Październik 21 2018 16:25:23
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Śliczna kuzyneczka
Przygotował Stanlej
Miałem dziewiętnaście lat, hormony we mnie buzowały, a ja zamiast oglądać się za dziewczynami, rozglądałem się za coraz nowymi łowiskami wędkarskimi.
Moja śliczna kuzyneczka, o trzy lata młodsza ode mnie, już od miesiąca prosiła mnie o wspólny wyjazd na grzyby. Ale mi nie grzyby były w głowie, już prędzej kuzynka, ale ryby. Był wrzesień, na jeziorach szalały szczupaki i okonie, a ona mi tu z grzybami wyjeżdża. Zwyciężył jednak jej urok osobisty, lecz tak do samego końca się nie poddałem, zabierając na grzyby jedną gruntóweczkę. Jechaliśmy więc na grzybo-ryby do Prostyni, miejscowości, przez którą przepływa jedna z czystszych rzek w Polsce Drawa.

Wysiedliśmy z pociągu, zamiast z wszystkimi grzybiarzami iść do lasu, my poszliśmy w drugą stronę, tam gdzie płynęła rzeka. Nasz plan był taki, żeby iść w dół cieku, w stronę poligonu i tam zbierać grzyby w okolicznych zagajnikach. W trzy godziny mieliśmy już po pełnym koszu dorodnych prawdziwków, więc postanowiliśmy wracać w kierunku dworca kolejowego. Przy stacji były dwa mosty, jeden samochodowy, drugi kolejowy, a między nimi płynęła Drawa. Zmęczeni postawiliśmy kosze nad brzegiem rzeki, a ja zająłem się montażem mojej wędki. Z chlebaka wyjąłem puszkę robaków , a kuzynce zaproponowałem złapanie kilku koników polnych, na przynętę. Małgosia , ku mojemu zdziwieniu nie brzydziła się owadów i z ochotą zgodziła się pomóc. Rozsiadłem się na skarpie i zarzuciłem wędkę do wody Na drugim brzegu, dwóch gości, też moczyło kije, ale jak stwierdzili, dzisiaj to nie pogoda na ryby. Kuzynka przyszła z konikami, jednego założyłem na haczyk i czekałem dalej na jakiekolwiek branie. Chciałem popisać się przed dziewczyną, że jestem super wędkarzem grzyby także dobrze zbieram, po prostu facet z jajami, co sobie zawsze w życiu poradzi.


W myślach widziałem, mam potężne branie, wstaję, zacinam, wędzisko wygięte do granic wytrzymałości, a ja walczący najlepiej z dużym sumem. Oczywiście zwyciężam z rybą i oddaję ja Gosi, żeby oddała ją np. do domu dziecka. Z marzeń wyrwało mnie, tak długo wyczekiwane, branie, po zacięciu kij wygiął się mocno, no i moje marzenie zaczęło się realizować. Duży opór na końcu zestawu pozwolił mi przypuszczać, że mam kontakt z dużą rybą, może sumem. Wędkarze, z drugiej strony rzeki, podeszli z zainteresowaniem i zaczęli głośno mi kibicować, w zmaganiach z okazem. Kuzynka dumna, że jej partner cos złowił, kiedy inni tylko narzekają na bezrybie, zaczęła przebierać nogami z wrażenia. Ja cały szczęśliwy, miałem już rybę coraz bliżej, a wędzisko pulsowało coraz bardziej. Ale ki diabeł ? Z wody, zamiast suma wystaje jakiś sznurek, a na końcu...........duża puszka po marmoladzie.

Jak to wszystko wyciągnąłem na brzeg, to jak najszybciej chciałem się gdzieś schować, najchętniej w takie miejsce, żeby mnie nikt z tydzień nie mógł znaleźć. Na moje nieszczęście wokół nie było nawet najmniejszego krzaczka. Gosia i moi kibice z drugiego brzegu tak zaczęli się śmiać, że o mało nie udławili się z braku powietrza. Ja, biedny, niedoszły łowca rekordowej ryby stałem jak słup czerwony, od czubka głowy, aż do pięt, a oni już zaczęli tarzać się ze śmiechu. Od tej pory z moją kuzynką nigdzie nie pojechałem, ani na grzyby, ani na ryby. Doszło nawet do tego, zacząłem jej unikać, bo przypadkiem, w towarzystwie mogłaby cos niechcąco chlapnąć, o moich umiejętnościach wędkarskich
Teraz, jakby taka historia mi się powtórzyła, to bym wszystko obrócił w żart i sam się śmiał ze zdarzenia do rozpuku.


Temat na forum

Wszelkie prawa do całej zawartości Serwisu internetowego www.narybki.net jak i www.narybki.vot.pl są zastrzeżone. Użytkownik ma prawo do pobierania oraz drukowania całych stron lub fragmentów . Żadna część Serwisu nie może być w celach komercyjnych kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystywana - bez uprzedniej zgody autora tekstu, lub serwisu narybki.net.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 8

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,506
· Najnowszy użytkownik: balbin85
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Abramis
20-10-2018 19:00
Cześć Wink

Semi
19-10-2018 17:40
Ja właśnie z lasu wróciłem, nogi w dupę włażą, ale opłacało się. Wink Jak obrobię to wrzucę zdjęcie.

Labedziak
19-10-2018 13:28
Witam Wink

MatiQ
19-10-2018 08:01
Cześć, jutro chyba po raz ostatni na grzybki, zobaczymy co tam w trawie piszczy Usmiech

Semi
18-10-2018 20:22
Jeszcze przełom października i listopada mam nadzieję na tydzień urlopu nad Bugiem, także nie śpieszę się z tą konserwacją. Frown

Exodus
18-10-2018 20:15
Trza pomału wędki konserwować Wink

Semi
18-10-2018 17:56
Za rybami jeszcze nikt nie nadążył. bezradny

krzysiu wedkarz
18-10-2018 14:31
Ale to dziwne.. pogoda wręcz idealna a tu nic.. nawet karpie przestały się spławiać Smile

Semi
17-10-2018 17:11
Siemka. Krzysiek, potwierdzam, tylko klenie szaleją i krąpie.

MatiQ
17-10-2018 08:10
Cześć narybkowicze beer

48,908,586 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus