardu do tego renomowanego łowiska jest przeszło osiemdziesiąt kilometrów, ale nie odległość jest ważna tylko ryby i to ponoć nie byle jakie. Wyciąłem mapkę tego akwenu z miesięcznika, nazbierałem w nocy rosówek , kupiliśmy zanętę, białe robaki, kukurydzę i tak uzbrojeni ruszyliśmy na podbój Starej Dobrzycy. Oczywiście zestaw naszych ulubionych spinningów też mieliśmy w pokrowcach. Wyjechaliśmy w samo południe ciepłe i zachmurzone z zamiarem wcześniejszego rozpoznania łowiska i zainstalowania się na nocną zasiadkę. Po spędzeniu nocy na łowieniu leszczy, poranek i wczesne południe mieliśmy spędzić na łódce, którą ze sobą zabraliśmy i oddać się ulubionej metodzie wędkowania, czyli spinningowi. Na mapce, którą zabraliśmy ze sobą były zaznaczone dwie górki podwodne i kamieniste dno, przy których, według autora, miały trzymać się drapieżniki tj. sandacz, okoń i szczupak.

Po dziewięćdziesięciu minutach jazdy samochodem dotarliśmy nad kameralne i malownicze jezioro, które rzeczywiście okazało się być przystosowane do wędkarstwa. Wkoło aż roiło się od wszelakich kładek i pomostów, które idealnie nadawały się na leszczowe zasiadki. Gorzej było z dojazdem nad wodę , wszędzie zakazy, szlabany i powbijane kołki broniące wjazdu nad samą wodę. Musieliśmy zaparkować z dala od brzegu na wyznaczonym parkingu i brnąć przez mokrą trawę z łódką na plecach ponad sto metrów, ale za to poprawiliśmy nieco kondycję. Rozlokowaliśmy się na wielkim pomoście, na mapce zaznaczone były w tym miejscu żerowiska leszczy, zanęciliśmy i uzbroiliśmy po dwie gruntówki ze sprężynami. Rozstawiliśmy po dwa znicze przygotowując się do nocnych zmagań z wielkimi łopatami i po zarzuceniu zestawów, na razie oddawaliśmy się błogiemu lenistwu siedząc na swoich wędkarskich fotelach. Zaczęło się dobrze , jeden z moich sygnalizatorów raptownie podskoczył do góry i opadł. Po szerokim i mocnym zacięciu wyholowałem niewymiarową płotkę i niestety było to jedyne branie na gruntówki podczas całej wyprawy. Aż do rana wędki i sygnalizatory brań milczały jak zaklęte, leszcze postanowiły nas zignorować na całej linii.

Nie załamaliśmy się jednak po nocnych niepowodzeniach i z dużą ochotą wypłynęliśmy, tylko ze spinningami, na górki i kamieniste dno z zamiarem odbicia sobie leszczowych niepowodzeń. Jednak im dłużej pływaliśmy i zmienialiśmy mapkowe, dobre miejsca, bez kontaktu z drapieżnikami, tym bardziej energia z nas odpływała. Postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i poszukać książkowych stanowisk okoni. W jednym miejscu, nieopodal obiecującego cypelka, gdzie zamiast pasa trzcin było skupisko zarośli, postanowiłem zakotwiczyć. Na echosondzie zauważyłem ikony sporych ryb, a było to na czterech metrach. Zaczęliśmy wreszcie łowić okonie i to sporych rozmiarów, a za przynętę posłużyły nam seledynowe gumki. Henryk złowił kilowego garbusa, a mi taki sam spadł z haka, tuż przy samej burcie łodzi. Tak się przeważnie dzieje, jak nie używa się podbieraka.

Pasiaki brały często, ale bardzo delikatnie, trzeba było czekać, aż ryba zassie głęboko twistera i dopiero wtedy delikatnie zacinać, a i tak dużo brań było pustych. Ogólnie było jednak dobrze przez około trzy godziny, ale potem brania całkowicie ustały, podejrzewam, że spadało ciśnienie. Po dalszych zmianach miejsc i poszukiwaniu ryb nic jednak w tym dniu już nic nie złapaliśmy. Postanowiliśmy, że kończymy przygodę z Dobrzycą i wracamy do domu, na kolację ryby mieliśmy i rozpoznany nowy, ciekawy akwen, na który na pewno jeszcze wrócimy. Z leszczami nam nie wyszło, zapłaciliśmy tzw. frycowe, ale za to z naszymi ulubionymi okoniami jakoś sobie poradziliśmy.

Temat na forum



Wszelkie prawa do całej zawartości Serwisu internetowego www.narybki.net jak i www.narybki.vot.pl są zastrzeżone. Użytkownik ma prawo do pobierania oraz drukowania całych stron lub fragmentów . Żadna część Serwisu nie może być w celach komercyjnych kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystywana - bez uprzedniej zgody autora tekstu, lub serwisu narybki.net.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 10

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,490
· Najnowszy użytkownik: ada1986
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

MatiQ
22-05-2018 09:43
Cześć Wink

Labedziak
21-05-2018 07:56
Witam Wink

Norbert
20-05-2018 21:12
Witam.

Kondzio154
20-05-2018 16:21
Cześć.

Semi
20-05-2018 11:12
Siemka

lota@lota
19-05-2018 20:32
Witam wszystkich...

Abramis
19-05-2018 20:04
Hejka Wink

stan2010
17-05-2018 19:57
Siemka Wink

Semi
17-05-2018 19:21
Niedzielę mam wolną i ruszam nad jezioro w Węgorzewie jak nie będzie lało.

Abramis
17-05-2018 15:37
Cześć Wink , zbliża się piąteczek, jutro ojciec jedzie mi po węgorze do stawu Shock

46,941,295 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus