Czerwiec 25 2018 21:10:00
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Znowu Węgorzyno
Przygotował: stanlej



Rok minął, jestem znów w Polsce, koniec sierpnia mam zarezerwowany dla mojej ukochanej rodziny i przesympatycznej wnuczki. Wreszcie mogłem się nią nacieszyć przez dziesięć dni, ale myślami byłem już na rybach. Pierwszego września wyjechaliśmy z żoną z Brzegu do Stargardu. Moi stali partnerzy wędkarskich zmagań byli już w stanie gotowości na wypad do ośrodka koło Węgorzyna. Zostały nam tyko zakupy prowiantu na czterodniowy pobyt, pakowanie samochodów, odwiedziny sklepu wędkarskiego, łódki na dach i w drogę. Było nas trzech, w każdym z nas butna krew, ale jeden przyświecał nam cel - okonie jak konie. Poniedziałek zapowiadał się dobrze, było słonecznie i ciepło. Wiatr zachodni, ciśnienie dosyć wysokie i stałe, tylko pełnia księżyca nie była zbyt korzystna. Mimo to, każdy według swojego planu, rozpoczęliśmy atak na węgorzyńskie garbusy. Mój partner na łódce Marcin postanowił głównie łowić na rosówki, ja preferowałem lekki spinning i gumki, a Henryk zajął się łowieniem na żywczyki i to nie na górce tylko w pobliskiej zatoce. Ja z Marcinem zostaliśmy wierni naszej okoniowej górce, na której aż się roiło od uklei. Mimo dużego zaangażowania z naszej strony rewelacji na rozpoczęcie nie było. Oprócz kilkunastu patelniaków wypuszczonych do wody wartym odnotowania był 52 centymetrowy szczupak złowiony na żywca przez Henryka i mój 37 centymetrowy okoń na gumkę. Drugi dzień, pogodowo, podobny był do poprzedniego, ale ryby, szczególnie te większe, nie były zainteresowane współpracą z nami. Owszem, było miło i sympatycznie, wieczorem biesiada przy grillu, ale z rybami cieniutko. Środa 05 września przywitała nas słoneczkiem już dość wysoko stojącym na niebie. Trochę za długo pospaliśmy, bo noc niestety była już zimna i nikomu nie chciało się wystawić nosa spod cieplutkiej kołdry. Heniu jak zwykle został w zatoce, ponieważ wczoraj wychodził mu do żywca metrowy szczupak, przynajmniej tak mówił, a my z Marcinem popłynęliśmy na górkę. Okonie od razu zaczęły trochę skubać, mojemu partnerowi trafił się nawet półkilowiec, ale potem znowu było bez rewelacji. Około południa ujrzeliśmy pędzącą wprost na nas dużą łódkę napędzaną silnikiem spalinowym. No Marcin, w strefie ciszy nie można pływać na silniku spalinowym, mamy chyba kontrolę.Łajba pełnym ślizgiem przedefilowała obok nas, robiąc potężną falę, potem zawróciła na wyłączonym silniku wolno podpływając w naszą stronę. Odłożyłem swój lekki spinerek i sięgnąłem po zestaw szczupakowy, z założonym ośmiocentymetrowym kopytem, który zarzuciłem do wody. Panowie ze Straży Wędkarskiej poprosili nas o dokumenty uprawniające do połowu na tym jeziorze i rejestracji łodzi. Niestety musieli chwilę poczekać, bo gdy z kompanem zaczęliśmy zwijać nasze zestawy, u mnie nastąpiło potężne branie. Koledzy moglibyście troszkę poczekać, zaciąłem ładnego szczupaka, Marcin przygotuj podbierak. Od tej pory wspólnie czekaliśmy jaki to okaz wynurzy się spod powierzchni wody. Hamulec kołowrotka odzywał się co chwilę i można było sądzić, że to niezła ryba. Po chwili ukazał się, w całej okazałości, wielki okoń, który posłusznie wpłynął do podbieraka, a za moment trafił do siatki. Jeden ze strażników z zachwytem powiedział, że widział na ogonie okonia swastykę, na pewno jest jeszcze poniemiecki . Kontrola przebiegła szybko i sprawnie, gdyż wszystkie dokumenty mieliśmy w porządku, więc straż odpłynęła do innych wędkarzy, życząc nam dalszych obfitych połowów. Chyba zapeszyli, bo aż do końca naszego pobytu już nic się nie działo, poza czwartkowym załamaniem pogody i deszczem. Mój rekordowy okoń z tego jeziora mierzył 47 cm., a waga pokazała 1,85 kg.Cała nasza wyprawa, pod względem wędkarskim nie była zbyt udana, jednak aż tak źle nie było. Myślę, że za rok będzie lepiej i postaram się inaczej ułożyć plan naszego wędkowania, bo faza pełni księżyca nie najlepiej nastraja ryby do brań.



Temat na forum

Wszelkie prawa do całej zawartości Serwisu internetowego www.narybki.net jak i www.narybki.vot.pl są zastrzeżone. Użytkownik ma prawo do pobierania oraz drukowania całych stron lub fragmentów . Żadna część Serwisu nie może być w celach komercyjnych kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystywana - bez uprzedniej zgody autora tekstu, lub serwisu narybki.net.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 13

· Użytkowników online: 1
Semi

· Łącznie użytkowników: 15,495
· Najnowszy użytkownik: Marcin2018
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Semi
25-06-2018 17:48
Urugwaj pięknie pokonał Rosjan, pięknie grali Urugwajczycy. Cool

Semi
25-06-2018 17:43
To zamiast w góry zapraszam nad Wisłę. Wink

Semi
25-06-2018 17:42
Nie wiem po co te ludzie w te góry jeżdżą, łazić pod górę i z góry, toż to nogi w dupę tylko włażą nic więcej. disa Ja raz byłem i nigdy więcej....

MatiQ
25-06-2018 17:41
Ale bym się wybrał na taki zlocik Grin

Semi
25-06-2018 17:41
Ja w piątek na trzy dni na Wisłę z kumplami w okolice Włocławka jadę na zlocik sumowy. Żywce będę chłopakom łowił. Frown Wink

MatiQ
25-06-2018 12:37
Cześć Wink moja mnie w góry ciągnie więc chyba ryby odpadają w weekend Semi pa1pa

Semi
25-06-2018 12:05
Siemka, oby do piątku. Wink Frown

MatiQ
24-06-2018 22:51
A tyle transferów hitowych się zapowiadało po mundialu, no cóż trzeba żyć dalej, do Chorzowa mam dwie minutki pewnie i tak wybiorę się na mecz z Portugalia czy Włochami ouch

Semi
24-06-2018 22:40
No niestety, na to się zapowiada. Smile

MatiQ
24-06-2018 22:35
Kurcze i jakoś odechciewa się mundial oglądać, tylko co dalej? Znów zmiana trenera, grajków i kilka lat w plecy?

47,526,093 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus