Maj 27 2018 01:01:18
Nawigacja
· Regulamin forum
· Regulamin PZW
· Strona główna
· Forum wędkarskie
· Kontakt
· Szukaj
· Dla zalogowanych
· Administracja
· Prognoza pogody
Wędkarstwo
· Rekordy na pierwszy plan
· Ogólne
· Gruntowe
· Karpiowe
· Spławikowe
· Muchowe
· Spinningowe
· Podlodowe
· Morskie
· Opowiadania
· Gatunki ryb
· Jak złowić
· Łowiska wędkarskie
· Inne
· Wędkarska szkoła
Warto zerknąć
· Artykuły
· Sprzęt wędkarski
· Galeria i tapety
· Sklepy wędkarskie
· Statystyki strony
· Wymiana linkami
· Site map
Toplista rekordów wędkarskich
· Internetowe rekordy Polski
· Rekordy strony
Toplista
· Amur
· Bass
· Belona
· Boleń
· Brosma
· Brzana
· Certa
· Czarniak
· Dorsz
· Głowacica
· Halibut
· Jaź
· Jelec
· Jesiotr
· Karaś pospolity
· Karaś srebrzysty
· Karp
· Kleń
· Krąp
· Konger
· Leszcz
· Lin
· Lipień
· Łosoś
· Miętus
· Molwa
· Okoń
· Płoć
· Pstrąg Potokowy
· Pstrąg Tęczowy
· Pstrąg Źródlany
· Rdzawiec
· Rozpiór
· Sandacz
· Sieja
· Sum
· Szczupak
· Świnka
· Troć
· Węgorz
· Wzdręga
· Zębacz
Przyklej zdjęcie.
Wejdz na strone Kliknij Kliknij na : eigenes Bild anbringen Wybieramy zdjęcie z dysku. Nastepnie zaznaczamy: Ich bestätige...... Wpisujemy adres strony: Link ..... I klikamy na : Auf die pinnwand
Sezon wędkarski 2013
Przygotował wedkarz2309

Sezon wędkarski 2013

Kolejny rok, przeleciał, jak wystrzelona z łuku strzała. Bardzo szybko. Sam nie wiem, kiedy. Czas więc, na kolejne podsumowanie, minionego roku (nie sezonu, bo on trwa cały czas!). Chyba, jak dla większości, rok 2013, nie był dla mnie zbyt łaskawy. Najpierw bardzo długa i sroga zima, następnie powodzie, a po nich upalne lato. Na koniec, długa i ciepła jesień, która utrzymała się do końca roku. Ten rok był "pokręcony", jeśli chodzi o pogodę.

Zeszły rok, udało mi się otworzyć dopiero 7.01., kiedy to wybrałem się na górską rzekę, aby rozpocząć zimowe ganianie, za "kropasami". Natomiast zakończenie, wyszło zgodnie z planem, tj. 31.12. Była to także rzeka, ale zdecydowanie większa. Odra, gdzie zamykałem sezon na sandacza.

Podobnie, jak w latach poprzednich, tak i w ub.r., nie udało mi się zaliczyć "100" - sto razy na rybach.
Podliczając wszystkie wypady, wyszło mi, że nad wodą byłem ok. 85 razy. Najkrótsza wyprawa, to 2 godzinny spławik, na pobliskim stawie PZW - krótki rekonesans, co dzieje się nad wodą. Natomiast najdłuższa zasiadka, to 49 godzinne koczowanie na Odrze, z feederami.
Najczęściej w tym roku, bo przeszło pięćdziesięciokrotnie, ganiałem ze spinningiem. To daje ok. trzydziestu wypadów z feederami oraz po jednym ze wspomnianym spławikiem oraz muchówką.
Wody, na jakich łowiłem, to głównie ulubiona Odra, aczkolwiek tej rzece, poświęciłem tylko 60kilka wizyt. Pozostałe, to głównie pstrągowe rzeki oraz kilkukrotnie wody stojące, kiedy to podczas powodzi, rzeki były niedostępne.

Jeśli chodzi o same ryby, to był to mój najgorszy rok, od kiedy łowię "nałogowo" w Odrze, aczkolwiek, coś tam się udało złowić. Najbardziej zawiodły mnie jazie, klenie, sandacze oraz letnie leszcze.
Z białorybu, najbardziej "dopisały" oczywiście krąpie, które były wyjątkowo natrętne. Te wiosenne były w porządku. Raz - nie było ich dużo, a dwa - były duże. Gorzej, z tymi letnimi, które zazwyczaj były kilkunastocentymetrowe i ciężko było za dnia, złowić cokolwiek innego, niż małego krąpia. Brakło mi wiosennych oraz letnich jazi. W poprzednich latach, było ich naprawdę dużo. Jednego dnia, łowiło się nawet po kilkanaście sztuk w okolicach 40 cm. W tym roku, tylko jeden osobnik, tego gatunku. Podobnie było z kleniem - raptem kilka sztuk. Na usprawiedliwienie można dodać, że przez poziom wody, ustawiłem się w tym roku za kleniem, tylko jeden raz. Leszczy kilka się trafiło (niespełna 50 sztuk), ale wszystko, to była wiosna i jesień. Lato było marne. Jak na ten rodzaj ryby, to liczba także niewielka. Tym bardziej, że te "dobre", to raptem połowa z wszystkich złowionych.
Jeśli chodzi o drapieżniki, to tutaj bywało różnie. Połowiłem trochę pstrągów (ok. 50 sztuk, ale tylko kilkanaście, przekroczyło wymiar). Bolenie, sandacze i szczupaki, to ponad 30 sztuk, ale przeważały "skróty". Największa ryba, nie miała nawet 80 cm.

Jak co roku, udało mi się poprawić kilka, aczkolwiek wciąż kiepskich, życiówek. Dodatkowo, po raz pierwszy, udało mi się złowić takie gatunki ryb, jak: lipień, rozpiór i węgorz. A zeszłoroczne "rekordy", to:
- karp: 76 cm (ilość poprawionych centymetrów, to +13),
- kleń: 51 cm (wyrównana życiówka),
- krąp: 37 cm (+1),
- leszcz: 59 cm (+2),
- lipień: ok. 25 cm (+25),
- okoń: 37 cm (+1),
- płoć: 35 cm (+2),
- pstrąg potokowy: 36 cm (+1),
- rozpiór: 34 cm (+9),
- węgorz: 63 cm (+63).

W skład w/w liczb, rekordów, itd., nie wchodzi zagraniczne wędkowanie, ale o tym, trochę później.

To tyle, jeśli chodzi o "wstęp", czas na "rozwinięcie".

ZIMA
W poprzednich latach, mimo szczerych chęci, nie udawało mi się, "przeganiać"; najzimniejszej pory roku, po dolnośląskich, górskich rzekach. Miniony był przełomowy. Nic nie stanęło na przeszkodzie. Przynajmniej w styczniu, kiedy to mogłem do woli jeździć po okolicznych rzekach i poznawać nowe ich odcinki. Jak pewnie dobrze pamiętamy, zima była długa, biała (z krótką przerwą w lutym) i bardzo mroźna. Trafiłem może jeden wypad, kiedy nie marzły mi przelotki. Łatwo nie było. Najniższa temperatura, w jakiej przyszło mi łowić, to -21 st. C. Marzło wszystko. Począwszy od przelotek, przynęt, żyłki, itd., a kończąc na wszystkim, co było w wodzie - kamienie, rośliny, itd. Łowienie w kilkustopniowym mrozie, to była największa przyjemność. Nawet przy odwilży łowiło się gorzej, gdyż wówczas wszystko było mokre, gdy chodziło się po zaspach. Każdy wymiarowy pstrąg, który lądował na śniegu, cieszył oczy - była radość. Niestety, na przełomie lutego-marca, trafiła mi się miesięczna przerwa, a w marcu, myślami byłem już na Odrze.



Ciąg dalszy na forum

Wszelkie prawa do całej zawartości Serwisu internetowego www.narybki.net jak i www.narybki.vot.pl są zastrzeżone. Użytkownik ma prawo do pobierania oraz drukowania całych stron lub fragmentów . Żadna część Serwisu nie może być w celach komercyjnych kopiowana w całości lub części, transmitowana elektronicznie lub w inny sposób, modyfikowana, linkowana lub wykorzystywana - bez uprzedniej zgody autora tekstu, lub serwisu narybki.net.
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Panel informacji
Panel informacji -----------------
Aktualnie online
· Gości online: 3

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 15,491
· Najnowszy użytkownik: beny2000
Przetłumacz stronę

Losowa Fotka
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

Exodus
26-05-2018 20:24
Za miesiąc dni stają sie krótsze, ale to leci.

MatiQ
26-05-2018 11:21
Część Wink

krzysiu wedkarz
25-05-2018 23:39
U mnie ruszył się leszcz i karp ale za to czasu nie ma..

stan2010
25-05-2018 19:23
Cześć Wam Wink

Semi
25-05-2018 14:34
Nie mam pojęcia, właśnie z poligonu wróciłem i dopiero się wybieram, braciak nie jeździ, nie ma czasu.

krzysiu wedkarz
25-05-2018 12:27
Semi a dzieje się colś?

Semi
25-05-2018 08:32
A ja już jadę do domu, a po południu nad Bug. Frown

Abramis
25-05-2018 07:00
Cześć Wink Zazwyczaj to na co czekamy mija szybko bezradny

MatiQ
24-05-2018 21:16
I ja w połowie sierpnia mam dwa tygodnie laby, znając życie nie zdążę się obrócić i urlop minie :*

Semi
24-05-2018 19:46
Niee, urlop szybciej. Wink

47,011,703 unikalne wizyty Original Theme, Athos, by Thomas - Modified into Athos_Grey by Exodus